Skocz do zawartości


Fort 51 Rajsko (21.10.17)

 

foto i video 

 

 30 pażdziernika 2017


Zdjęcie

Assassin’s Creed: Origins


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
53 odpowiedzi w tym temacie

#41 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 26 październik 2017 - 21:14

Assassin’s Creed: Origins wychwalane przez recenzentów

 

Pierwsze recenzje Assassin’s Creed: Origins udowadniają, że firma Ubisoft nie mogła podjąć lepszej decyzji, niż pozwolić deweloperom pracować nad grą o rok dłużej niż zazwyczaj.

 

Dzięki temu cykl zaliczył iście spektakularny powrót.

 

Rok przerwy zrobił swoje – tak krótko można opisać wnioski, jakie nasuwają się po zapoznaniu z pierwszymi recenzjami Assassin’s Creed Origins.

 

Zespół dowodzony przez Ashrafa Ismaila odrobił zadanie domowe i dostarczył nam jedną z najlepszych (o ile nie najlepszą) odsłon cyklu.

 

Nim przejdziemy do omówienia najważniejszych zalet i wad tej produkcji, rzućmy okiem na pierwsze noty przyznane jej przez branżowe media.

 

11121202.jpg

Recenzje mówią same za siebie – seria Assassin’s Creed zaliczyła spektakularny powrót.

 

 

 

 

 

 

Jak wynika z większości wyżej wymienionych recenzji, twórcom udało się stworzyć co najmniej bardzo dobry tytuł.
 
Niektórzy pokusili się nawet o stwierdzenie, że Assassin’s Creed: Origins robi dla serii tyle, ile swego czasu zrobiło dla niej Assassin’s Creed II.
 
Świat gry jest nie tylko rozległy i zróżnicowany, lecz również piękny i niebezpieczny, nowy system walki „robi robotę”, podobnie jak rozbudowane elementy RPG (levelowanie postaci i zdobywanie nowych umiejętności, crafting).
 
Na pochwałę niewątpliwie zasługuje też duża liczba zadań fabularnych oraz całe mnóstwo misji i aktywności pobocznych (na czele z tajemnicami czekającymi na odkrycie).
 
Nie można nie wspomnieć także o tym, że, jak stwierdza Krystian w naszej recenzji, głównego bohatera da się lubić, a i sama fabuła „daje radę”.
 
Najważniejsze jednak jest to, że gra nie utraciła przy tym swojej tożsamości – to wciąż Assassin’s Creed z krwi i kości.
 
Niemniej, tytuł nie ustrzegł się kilku wad.
 
Wśród najpoważniejszych zarzutów wymienić należy błędy pojawiające się od czasu do czasu, powtarzalne i niezbyt interesujące zadania poboczne czy wreszcie system wspinaczki, który nieco zubożono w porównaniu z wcześniejszymi częściami serii.
 
Co tu dużo mówić – przygody Bayeka to jedna z najwyżej ocenianych tegorocznych premier.
 
Tytuł zadebiutuje jutro, na pecetach i konsolach PlayStation 4 oraz Xbox One, toteż każdy będzie mógł sprawdzić organoleptycznie, jak deweloperzy poradzili sobie z powierzonym im zadaniem.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
328160005.png
 
Kolejna odsłona bestsellerowego cyklu, stanowiąca niejako nowe otwarcie dla serii.
 
Dzieło firmy Ubisoft przenosi graczy do starożytnego Egiptu, gdzie swoje początki miało bractwo tytułowych Asasynów.
 
Za powstaniem owego ugrupowania stała intryga, którą gracz poznaje w toku przygody, wcielając się w Bayeka z Siwy.
 
Oprócz wątku historycznego w grze pojawiają się fragmenty osadzone w czasach współczesnych, w których ... więcej o grze

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#42 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 27 październik 2017 - 07:17

Dziś, tj., 27 pażdziernika 2017 r. ma miejsce światowa premiera gry

Assassin’s Creed: Origins



#43 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 27 październik 2017 - 08:42

Premiera Assassin's Creed: Origins

 

Dziś debiutuje Assassin's Creed: Origins – kolejna odsłona popularnej serii przygodowych gier akcji od firmy Ubisoft.

 

Z tej okazji zebraliśmy dla Was najważniejsze informacje dotyczące premiery, ocen oraz planów rozwoju gry.

 

 

Po dwuletniej przerwie cykl Assassin’s Creed doczekał się kolejnej dużej odsłony.
 
Assassin’s Creed: Origins zadebiutowało dziś na PC oraz konsolach Xbox One i PlayStation 4.
 
Tytuł jest już dostępny w sprzedaży detalicznej oraz na platformach dystrybucji cyfrowej w polskiej wersji językowej (napisy), w cenach zaczynających się od około 190 złotych (wersja PC) lub 210 złotych (wydania konsolowe).
 
Oprócz wersji standardowej możecie też nabyć wersje specjalną, w tym kolekcjonerską Edycję Bogów (Gods Edition) za ponad 400 zł, w której znajdziecie m.in. figurkę Bayeka, grafiki koncepcyjne, mapę świata gry oraz oficjalną ścieżkę dźwiękową.
 
 
Recenzje
 
83355671.jpg
Jak na razie Assassin’s Creed: Origins zbiera wysokie noty.
 
O pierwszych ocenach Assassin’s Creed: Origins pisaliśmy już wczoraj i zasadniczo nic nie zmieniło się od tego czasu.
 
Tytuł wciąż może się pochwalić ocenami 6/10 do 10/10 (my przyznaliśmy jej 9/10).
 
Dla wielu recenzentów jest to jedna z najlepszych odsłon serii, uzasadniająca rok przerwy zarządzony przez Ubisoft.
 
Duża liczba zadań fabularnych, ogromny i zdecydowanie niepusty świat, dający się lubić bohater i zmieniony system walki to główne zalety wymieniane przez dziennikarzy.
 
Natomiast wśród wad znalazły się okazjonalne błędy, średnio interesujące aktywności poboczne czy też zubożony system wspinaczki.
 
Gorzej wypada ocena gry na Steamie (w chwili pisania tekstu na poziomie 62% pozytywnych recenzji z mniej niż 500 opinii), aczkolwiek część z negatywnych komentarzy wynika mniej z jakości samej gry, a bardziej podejścia piszących do mikrotransakcji (szczegóły na ich temat znajdziecie w naszej wczorajszej wiadomości).
 
Niemniej pojedyncze komentarze wspominają też o błędach, przede wszystkim braku dźwięku w przerywnikach filmowych.
 
Listę wszystkich znanych problemów w wersji pecetowej znajdziecie w oficjalnym wątku na Steamie.
 
 

Zawartość dodatkowa

 

Wraz z premierą Assassin’s Creed: Origins gracze otrzymali dostęp do szeregu darmowych dodatków, przede wszystkim Bazaru Nomada i dziennych zadań, ale też trybu Fotografa.

 

Natomiast za nieco ponad dwa tygodnie zadebiutuje pierwsza z Prób Bogów – specjalnych wyzwań, w których Bayek musi zmierzyć się z egipskimi bóstwami w wymagających walkach.

 

Każda z Prób będzie dostępna tylko przez pewien czas i pozwoli na zdobycie unikatowych przedmiotów.

 

Listę darmowych atrakcji zamyka tryb Hordy, czyli starcia z niekończącymi się falami przeciwników, pozwalające na rywalizację ze znajomymi w celu osiągnięcia jak najlepszego wyniku.

 

83355686.jpg

Próby Bogów mają zapewnić wyzwanie dla najbardziej doświadczonych graczy.

 

Jeśli chodzi o dodatki przeznaczone dla nabywców przepustki sezonowej, znajdą się wśród nich dwa rozszerzenia fabularne.

 

The Hidden Ones zadebiutuje w styczniu 2018 roku i będzie opowiadać o walce egipskich rebeliantów z okupującymi kraj wojskami Rzymu oraz kolejny rozdział z historii Bractwa.

 

Dwa miesiące później otrzymamy The Curse of Pharaoh, stawiające na bardziej fantastyczne klimaty i oferujące nowy region oraz umiejętności.

 

Do tego dochodzi garść pomniejszych bonusów, w tym miecz Calamity Blade oraz pakiety przedmiotów kosmetycznych.

 

Na koniec trzeba jeszcze wspomnieć o prezencie, który Ubisoft postanowił podarować nabywcom Assassin’s Creed: Origins.

 

Chodzi o tzw. pakiet plemienny – zestaw drobnych przedmiotów pokroju rzadkiej broni i tarczy dla osób, które zakupiły dowolne wydanie gry.

 

Aby je otrzymać, należy wejść na stronę http://www.kodyaco.pli uzyskać unikatowy kod, następnie zalogować się na swoje konto Ubisoft, wybrać odpowiednią platformę i skopiować przyznaną sekwencję.

 

Promocja potrwa do wyczerpania listy kodów.

 

 

Minimalne wymagania sprzętowe
  • System operacyjny: Windows 7 lub nowszy
  • Procesor: Intel Core i5-2400s lub AMD FX-6350
  • Karta grafiki: NVIDIA GeForce GTX 660 lub AMD R9 270 (2048 MB VRAM; z Shader Model 5.0 lub lepszym)
  • Pamięć RAM: 6 GB

 

Zalecane wymagania sprzętowe
  • System operacyjny: Windows 7 lub nowszy
  • Procesor: Intel Core i7- 3770 lub AMD FX-8350
  • Karta grafiki: NVIDIA GeForce GTX 760 lub AMD R9 280X (3GB VRAM; z Shader Model 5.0 lub lepszym)
  • Pamięć RAM: 8 GB

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

328160005.png
 
Kolejna odsłona bestsellerowego cyklu, stanowiąca niejako nowe otwarcie dla serii.
 
Dzieło firmy Ubisoft przenosi graczy do starożytnego Egiptu, gdzie swoje początki miało bractwo tytułowych Asasynów.
 
Za powstaniem owego ugrupowania stała intryga, którą gracz poznaje w toku przygody, wcielając się w Bayeka z Siwy.
 
Oprócz wątku historycznego w grze pojawiają się fragmenty osadzone w czasach współczesnych, w których ... więcej o grze
 
 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#44 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 27 październik 2017 - 09:07

Mikrotransakcje i skrzynki w Assassin's Creed: Origins – wyjaśniamy co i jak

 

Oprócz lootboksów kupowanych za wirtualne złoto, w Assassin’s Creed: Origins pojawiają się mikrotransakcje.

 

W niniejszej wiadomości prezentujemy najważniejsze związane z nimi szczegóły.

 

Mikrotransakcje i tak zwane „lootboksy”, czyli skrzynie z łupami, na stałe wpisały się w krajobraz gier wideo.

 

Nic zatem dziwnego, że Assassin’s Creed Origins nie wyłamuje się z tego trendu.

 

Niemniej, już na wstępie pragniemy Was uspokoić – niniejsza produkcja została opracowana w taki sposób, by w zasadzie każdy mógł sobie tutaj poradzić bez sięgania do portfela, nie grindując przy tym ponad miarę.

 

Sprawdźmy więc, jak to wszystko działa.

 

 

 

Skrzynie z łupami

 

Zacznijmy od wspomnianych wcześniej „lootboksów” występujących tutaj pod nazwą Skrzynie Heka. 

 

Można je kupić u handlarza imieniem Reda, obecnego w każdym dużym mieście (swoją drogą, u niego zaopatrujemy się również w jeden z ośmiu surowców, czyli rzadki minerał o nazwie Carbon Crystal).

 

Co najważniejsze – za Skrzynie Heka i Carbon Crystal nie płacimy prawdziwymi pieniędzmi, a złotem zdobywanym w toku przygody.

 

Zakup jednej Skrzyni Heka to wydatek rzędu trzech tysięcy sztuk złota – uszczuplając sakiewkę Bayeka o taką sumę, gwarantujemy sobie dostęp do jednego przedmiotu losowo dobieranego przez grę; może to być zarówno broń biała lub łuk, jak i tarcza.

 

W takim losowaniu może nam „wypaść” broń legendarna (czyli złota) lub unikatowa (purpurowa).

 

Obydwie kategorie oręża posiadają dodatkowe bonusy (pierwsza ma takowych trzy, z kolei druga – dwa), dające nam krótkotrwałą przewagę nad adwersarzami.

 

596139631.jpg

Legendarna czy nie, dobra klinga powali każdego adwersarza.

 

Nieważne, czy po pierwszym, drugim czy piętnastym ciosie – końcowy rezultat będzie taki sam.

 

Chyba że po drodze przypadkowo pożegnamy się z życiem…

 

 

Nim jednak zdecydujemy się sypnąć wirtualnym groszem, by na jakiś czas ułatwić sobie zmagania, należy wiedzieć o kilku rzeczach.

 

Oprócz tego, że całość ma czysto losowy (by nie powiedzieć, że hazardowy) charakter, pieniądze są w Assassin's Creed: Origins towarem deficytowym.

 

W związku z tym cena, jaką Reda „krzyczy” sobie za każdy kufer, jest horrendalnie wysoka.

 

Poza tym w trakcie zmagań zdobywamy takie ilości „lootu”, że kolejne przedmioty zwyczajnie nie są potrzebne.

 

Ponadto z uwagi na fakt, że jeśli nie podniesiemy później statystyk zakupionej w ten sposób broni (korzystając z usług kowala), względnie szybko zwyczajny oręż zacznie sprawdzać się lepiej niż legendarny lub unikatowy.

 

Co zatem zrobić?

 

Czy warto zaryzykować, zakupić skrzynię i, jeśli w nasze ręce wpadnie legendarna broń, z czasem poddać ją upgrade’owi?

 

Cóż… niekoniecznie, bo im bardziej legendarne jest konkretne narzędzie mordu, tym droższe jest jego ulepszenie.

 

Wnioski nasuwają się więc same – zarobione przez Bayeka pieniądze lepiej wydać na inne rzeczy.

 

 

 

Mikrotransakcje

 

Mikrotransakcje pojawiają się w serii Assassin's Creed od dawna – można było je znaleźć już w Black Flagu z 2013 roku.

 

W tym przypadku walutą są tak zwane Punkty Helixa (ta nazwa powinna być Wam znana), których w żaden sposób nie można zdobyć w trakcie zabawy – kupujemy je wyłącznie za prawdziwą gotówkę. 

 

Należy przy tym zaznaczyć, że wydając realne pieniądze w grze, nie kupujemy kota w worku w postaci „lootboksów”, a konkretne „dobra”.

 

Trzeba przyznać, że jest tego całkiem sporo.

 

Pierwsza grupa towarów obejmuje:

  • legendarne bronie (złote i purpurowe) – 250 H za sztukę
  • legendarne tarcze – 250 H za sztukę
  • kostiumy dla bohatera – 500 H za sztukę

 

Druga grupa „ułatwiaczy” to tak zwane Time Savers (Oszczędzacze Czasu), do których należą:

  • dodatkowe złoto (2000 sztuk – 200 H, 24000 sztuk – 2000 H)
  • dodatkowe surowce (40 sztuk surowców każdego typu – 200 H, 300 sztuk surowców każdego typu – 1000 H)
  • punkty umiejętności (3 punkty – 300 H)
  • zestaw map odsłaniających ikony, którymi oznaczono najważniejsze miejsca w świecie gry (na przykład grobowce do zwiedzania) – 400 H
  • mapy odsłaniające wszystkie ikony konkretnych lokacji (za przykład niech znowu posłużą grobowce) – 200 H za sztukę

 

Co się zaś tyczy cen, na tę chwilę prezentują się one następująco (aczkolwiek po przeliczeniu na euro mogą się nieco różnić od przedstawionych poniżej):

  • 500 H – 4.99$ (w przeliczeniu około 18 zł)
  • 1050 H – 9.99$ (w przeliczeniu około 36 zł)
  • 2400 H – 19.99$ (w przeliczeniu około 72 zł)
  • 4600 H – 34.99$ (w przeliczeniu około 126 zł)
  • 7400 H – 49.99$ (w przeliczeniu około 180 zł)

 

Jak zatem widać, tanio nie jest, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę fakt, że na „darmowe” punkty Helixa (w liczbie 500) mogą liczyć wyłącznie osoby, które zaopatrzą się w przepustkę sezonową.

 

596139646.jpg

Starcia z przeciwnikami to dla Bayeka chleb powszedni.

 

Nie z takich tarapatów uchodził już z życiem… chyba.

 

 

Premiera Assassin’s Creed: Origins odbędzie się jutro – gra trafi na pecety, PlayStation 4 oraz Xboksa One, wykorzystując przy tym dodatkowe możliwości oferowane przez PlayStation 4 Pro oraz Xboksa One X.

 

Fani serii mogą spać spokojnie – wszystko wskazuje na to, że obecność skrzyń z łupami i mikrotransakcji nie będzie mieć negatywnego wpływu na rozgrywkę.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
328160005.png
 
Kolejna odsłona bestsellerowego cyklu, stanowiąca niejako nowe otwarcie dla serii.
 
Dzieło firmy Ubisoft przenosi graczy do starożytnego Egiptu, gdzie swoje początki miało bractwo tytułowych Asasynów.
 
Za powstaniem owego ugrupowania stała intryga, którą gracz poznaje w toku przygody, wcielając się w Bayeka z Siwy.
 
Oprócz wątku historycznego w grze pojawiają się fragmenty osadzone w czasach współczesnych, w których ... więcej o grze
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#45 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 28 październik 2017 - 20:15

Assassin's Creed: Origins - Ubisoft tłumaczy podstawy rozgrywki 

 

ac-origins-pustynia_4bpe.jpg

 

Trochę się zmieniło, więc warto rzucić okiem.

Część z was zapewne pomaga już Bayekowi w wyprawie przez starożytny Egipt. 

 

Jeśli jednak chcielibyście zapoznać się z kilkoma poradami na start bądź dopiero zastanawiacie się nad zakupem gry i chcecie wiedzieć, co na was czeka, być może warto zapoznać się z cyklem opublikowanych przez Ubisoft poradników.

 

Filmiki odnoszą się do czterech głównych aspektów gry: rozwoju bohatera, walki, skradania się i eksploracji.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: https://www.cdaction.pl/



#46 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 31 październik 2017 - 18:57

W DLC do Assassin’s Creed: Origins pojawi się kolejne miasto

 

Aleksandria i Memfis to dwa duże miasta, jakie pojawiły się w Assassin’s Creed: Origins.

 

Jak się okazuje, w przyszłości dołączy do nich jeszcze jedna starożytna metropolia.

 

Ekipa Ubisoft Montreal ma ręce pełne roboty nawet po premierze Assassin’s Creed Origins.

 

Jakiś czas temu donosiliśmy Wam, że produkcja doczeka się w przyszłości szeregu dodatków, które zabiorą nas w nowe rejony starożytnego Egiptu.

 

Dzisiaj natomiast dowiedzieliśmy się, jakie nowe miejsca przygotowują dla nas deweloperzy, nad którymi pieczę sprawuje Ashraf Ismail.

 
Firma Ubisoft rozsyła wiadomości z podziękowaniami do wszystkich, którzy zdecydują się na zakup przepustki sezonowej do omawianego tytułu.
 
Z jej treści można wyczytać, że w tworzonych obecnie rozszerzeniach przyjdzie nam odwiedzić nie tylko „najdalsze zakątki Morza Czerwonego”, lecz również Teby.
 
Co więcej, add-ony mają zapewnić ponad dwadzieścia godzin rozgrywki.
 
Wydawca zapewnia przy tym, że podróż Bayeka dopiero się rozpoczęła.
 
463352375.jpg
Bayek dumnie kroczy po miastach starożytnego Egiptu.
 
W przyszłym roku będzie miał okazję zapuścić się do nowych zakątków dawnego imperium faraonów.
 
 
Niestety na ten moment nie udostępniono żadnych materiałów, na których moglibyśmy zobaczyć, jak Teby będą się prezentować w grze.
 
Dawna stolica Egiptu (metropolia została pozbawiona tego miana na długo przed narodzinami Bayeka z Siwy, bo w okresie panowania XIX dynastii, a zatem na przełomie XIII i XII wieku p.n.e.) była jednak siedzibą ruchu oporu, którego członkowie sprzeciwiali się panowaniu nowych, nieegipskich władców, co doprowadziło do jej zburzenia niedługo po objęciu władzy przez Ptolemeusza IX – w czasach rzymskich miasto zostało natomiast całkowicie zburzone.
 
Kto wie, może właśnie ostatnie z przywołanych wydarzeń przyjdzie nam zobaczyć na własne oczy w jednym z wciąż enigmatycznych dodatków?

 

Przypomnijmy, że Assassin’s Creed: Origins doczeka się co najmniej dwóch rozszerzeń.
 
Pierwszym z nich będzie The Hidden Ones, które zadebiutuje w styczniu. DLC przeniesie nas na półwysep Synaj, gdzie będzie toczyć się wojna pomiędzy egipskimi rebeliantami a rzymskim okupantem.
 
W marcu 2018 roku zadebiutuje natomiast The Curse of the Pharaohs, które pozwoli nam zgłębić egipską mitologię.
 
Tymczasem nie pozostaje nam nic innego, jak rzucić okiem na grafikę dołączaną do rozsyłanej przez Ubisoft wiadomości i czekać na nowe konkrety.

 

463352391.jpg

Wiadomość o takiej treści otrzymają gracze, którzy zaopatrzą się w przepustkę sezonową do Assassin’s Creed: Origins. (Źródło obrazka: Reddit)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

328277802.png

 

Kolejna odsłona bestsellerowego cyklu, stanowiąca niejako nowe otwarcie dla serii.

 

Dzieło firmy Ubisoft przenosi graczy do starożytnego Egiptu, gdzie swoje początki miało bractwo tytułowych Asasynów.

 

Za powstaniem owego ugrupowania stała intryga, którą gracz poznaje w toku przygody, wcielając się w Bayeka z Siwy.

 

Oprócz wątku historycznego w grze pojawiają się fragmenty osadzone w czasach współczesnych, w których ... więcej o grze

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#47 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 02 listopad 2017 - 19:38

Ubisoft – zabezpieczenia w AC: Origins nie mają odczuwalnego wpływu na wydajność

 

Wojna przeciwko zabezpieczeniom DRM w grach trwa w najlepsze.

 

Tym razem ofiarą padł Assassin’s Creed: Origins.

 

Kilka dni temu w sieci pojawiła się plotka jakoby zastosowane zabezpieczenia Anti-Tamper w grze wykorzystywały ogromną ilość zasobów komputera, w tym przypadku procesora.

 

Dziś poznaliśmy oficjalne stanowisko Ubisoftu w tej sprawie.

 

600340862.jpg

Zabezpieczenie do chronienia zabezpieczenia, które zabezpiecza grę Assassin’s Creed: Origins?

 

Niedługo po premierze Assassin’s Creed: Origins, w sieci pojawiła się informacja dotycząca zabezpieczeń zastosowanych przez firmę Ubisoft.

 

Według znanego crackera Voksi z grupy Revolt, którego rzekomy post możecie znaleźć na stronie torrentfreak.com, najnowsze dzieło francuskiego wydawcy jest chronione przez nie jedno, a dwa zabezpieczenia.

 

Pierwszym z nich jest Denuvo, który ma chronić samą grę oraz VMprotect zabezpieczający z kolei Denuvo.

 

Dodatkowo sam Voksi twierdzi, że zastosowane w taki sposób oprogramowania negatywnie wpływają na komputer użytkownika, a dokładnie na procesor.

 

Z jego informacji wynika, że spadek wydajności może sięgać nawet 30-40%, co z kolei powoduje, że użytkownicy posiadający słabsze jednostki (w tym przypadku czterordzeniowe) mogą doświadczyć pełnego użycia procesora.

 

Obecnie informacja ta nie została jednak w żaden sposób poparta jakimkolwiek dowodem.

 
W sieci zaczęły się także pojawiać posty niezadowolonych nabywców najnowszego Assassin’s Creeda. Niektórzy z nich są zaskoczeni, że użycie ich jednostek (procesorów) wynosi 100%, niezależnie od tego jakich ustawień graficznych używają.
 
Problem ten jest na tyle uporczywy, że w momencie dotarcia do większego miasta (na przykład Aleksandrii) licznik klatek na sekundę potrafi spaść do poziomu poniżej akceptowalnego.

 

Stanowisko Ubisoftu w tej sprawie jest jasne.
 
Firma zapewniła graczy, że zabezpieczenia użyte w Assassin’s Creed: Origins nie mają odczuwalnego wpływu na wydajność.
 
Zapewniła też, że postarano się, by w pełni wykorzystać dostępne zasoby komputera podczas generowania żywego i okraszonego mnóstwem detali świata starożytnego Egiptu.
 
Dodatkowo zachęca się użytkowników, którzy doświadczają problemów z wydajnością do skorzystania z pomocy technicznej.
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#48 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 02 listopad 2017 - 20:06

Aktualizacja Assassin's Creed: Origins poprawia stabilność

 

Plus nowe efekty w trybie fotograficznym.
 
Deweloperzy z Ubisoftu opublikowali dziś nową aktualizację gry Assassin's Creed: Origins.
 
Patch poprawia między innymi stabilność i wydajność tytułu na PC - przynajmniej w teorii.
 

Łatka waży 1,3 GB na PC, 1,8 GB na Xbox One oraz 1,5 GB na PS4.

 

Inne dodatki to między innymi kilka nowych efektów do wykorzystania w trybie fotograficznym, wsparcie dla HDR na PS4 Pro, a także wsparcie dla 4K na Xbox One, jako przygotowanie na premierę Xbox One X.

 

Poza tym, poprawiono też szereg błędów na wszystkich platformach.

 

Drobne zmiany w rozgrywce to między innymi usprawnienie sterowania wierzchowcem, możliwość dokonania zabójstwa na pojedynczym wrogu, nawet jeżeli jesteśmy w stanie walki z innymi, czy też zwiększenie różnorodności reakcji postaci niezależnych.

 

Pełną listę poprawek można znaleźć na oficjalnym forum.

 

 

Assassin's Creed: Origins zabiera graczy do Egiptu.

 

Główny bohater musi zemścić się na grupie tajemniczych mężczyzn, którzy doprowadzili do śmierci bliskiej mu osoby.

 

Nowa odsłona serii zmienia wiele elementów cyklu - między innymi system walki.

 

Wprowadza także rozbudowany aspekt ekwipunku i kolekcjonowania nowych broni.

 

Wirtualny Egipt to największy obszar w historii serii.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.eurogamer.pl/



#49 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 03 listopad 2017 - 22:09

Assassin's Creed: Origins - łatka 1.03 poprawia wydajność gry

 

Opublikowana przez firmę Ubisoft aktualizacja 1.03 gry Assassin's Creed: Origins poprawia wydajność PC-towej wersji, co potwierdziły testy niezależnych serwisów.

 

89038818.jpg

Assassin's Creed: Origins – z łatką 1.03 jesteście gotowi na zwiedzanie Egiptu.

 

Firma Ubisoft wypuściła aktualizację 1.03 do gry Assassin's Creed Origins.

 

W zależności od platformy sprzętowej waży ona od około 1,1 GB do 1,8 GB i przynosi kilka ciekawych elementów.

 

Chyba najważniejszym jest poprawiona stabilność i wydajność produkcji.

 

Zazwyczaj tego typu rzeczy są albo mało widoczne, albo wcale. W tym przypadku, o dziwo, jest jednak inaczej.

 

W serwisie Overclock3d przetestowano nową wersję gry i w porównaniu do pierwotnej zmiany są dość znaczne.

 

Na widocznej poniżej grafice zobaczycie wyniki przeprowadzonego sprawdzianu.

 

Ciemnoniebieskie słupki pokazują średnią liczbę klatek edycji 1.03, a jasnoniebieskie 1.00.

 

W przypadku czterordzeniowych i czterowątkowych procesorów mowa o wzroście aż o 12 klatek.

 

Lepszą wydajność potwierdza także redakcja serwisu DSOGaming, więc nie jest to odosobniony przypadek.

 

Co ciekawe, ostatnio pojawiły się opinie, że na wydajność Assassin's Creed: Origins wpływ mają zabezpieczenia gry.

 

Ubisoft twierdzi, że to kłamstwo i najwyraźniej stara się to udowodnić łatką 1.03.

 

89038834.jpg

Patch 1.03 robi różnicę / Źródło: Overclock3d

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Assassin's Creed: Origins v1.03 w skrócie:

  • poprawa wydajności wersji PC-towej;
  • mniejsza liczba błędów;
  • ulepszony tryb fotograficzny;
  • usprawnienia interfejsu użytkownika.
 
 
 
 
 
Oprócz tego patch wprowadza nowe funkcje do trybu fotograficznego (m.in. ustawienia głębi ostrości czy nasycenia).
 
Pojawiło się również wsparcie dla technologii HDR na konsolach oraz rozdzielczość 4K w przypadku Xboksa One X, który zadebiutuje 7 listopada.
 
Deweloper poprawił też niektóre elementy graficzne.
 
Np. świat gry wygląda lepiej podczas jazdy na koniu z dużą szybkością, zwiększono ilość szczegółów w różnych lokacjach czy wyeliminowano rozmaite błędy związane z oświetleniem.

 

Z innych wartych wspomnienia rzeczy można wymienić poprawione reakcje postaci NPC, ulepszone sterowanie podczas jazdy i wyeliminowanie burzy piaskowej pojawiającej się nad zbiornikami wodnymi.
 
Dopracowano także wiele źle działających elementów w niektórych misjach, np. w zadaniu The Lizard's Mask doczekaliśmy się usprawnionych przerywników, a w Water Rats, w jaskini Amanai, postacie sterowane przez SI zachowują się lepiej.
 
Wymienienie wszystkich elementów łatki 1.03 zajęłoby mnóstwo czasu, ale jak widać patch jest godny uwagi, nie tylko w przypadku graczy komputerowych.
 
Zdecydowanie warto go pobrać, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
328277802.png
 
Kolejna odsłona bestsellerowego cyklu, stanowiąca niejako nowe otwarcie dla serii.
 
Dzieło firmy Ubisoft przenosi graczy do starożytnego Egiptu, gdzie swoje początki miało bractwo tytułowych Asasynów.
 
Za powstaniem owego ugrupowania stała intryga, którą gracz poznaje w toku przygody, wcielając się w Bayeka z Siwy.
 
Oprócz wątku historycznego w grze pojawiają się fragmenty osadzone w czasach współczesnych, w których ... więcej o grze
 
 
 
 


#50 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 06 listopad 2017 - 10:47

Sekretne komnaty trafiły do Assassin’s Creed: Origins nim potwierdzono ich istnienie

 

Dzięki współpracy z architektem Jean-Pierrem Houdinem, twórcy Assassin’s Creed: Origins zawarli w swojej produkcji ukryte w Wielkiej Piramidzie pomieszczenia, których istnienie nauka potwierdziła dopiero kilka dni po premierze gry.

 

332580809.jpg

Ubisoft pionierem archeologii.

 

Take that, science!

 

 

Zdarza się czasem, że gry starają się być zgodne z rzeczywistością lub prawdą historyczną, podążając tym samym – czasem mniej, a czasem bardziej sprawnie – ścieżkami wytoczonymi przez naukowców (np. fizyków czy historyków).
 
Zupełnie niecodzienna jest jednak sytuacja odwrotna – kiedy to gra zawiera w sobie coś, do czego nauka dociera dopiero jakiś czas później.
 
Z takim właśnie zdarzeniem mamy do czynienia w przypadku Assassin’s Creed: Origins.
 
Ubisoft zawarł w swojej produkcji ukryte komnaty, których istnienie w Wielkiej Piramidzie w Gizie świat naukowy potwierdził dopiero kilka dni po premierze gry.
 
Do tej niecodziennej sytuacji nie doszło przypadkiem – była ona wynikiem współpracy francuskiej firmy z architektem Jean-Pierrem Houdinem, który już w 2007 roku twierdził, że podobne pomieszczenia znajdują się w tym starożytnym grobowcu.
 

330967743.jpg

Przekrój Wielkiej Piramidy - tej prawdziwej.

 

Źródło: ScanPyramids Mission

 

 

Co ciekawe, teorie pana Houdina jeszcze kilka dni temu były przez egiptologów uznawane za kontrowersyjne, mimo że już rok później (2008) znaleziono pierwsze poszlaki mogące świadczyć o ich prawdziwości.

 

Znając charakter serii Assassin’s Creed, można wręcz założyć tezę (znacznie mniej naukową i ryzykowną od pomysłów architekta), że to właśnie z powodu tych kontrowersji zdecydowano się na umieszczenie w grze sekretnych pomieszczeń.

 

Tajemnice i leżące na granicy nauki (a czasem daleko, daleko za nią) teorie spiskowe to przecież główne filary, na których budowana jest znana z tych gier historia konfliktu Asasynów i Templariuszy.

 

Tajemne pomieszczenia – te umieszczone w grze, rzecz jasna – możemy zwiedzić wchodząc do piramidy przez wejście w jej północnej ścianie.

 

Co znajduje się wewnątrz?

 

To samo, co znajdziemy w znakomitej większości sekretnych pomieszczeń w grach wideo.

 

No skarby, oczywiście.

 

W sporych ilościach.

 

332580824.jpg

 

Przypominamy, że Assassin’s Creed: Origins zadebiutował na rynku 27 października w wersjach na PS4, Xboksa One oraz PC.
 
Jeśli wciąż nie jesteście pewni, czy warto się tym tytułem zainteresować, a możliwość zwiedzenia ledwo co odkrytych, tajemnych komnat nie jest dla Was wystarczającym argumentem, zachęcamy do zapoznania się z obszernymi wrażeniami z gry, które zawarliśmy w niemal 17-minutowym materiale wideo.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

328160005.png

 

Kolejna odsłona bestsellerowego cyklu, stanowiąca niejako nowe otwarcie dla serii.

 

Dzieło firmy Ubisoft przenosi graczy do starożytnego Egiptu, gdzie swoje początki miało bractwo tytułowych Asasynów.

 

Za powstaniem owego ugrupowania stała intryga, którą gracz poznaje w toku przygody, wcielając się w Bayeka z Siwy.

 

Oprócz wątku historycznego w grze pojawiają się fragmenty osadzone w czasach współczesnych, w których ... więcej o grze

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#51 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 07 listopad 2017 - 20:50

Assassin's Creed: Origins sprzedaje się dwukrotnie lepiej niż Syndicate
 
Wyniki pierwszych 10 dni.
 
Ubisoft poinformował, że w ciągu 10 dni od premiery, Assassin's Creed: Origins sprzedało się dwukrotnie lepiej niż poprzednia odsłona cyklu, czyli Syndicate z 2015 roku.
 

Dane ujawniono podczas spotkania z inwestorami towarzyszącemu publikacji najnowszego raportu finansowego firmy.

 

assassins_creed_origins_sprzedaz.jpg

Bayek ma powody do świętowania

 

Przedstawiciele spółki nie podali jednak dokładnych liczb związanych ze sprzedażą najnowszej części serii z zabójcami w kapturach.

 

Podkreślono jedynie, że we wspomnianym okresie gra rozeszła się w nakładzie o 100 procent większym niż Syndicate.

 

Natomiast 35 procent kopii kupiono w formie cyfrowej.

 

Prezes Ubisoftu - Yves Guillemot - podkreślił również, że w porównaniu z poprzednią odsłoną cyklu znacznie wzrósł poziom zaangażowania graczy.

 

Menedżer uważa, że to zasługa zastosowania w Origins mechanizmów RPG oraz wydłużenia kampanii fabularnej.

 

Ujawniono też, że w pierwszej połowie bieżącego roku fiskalnego - do 30 września - wydawca wygenerował 466,2 miliona euro przychodów (wzrost o 65,7 proc. względem wyniku sprzed dwunastu miesięcy).

 

Warto zaznaczyć, że aż 81 proc. wpływów firmy pochodzi ze sprzedaży już wydanych tytułów, a więc między innymi Rainbow Six Siege (które posiada już 25 mln graczy), Ghost Recon Wildlands i For Honor.

 

W omawianym okresie ukazała się tylko jedna pozycja - Mario + Rabbids: Kingdom Battle.

 

Tak dobre rezultaty przełożyły się na zyski, które wyniosły 3,1 mln euro.

 

Dla porównania - rok wcześniej Ubisoft zanotował straty w wysokości 61,8 mln euro.

 

 

Assassin's Creed: Origins zabiera graczy do Egiptu.

 

Główny bohater musi zemścić się na grupie tajemniczych mężczyzn, którzy doprowadzili do śmierci bliskiej mu osoby.

 

Nowa odsłona serii zmienia wiele elementów cyklu - między innymi system walki.

 

Wprowadza także rozbudowany aspekt ekwipunku i kolekcjonowania nowych broni.

 

Wirtualne państwo piramid i faraonów to największy obszar w historii serii.

 

„Po blisko 50 godzinach zabawy wciąż mamy wrażenie, że pozostało nam wiele do odkrycia - i z wielką radością zwiedzimy wszystkie zakątki egipskiej pustyni.

 

Nie można było wymarzyć sobie lepszego powrotu do świata ukrytych ostrzy” - twierdzi Łukasz w recenzji Assassin's Creed Origins.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.eurogamer.pl/



#52 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 08 listopad 2017 - 12:14

Assassin's Creed: Origins - zmiana fryzury i brody bohatera
 

Wkrótce w łatce.

 
Ubisoft poinformował, że Assassin's Creed: Origins otrzyma wkrótce funkcję pozwalającą zmienić fryzurę i zarost głównego bohatera.
 

Opcja pojawi się w grze w ramach następnej bezpłatnej aktualizacji.

 

Na razie nie wiadomo jednak, kiedy łatka ujrzy światło dzienne.

 

assassins_creed_origins_bayek_fryzury.pn

Bayek we wszystkich wariantach

 

Warto zaznaczyć, że w początkowych etapach gry Bayek posiada długie włosy oraz gęstą brodę.

 

Dopiero po ukończeniu kilku misji fabularnych robi użytek z brzytwy, by wyglądać tak, jak w materiałach promocyjnych.

 

Dodanie opcji zapowiedziano po tym, gdy gracze odkryli, że w konsolowym wydaniu tytułu dostępna jest uproszczona wersja funkcji.

 

Wciśnięcie na ekranie ekwipunku kombinacji przycisków L2/LT i trójkąta (PS4) lub Y (Xbox One) zmienia brodę, a skorzystanie z R2/RT i trójkąta lub Y modyfikuje fryzurę.

 

Rozwiązanie nie działa jednak poprawnie, ponieważ po ponownym uruchomieniu gry lub wczytaniu rozgrywki po śmierci twarz bohatera wraca do oryginalnego stanu.

 

Wygląda na to, że mechanizm pozostawiono w grze przypadkiem.

 

Z doniesień graczy wynika także, że póki co posiadacze PC nie korzystający z pada muszą obejść się smakiem.

 

Zmuszeni są poczekać na wspomnianą łatkę z oficjalną wersją funkcji.

 

We wpisie na Twitterze dyrektor kreatywny gry - Ashraf Ismail - zachęca posiadaczy konsol do skorzystania z opcji w obecnym kształcie.

 

 

Assassin's Creed: Origins zabiera graczy do Egiptu.

 

Główny bohater musi zemścić się na grupie tajemniczych mężczyzn, którzy doprowadzili do śmierci bliskiej mu osoby.

 

Nowa odsłona serii zmienia wiele elementów cyklu - między innymi system walki.

 

Wprowadza także rozbudowany aspekt ekwipunku i kolekcjonowania nowych broni.

 

Wirtualne państwo piramid i faraonów to największy obszar w historii serii.

 

„Po blisko 50 godzinach zabawy wciąż mamy wrażenie, że pozostało nam wiele do odkrycia - i z wielką radością zwiedzimy wszystkie zakątki egipskiej pustyni. Nie można było wymarzyć sobie lepszego powrotu do świata ukrytych ostrzy” - twierdzi Łukasz w recenzji Assassin's Creed Origins.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.eurogamer.pl/



#53 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 08 listopad 2017 - 12:52

Assassin's Creed: Origins pozwala pokonać Anubisa w specjalnej misji
 

Wyzwanie trwa do 14 listopada.

 
Assassin's Creed: Origins otrzymało pierwsze wyzwanie z cyklu Prób Bogów (Trials of the Gods).
 
Gracze mogą przez ograniczony czas zmierzyć się z Anubisem, opiekunem zmarłych.
 
„Starożytne bóstwo o głowie szakala pojawiło się w wyniku błędu w Animusie i chętnie poprowadzi duszę Bayeka w zaświaty...
 
Chyba że uda ci się je pokonać” - czytamy w opisie.
 
1.jpg

Anubis w akcji

 

Bitwę z Anubisem znajdziemy na mapie wirtualnego Egiptu.

 

Po dotarciu na miejsce konkretny punkt wskaże wielki snop światła, symbolizujący wspominany błąd w Animusie.

 

W czasie każdego wyzwania z cyklu Prób Bogów za pokonanie wroga otrzymamy jeden element unikatowego wyposażenia.

 

Możemy przystępować do walki wielokrotnie, ale nagrodę otrzymamy tylko jeden raz.

 

Ubisoft zapewnia, że jeśli przegapimy wydarzenie, w przyszłości pojawi się szansa na powtórzenie misji.

 

Jeśli pokonamy wszystkie bóstwa, możemy liczyć na legendarny strój.

 

Anubisa można „przegapić”, ponieważ wyzwanie jest dostępne tylko do 14 listopada.

 

Pewnym ograniczeniem może być wymagany poziom doświadczenia - 40.

 

 

W przyszłości w grze pojawią się kolejne Próby Bogów, w których zmierzmy się zapewne z innymi bóstwami z egipskiej mitologii.

 

Nie podano konkretnych dat.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.eurogamer.pl/



#54 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano wczoraj, 11:16

Assassin's Creed: Origins – patch 1.05 dodaje brodę i poprawia optymalizację
 
Ubisoft podał szczegóły najnowszej łatki dla Assassin's Creed: Origins.
 
Patch oznaczony numerem 1.05 umożliwia szybką zmianę wyglądu postaci, poprawia optymalizację i czyni niektórych przeciwników trudniejszymi na poziomie hard.
 
Łatka jest już dostępna na konsoli PS4.
 
13184081.jpg
 
Assassin's Creed: Origins to gra na tyle duża, że wymaga kolejnych szlifów.
 
Pewne poprawki związane z wydajnością zostały już wprowadzone w patchu 1.03, jednak optymalizacja i ogólne dopracowanie techniczne tej produkcji nadal są dalekie od doskonałości.
 
Na szczęście kolejna łata (v.1.05) pojawiła się właśnie na PS4, 20 listopada zawita na konsoli Xbox One, a w bliżej nieokreślonym, najbliższym czasie także na PC.
 
Co znajdziemy w aktualizacji?
 
Łatka jest z pewnością dobrą wiadomością dla wszystkich, którzy stęsknili się za początkowym wyglądem bohatera gry.
 
Dzięki niej będzie można szybko dodać Bayekowi brodę.
 
Na taką możliwość czekali głównie gracze pecetowi grający na klawiaturze i myszy.

 

13184096.jpg

50 twarzy Bayeka

 

Na konsolach istnieje bowiem sposób zmiany wyglądu postaci, wystarczy wcisnąć L2 + Y (lub L2 + trójkąt) w zależności, czy gramy na konsoli Microsoftu czy Sony.

 

Z kolei jednoczesne naciśnięcie R2 + Y (lub R2 i trójkąta) zmienia fryzurę naszego bohatera.

 

Aby sztuczka zadziałała, trzeba to zrobić na karcie menu wyposażenia.
 
Metoda jest nieoficjalna, dlatego zmiana wyglądu nie zostanie zapisana w stanie gry, więc po ponownym jej uruchomieniu trzeba powtórzyć procedurę.
 
Najnowsza łata wreszcie rozwiąże ten nieco uciążliwy problem.

 

Jednak nie samą brodą człowiek żyje.
 
W patchu 1.05 znalazł się cały szereg innych usprawnień.
 
Przede wszystkim poprawiono optymalizację gry na wszystkich platformach - od teraz Origins powinno wreszcie działać płynniej.
 
Aktualizacja usuwa też problemy z parametrami wydajności sprzętu dla systemów z kartą Radeon R9 serii 2xx.

 

Poprawka eliminuje błąd w misji „Zasadzka na morzu”, który powodował uszkodzenie zapisu gry.
 
Wyeliminowano też bug z niekończącym się ekranem ładowania oraz usunięto wiele problemów z wyświetlaniem szczegółów obiektów i postaci NPC.
 
Od teraz zupełnie inaczej ma wyglądać animacja kończąca burzę piaskową, poprawi się wygląd wody w jaskiniach oraz niektóre tekstury powierzchni i modeli.

 

13184112.jpg

 

Dość istotne zmiany nastąpią także w samej rozgrywce.
 
Od teraz w trybie hard przeciwnicy znajdujący się na niższym poziomie niż protagonista będą znacznie większym wyzwaniem.
 
Zmianie uległy nawet pewne animacje ruchów naszej postaci oraz niektórych przeciwników.
 
Po zainstalowaniu patcha płynniej powinny też odbywać się przejścia z rozgrywki do scenek przerywnikowych.
 
Patch 1.05 waży 1,3 GB dla obu wersji konsolowych.
 
Jak wspominaliśmy na wstępie, użytkownicy PlayStation 4 mogą go już pobrać.
 
Posiadacze Xboksa One zrobią to 20 listopada, a gracze pecetowi niestety muszą jeszcze kilka dni poczekać.
 
Dokładna data premiery łatki na PC nie została jeszcze podana, lecz powinno to nastąpić na dniach.
 
Wszystkie szczegóły aktualizacji znajdziecie tutaj.
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych