Skocz do zawartości


Moja wycieczka (Myślenice 30, 31.12.17 - 1, 2, 3.01.18)

 

foto i video

już

21 stycznia 2018 r.


Zdjęcie

Aktualności (fakty i ploty) o moich grach PC i nie tylko


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1272 odpowiedzi w tym temacie

#1241 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 11 grudzień 2017 - 12:05

Ubisoft pyta o przyszłość serii Assassin's Creed

 

Firma Ubisoft wysłała do niektórych osób ankietę dotyczącą serii Assassin's Creed.

 

Poruszono w niej m.in. kwestię realiów historycznych, w których miałaby się rozgrywać jedna z przyszłych odsłon.

 

442200465.jpg
Akcja ostatniej części serii, Assassin's Creed: Origins, rozgrywa się w czasach starożytnego Egiptu.

Firma Ubisoft wysłała do niektórych fanów serii Assassin's Creed ankietę (dzięki, Access the Animus), w której pojawiło się interesujące pytanie dotyczące tego, kiedy i gdzie miałaby się rozgrywać jedna z przyszłych odsłon cyklu.

 

Oczywiście od ankiety do gry jeszcze długa droga, ale dzięki niej wiemy przynajmniej, co francuski gigant bierze pod uwagę.

 

Przepytane osoby miały do wyboru następne możliwości:

 

  • Czyngis-chan i jego podboje;
  • hiszpański podbój Ameryki;
  • wojna stuletnia, a dokładnie bitwy Joanny d’Arc i początek Czarnej Śmierci;
  • inkwizycja hiszpańska z filmu Assassin’s Creed;
  • feudalna Japonia;
  • wojna peloponeska;
  • Wilhelm Zdobywca i podbój Anglii;
  • inwazja wikingów;
  • konflikty dynastii w średniowiecznych Chinach;
  • wojna Hannibala z Rzymem;
  • wczesne średniowiecze i król Artur;
  • powstanie Imperium Rzymskiego w basenie Morza Śródziemnego;
  • podboje Aleksandra Macedońskiego;
  • obalenie caratu w Imperium Rosyjskim podczas rewolucji w 1917 roku.

 

Assassin's Creed: Origins zwiastun na premierę - Starożytny Egipt czeka (PL)

 

Jak widać, firma myśli właściwie o wszystkim – od starożytności, przez feudalną Japonię, aż po nie tak odległy XX wiek i Imperium Rosyjskie.

 

Na ten moment nie wiadomo, co ostatecznie zostanie wykorzystane przez deweloperów, ale warto przypomnieć, że tego typu ankiety przeprowadzane przez Ubisoft mają faktyczne znaczenie. 

 

Swego czasu firma zapytała graczy o ewentualne wykreowanie nowej marki na podstawie Assassin's Creed IV: Black Flag, czyli gry w pirackich klimatach z walkami okrętów itd.

 

Pomysł najwidoczniej spotkał się z pozytywnym odzewem, gdyż w przyszłym roku ukaże się Skull & Bones.

Choć wyniki tej ankiety najpewniej nie zostaną opublikowane, to możemy przeprowadzić własną.

 

Która z wymienionych opcji byłaby Waszym zdaniem najlepszym wyborem?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1242 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 11 grudzień 2017 - 21:26

Deweloperzy rezygnują z DirectX 12?

 

Najnowsza wersja DirectX, interfejsu wspomagającego generowanie grafiki komputerowej od firmy Microsoft, już po premierze budziła kontrowersje.

 

Okazuje się, że z powodu braku wymiernych korzyści coraz mniej deweloperów decyduje się na wykorzystanie tej technologii w swoich produkcjach.

 

448619687.jpg
Forza Motorsport 7 to jedna z niewielu tegorocznych gier wykorzystujących interfejs DirectX 12.

DirectX 12, najnowsza wersja interfejsu programowania wspomagającego tworzenie grafiki (między innymi w grach komputerowych), pojawił się wraz z premierą Windowsa 10 pod koniec 2015 roku.

 

Firma Microsoft zapowiadała, że działające zarówno na pecetach, jak i na Xboksie One API przyniesie zauważalną poprawę w działaniu gier, jednak już niedługo po wydaniu oczekiwania starły się z brutalną rzeczywistością – wersje gier przygotowane pod DX12 najczęściej okazywały się działać wolniej niż w przypadku tych na DX11.

 

Oczywistym rezultatem takiego stanu rzeczy jest porzucanie przez deweloperów wsparcia dla nowszego interfejsu, który nie przynosi żadnych wymiernych korzyści.

 

W 2017 roku pojawiło się tylko 5 gier wykorzystujących DirectX 12 (w tym dwie produkcje Microsoftu, Forza Motorsport 7 i Halo Wars 2, działające wyłącznie na tej wersji API).

 

Stanowi to spadek nawet w porównaniu do roku 2016, który też nie grzeszył ilością wydanych gier z obsługą DX12 – wtedy było ich 11.

 

Portal Dark Side of Gaming przygotował ciekawe zestawienie, z którego wynika, że spośród wszystkich tegorocznych gier z obsługą DX12, tylko Sniper Elite 4 może pochwalić się lepszą wydajnością na nowym interfejsie graficznym (i to tylko w przypadku kart graficznych firmy AMD).

 

448619687.png
448619703.png
Wydajność kart graficznych w wersjach gier na DX11 i DX12 (źródło: Dark Side of Gaming)

Co więcej, okazuje się, że nawet gry Microsoftu działające wyłącznie na dwunastej wersji DirectX nie utylizują jej zakładanego potencjału.

 

Zamiast wydajnie wykorzystywać wszystkie rdzenie procesora – co miało być jedną z głównych innowacji DirectX 12 – gry wciąż działają głównie na dwóch.

 

Zdaje się, że najnowsza wersja interfejsu DirectX przegrała już walkę o względy deweloperów.

 

Zamiast poświęcać czas i środki na wyciskanie maksimum z nowego oprogramowania, zazwyczaj wolą oni postawić na sprawdzone rozwiązanie i ewentualnie skupić się na ulepszeniu działania lub wyglądu gry na PlayStation 4 Pro i Xboksie One X.

 

Czasem słyszy się o twórcach, którzy analizują możliwość użycia DX12 w nadchodzących produkcjach – tak było w przypadku Codemasters i ich F1 2017 czy Ubisoftu z Assassin’s Creed Origins.

 

Ostatecznie, po przeliczeniu kosztów i korzyści gry te nie zaoferowały wsparcia dla nowego API Microsoftu.

 

Oczywiście na takim rozwiązaniu tracą gracze pecetowi – poza lepszym wykorzystaniem wielordzeniowych procesorów i ich odciążeniem, umiejętne użycie DX12 pozwala na lepsze działanie gier (szczególnie w najwyższych ustawieniach i przy wysokich rozdzielczościach), teoretycznie umożliwiając dziesięcioprocentowy wzrost wydajności procesora graficznego.

 

Wygląda na to, że pracując nad następnymi wersjami oprogramowania, Microsoft musi się postarać, by były one nie tylko atrakcyjne dla graczy (przynajmniej na papierze), ale też przystępne dla deweloperów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1243 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 11 grudzień 2017 - 21:30

Darmowy Assassin's Creed 4: Black Flag już dostępny

 

Firma Ubisoft udostępniła za darmo PC-tową wersję gry Assassin's Creed IV: Black Flag.

 

By ją otrzymać, wystarczy udać się na promocyjną stronę i przypisać tytuł do konta Uplay.

 
Kilka dni temu informowaliśmy, że wkrótce będziecie mogli otrzymać darmową grę Assassin's Creed IV: Black Flag na komputery osobiste. 
 
Promocja miała odbyć się w dniach 12-18 grudnia, ale Ubisoft postanowił sprawić nam miły prezent nieco wcześniej i już możecie dodać ten projekt do swojej biblioteki.
 
Wymagane jest jedynie posiadanie konta Uplay.
 
Jeżeli je macie, to udajcie się na podlinkowaną poniżej stronę, gdzie wystarczy się tylko zalogować, by cieszyć się przygodami Edwarda Kenwaya.
 
Tytuł będzie można otrzymać za darmo do 18 grudnia do godziny 11:00 czasu polskiego.
 

 

 

458448047.jpg

 

 

 

 

Assassin's Creed IV: Black Flag w skrócie:

  • przygodowa gra akcji na konsole PS4, XOne, PS3, X360, Wii U i PC-ty;
  • ukazała się na rynku pod koniec 2013 roku;
  • do 18 grudnia wersję PC-tową można otrzymać za darmo.

 

 

 

 

 

Przypominamy, że Assassin's Creed IV: Black Flag to przygodowa gra akcji wypuszczona w 2013 roku.

 

Produkcja opowiada o losach pirata (i późniejszego członka zakonu Asasynów) Edwarda Kenway’a, który chce odkryć tajemnice legendarnego Obserwatorium, pozwalającego śledzić każdą osobę na świecie.

 

Tytuł jest powszechnie uznawany za jedną z fajniejszych odsłon serii.

 

Graczom spodobał się przede wszystkim piracki klimat, dobrze opowiedziana oraz ciekawa historia, a także sam główny bohater.

 

Na plus wypadają też bitwy morskie i rozbudowany, pełen aktywności świat.

 

Koncepcja była tak udana, że na jej podstawie postanowiono stworzyć odrębną markę w postaci Skull & Bones.

 

Będzie to gra z otwartym światem, w której pierwsze skrzypce zagrają bitwy morskie.

 

Tytuł ukaże się w 2018 roku na konsolach Xbox One i PlayStation 4 oraz komputerach osobistych.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

674255140.gif

 

Czwarta, pełnoprawna odsłona bestsellerowej serii przygodowych gier akcji z widokiem z perspektywy trzeciej osoby (TPP).

 

Produkcja powstała w studiu Ubisoft Montreal przy wsparciu pozostałych zespołów deweloperskich koncernu Ubisoft.

 

Akcja kampanii głównej w Assassin's Creed IV: Black Flag toczy się przede wszystkim w XVIII wieku.

 

Gracze poznają losy pirata Edwarda Kenwaya (dziadka Connora Kenwaya z Assassin's ... więcej o grze

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1244 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 12 grudzień 2017 - 21:20

Battlefield Bad Company 3 w przyszłym roku?

 

W sieci pojawiły się niepotwierdzone informacje o kolejnej części serii Battlefield, którą ma być wyczekiwane przez wielu fanów Battlefield: Bad Company 3.

 

522229024.jpg
Battlefield: Bad Company 2 w swoim czasie mogło się pochwalić znakomitym multiplayerem z rozbudowanym systemem zniszczeń.

 

 

 

 

 

 

Nowa odsłona serii Battlefield w skrócie:

  • w 2018 roku ukaże się Battlefield: Bad Company 3;
  • akcja osadzona ma być w czasach wojny wietnamskiej oraz po jej zakończeniu;
  • w grze pojawią się nieinwazyjne mikropłatności, które nie będą związane z systemem rozwoju postaci.

 

 

 

 

 

W sieci pojawiły się niepotwierdzone informacje w sprawie nowej odsłony serii Battlefield.

 

Warto mieć je na uwadze, gdyż pochodzą od tej samej osoby, która swego czasu zdradziła sporo konkretów dotyczących Battlefielda 1, oczywiście przed jego oficjalną zapowiedzią. 

 

Najważniejszą informacją jest, że w przyszłym roku otrzymamy trzecią odsłonę podserii Bad Company, zapoczątkowanej w 2008 roku grą o tytule Battlefield: Bad Company.

 

Z ujawnionych informacji wynika, że akcja osadzona ma być w czasach wojny wietnamskiej oraz po jej zakończeniu, przy czym gra nie będzie w pełni dokładna, jeśli chodzi o odwzorowanie realiów historycznych.

 

Poza tym na temat kampanii nie wiadomo zbyt wiele, ale jeżeli chodzi o multiplayer to możemy liczyć na powrót czterech klas postaci – Assault, Support, Engineer i Recon.

 

Do tego dojdą oczywiście pojazdy z tamtego okresu, w tym czołgi i helikoptery.

 

Wśród dostępnych trybów znajdziemy klasyki pokroju Conquest, Rush, Operations, Domination i Team Deathmatch, a także jeden nowy, podobny do Squad Obliteration, przeznaczony dla 10 graczy (5 na 5).

 

Poza tym rozgrywka ma być szybsza niż w Battlefieldzie 1.

 

Co ważne, ponoć Electronic Arts wyciągnęło wnioski ze Star Wars: Battlefront II.

 

W produkcji mają pojawić się mikropłatności, ale będą one nieinwazyjne – całość ma przypominać Battlefielda 1, system rozwoju nie będzie przypominał tego, który otrzymaliśmy w ostatniej produkcji studia DICE.

 

Możemy za to liczyć na możliwość zmiany wyglądu postaci, pojazdów i broni.

 

Oficjalna zapowiedź Battlefield: Bad Company 3 odbędzie się w przyszłym roku, najpewniej dopiero podczas targów E3.

 

Przypominamy, że ostatnie Bad Company, czyli Battlefield: Bad Company 2, ukazało się w 2010 roku na konsolach PlayStation 3 i Xbox 360 oraz PC-tach.

 

Gra została bardzo ciepło przyjęta przez fanów, którzy od dłuższego czasu liczyli na trójkę.

 

Miejmy więc nadzieję, że dzisiejsze doniesienia okażą się prawdziwe i w przyszłym roku ponownie przeżyjemy kolejną zwariowaną przygodę „złej kompanii”.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1245 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 13 grudzień 2017 - 13:36

Mikrotransakcje nie pasują do wielkich produkcji, twierdzi prezes Square Enix

 

Yosuke Matsuda, prezes japońskiego wydawcy Square Enix, stwierdził w wywiadzie dla magazynu MCV, że mikrotransakcje nie pasują do tytułów na domowe konsole, i zapowiedział, że jego firma nie ulegnie modzie na "gry jako usługi".

 
Zaskakujące, jak wiele dobrego przyniosły nam głośne kontrowersje wokół wypełnionego po brzegi inwazyjnymi mikrotransakcjami Star Wars: Battlefront II
 
Dyskusja, jaka przetoczyła się w świecie gier na temat płatności wewnątrz gier, podzieliła wydawców na dwa obozy – jeden traktujący swoje produkcje jako usługi nastawione na rozgrywkę wieloosobową i maksymalną monetyzację (Electronic ArtsTake Two), i przeciwny, skupiony na dostarczaniu urozmaiconych doświadczeń i oficjalnie odżegnujący się od szemranych praktyk wobec konsumentów (Bethesda Softworks, Sony).
 
Teraz do drugiej grupy dołączyła firma Square Enix, która zapowiedziała, że w jej nadchodzących tytułach nie uświadczymy natłoku mikrotransakcji.
 

 

609897281.jpg
Square Enix ma w swoich rękach szereg kultowych marek.
 
Na szczęście w najbliższym czasie raczej nie zawitają do nich mikrotransakcje.
 
 
rozmowie dla magazynu MCV prezes japońskiego giganta, Yosuke Matsuda, wypowiedział się na budzący ogromne kontrowersje temat.
 
„Wszystko sprowadza się do wyobrażeń konsumenta, a to, czego ludzie oczekują od gier na platformy stacjonarne jest najwyraźniej odmienne od tego, czego chcą w produkcjach na urządzenia mobilne” - stwierdził.
 
Jak uważa, monetyzacja oparta na mikrotransakcjach nie pasuje do „dużych” tytułów, zaznacza jednak, że decyzja o implementacji płatności zależy też w dużej mierze od indywidualnego charakteru danego projektu.
 
Można więc wywnioskować, że Matsuda mówi tu raczej o produkcjach przeznaczonych dla jednego gracza.
 
Cóż, sam fakt, że deklaracja o braku mikrotransakcji w grach single-player jest traktowana jako coś wartego wyróżnienia, dużo mówi na temat aktualnej kondycji branży… ale dobrze, że Square Enix odcina się od takich praktyk.
 
Z drugiej strony nie można zapominać, że japoński wydawca też ma w tej kwestii swoje za uszami.
 
W wydanym w ubiegłym roku Deus Ex: Rozłamie Ludzkości, będącym tytułem wyłącznie dla jednego gracza, też przecież pojawiły się mikrotransakcje – za prawdziwe pieniądze można było kupić bronie, zestawy PRAXIS czy kredyty.
 
Nie były one co prawda inwazyjne, a kampanię dało się bez problemu ukończyć nie wydając dodatkowo ani grosza, ale sam fakt ich obecności rozsierdził wiele osób.
 
Deklarację Square Enix można więc odbierać z pewną dozą sceptycyzmu.
609897296.jpg
Square Enix nie ma zamiaru ulegać idei „gier jako usługi”, ale chce maksymalizować zyski ze swoich tytułów za pomocą wydawanych regularnie DLC.
 
Zamiast monetyzacji opartej na mikrotransakcjach, Matsuda proponuje dodatkowo płatną zawartość w postaci DLC.
 
„Cały czas musimy myśleć nad tym, jak ulepszyć naszą produkcję, jak ułatwić ludziom dzielenie się doświadczeniami” - twierdzi.
 
Podejście to jest bardzo widoczne chociażby w przypadku Final Fantasy XV: dziś zadebiutowało czwarte rozszerzenie gry, zatytułowane Episode Ignis, a w planach są kolejne dodatki.
 
Cóż, DLC też nie cieszą się wśród graczy fantastyczną renomą, ale z dwojga złego są one chyba łatwiejsze do przełknięcia, niż inwazyjne mikrotransakcje.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1246 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 15 grudzień 2017 - 11:02

Darmowy Homefront i weekend z Homefront: The Revolution

 

Darmową grą na dziś jest strzelanka Homefront z 2011 roku.

 

Dodatkowo do niedzieli możecie bez ponoszenia kosztów bawić się jej kontynuacją - Homefront: The Revolution.

 
W ostatnim czasie pojawiło się wiele promocji, w ramach których za darmo dostajemy PC-towe produkcje. 
 
Kolejną przygotowała firma Deep Silver, która rozdaje strzelankę Homefront z 2011 roku.
 
By załapać się na jeden egzemplarz, wystarczy posiadać konto na platformie Steam, a następnie udać się na podlinkowaną niżej stronę i dokonać „zakupu”.
 
Nie zwlekajcie jednak zbyt długo, gdyż z oferty można skorzystać tylko dziś do godziny 19:00 czasu polskiego.
 
Co ciekawe, dosłownie kilka dni temu tytuł rozdawany był w Humble Store, więc jeżeli przegapiliście tamtą promocję, to nadróbcie zaległości teraz.
 

 

80530633.jpg
Homefront może i nie jest super strzelanką, ale jak dają za darmo, to nie warto stawiać oporu.

 

 

 

 

Homefront w skrócie:

  • strzelanka FPP z 2011 roku;
  • rozdawana za darmo na PC-tach;
  • Homefront: The Revolution można grać za darmo do niedzieli do 22:00 i kupić grę w promocyjnej cenie.

 

 

 

Oprócz tego do niedzieli do godziny 22:00 czasu polskiego możecie bawić się bez ponoszenia kosztów w Homefront: The Revolution – kontynuację pierwszej z wymienionych produkcji.

 

W grze trafiamy do okupowanych przez wojska Korei Północnej USA, a dokładniej pisząc do Filadelfii.

 

Tam poznajemy losy członków ruchu oporu, przygotowujących się do rewolucji.

 

Produkcja ukazała się w maju 2016 roku i okazała się niezłą, ale zdecydowanie nie rewelacyjną strzelanką.

 

Teraz możecie sprawdzić ją za darmo, a jeżeli spodoba Wam się zabawa, to tytuł kupicie w obniżonej cenie.

 

Do poniedziałkowego wieczoru sprzedawany jest za 26,99 zł.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1557111531.gif

 

Pierwszoosobowa strzelanina stworzona przez KAOS Studios (Frontlines: Fuel of War).

 

Za fabułę gry odpowiada John Milius, autor scenariusza Czasu Apokalipsy.

 

Homefront przedstawia wizję niedalekiej przyszłości, w której Stany Zjednoczone po ekonomicznej zapaści uległy nagłemu atakowi ze strony Korei Północnej i dostały się pod jej okupację.

 

Gracz wciela się w członka ruchu oporu, który wraz z dwójką kompanów ... więcej o grze

 

 

 

 

 

 

 

 

359576345.gif

 

Pełnoprawny sequel pierwszoosobowej strzelaniny KAOS Studios, który po upadku poprzedniego wydawcy – firmy THQ – opracowała ekipa studia Crytek UK.

 

Produkcja kontynuuje znany z pierwowzoru wątek fikcyjnego konfliktu pomiędzy Północną Koreą a USA.

 

Akcja tytułu toczy się na ulicach okupowanej Filadelfii, a gracze wcielają się w członków ruchu oporu, aby – stosując rozmaite partyzanckie taktyki – pokrzyżować plany ... więcej o grze

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1247 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 16 grudzień 2017 - 00:42

Studio Infinity Ward otwiera oddział w Krakowie

 

Studio Infinity Ward, znane z gier z serii Call of Duty, otworzyło w Krakowie polski oddział.

 

Infinity Ward Poland zajmować ma się m.in. pracami rozwojowo-badawczymi.

 

 

 

 

Infinity Ward w skrócie:

  • amerykański deweloper zajmujący się grami z serii Call of Duty;
  • założony w 2002 roku;
  • studio otworzyło oddział Infinity Ward Poland z siedzibą w Krakowie;
  • nowa filia zajmować ma się przede wszystkim pracami rozwojowo-badawczymi.

 

 

 

Na koniec tygodnia doczekaliśmy się niezwykle ciekawej informacji. 

 

Amerykańskie studio Infinity Ward, jedno z najbardziej znanych w branży gier wideo, poinformowało, że otwiera w Krakowie oddział Infinity Ward Poland, który będzie ściśle współpracował z główną ekipą z Los Angeles.

 

Nie zdradzono zbyt wielu szczegółów, ale dowiedzieliśmy się, że ma to być „dom dla utalentowanego zespołu deweloperów, którzy skupią się na pracach badawczo-rozwojowych”.

 

Na czele nowej ekipy stanie Michał Drobot, który karierę zaczął w 2005 roku w studiu Reality Pump.

 

W późniejszych latach pracował w studiach Guerrilla Games (seria Killzone i Horizon Zero Dawn), Ubisoft Montreal (m.in. Far Cry), aż w końcu w 2014 roku trafił do Infinity Ward, gdzie współpracował przy Call of Duty: World War 2 i Call of Duty: Infinite Warfare.

 

110077191.jpg
Ostatnia grą studia Infinity Ward jest Call of Duty: Infinite Warfare z 2016 roku.
 
Nie wiemy, czym dokładnie będzie zajmować się Infinity Ward Poland, ale zacytowany wcześniej fragment komunikatu oraz fakt, że szefem firmy będzie deweloper zajmujący się przede wszystkim technologicznymi aspektami gier pokroju renderowania czy niskopoziomowej optymalizacji, sugeruje, że ekipa będzie pracować przede wszystkim nad rozwojem silnika.
 
Pewną wskazówką może być też informacja znajdująca się na profilu dewelopera w serwisie LinkedIn, w akapicie traktującym o bieżących pracach rozwojowo-badawczych i specjalizacjach, gdzie znajdują się „światy proceduralne”.
 
Otwarcie oddziału tak znanej firmy jak Infinity Ward z pewnością jest dużym sukcesem polskiego dewelopingu.
 
Co prawda lokalne filie od dawna mają u nas firmy Electronic Arts czy Ubisoft, aczkolwiek zajmują się one głównie promocją gier produkowanych w innych zakątkach świata.
 
W tym przypadku Infinity Ward Poland będzie mieć duży wkład w przyszłe gry studia-matki, czyli kolejne odsłony serii Call of Duty.
 
Z racji, że wszystkie zespoły należące do koncernu Activision Blizzard, a zwłaszcza te zajmujące się rzeczonym cyklem, ściśle ze sobą współpracują, można zakładać, że dokonania krakowskiego oddziału zostaną wykorzystane także w grach ekip Treyarch oraz Sledgehammer Games.
 
Na koniec przypominamy, że Infinity Ward zostało założone w 2002 roku i to właśnie ta firma zapoczątkowała cykl Call of Duty.
 
Deweloper stworzył kilka z najpopularniejszych odsłon, w tym Call of Duty 2 i Call of Duty 4: Modern Warfare.
 
Studio miało też słabsze chwile, np. gdy w 2010 roku z pracą pożegnali się jego założyciele – Jason West i Vince Zampella.
 
Wraz z nimi wyniosła się spora część ekipy, która utworzyła później Respawn Entertainment, znane z serii Titanfall.
 
Od tamtej pory minęło jednak kilka dobrych lat, zespół został odbudowany i tworzy kolejne gry.
 
Ostatnią jest wypuszczone w 2016 roku Call of Duty: Infinite Warfare.
 
Nowa produkcja firmy ukaże się najpewniej w 2019 roku.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1248 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 16 grudzień 2017 - 13:06

Obsidian Entertainment wyda nową grę RPG z Take-Two Interactive w ramach marki Private Division

 

Take-Two Interactive startuje z nową marką, pod której szyldem pomoże niezależnym deweloperom w wydawaniu ich dzieł.

 

Wśród zespołów, jakie zdecydowały się na współpracę z Private Division, znalazło się studio Obsidian Entertainment, pracujące nad niezapowiedzianym jeszcze RPG.

 

Inicjatywa obejmie też gry Ancestors: The Humankind Odyssey, Project Wight i Kerbal Space Program: Enhanced Edition.

 
Firma Take-Two Interactive dostrzega potencjał drzemiący w studiach niezależnych.
 
Gigant, w którego portfolio można znaleźć takie serie, jak Grand Theft AutoMafia czy Red Dead Redemption, startuje z nową marką – pod szyldem Private Division firma będzie pomagać deweloperom indie i wydawać tworzone przez nich dzieła.

 

 

 

RPG od Obsidian

 

O tym, że Obsidian Entertainment pracuje nad nową grą RPG, informowaliśmy Was w maju 2016 roku. P

 

onad rok później światło dzienne ujrzała wiadomość, że tytuł wykorzysta technologię Unreal Engine 4.

 

Co to za projekt?

 

Tego jeszcze nie wiemy, aczkolwiek z Timem Cainem i Leonardem Boyarskym na pokładzie z pewnością będzie to coś wielkiego.

 

 

 

 

 

Może nie byłoby w tym nic szczególnie ciekawego, gdyby nie fakt, że na współpracę zdecydowała się firma Obsidian Entertainment, która oprócz Pillars of Eternity II: Deadfire pracuje obecnie nad jeszcze jedną, wciąż niezapowiedzianą grą RPG. 

 

To właśnie ów enigmatyczny tytuł, powstający pod okiem Tima Caina i Leonarda Boyarsky'ego, czyli twórców między innymi pierwszego Fallouta, trafi na rynek nakładem nowo powstałego Private Division.

 

Na tym jednak nie kończy się lista gier, jakie zostaną wydane przez Private Division.

 

25961452.jpg
Tim Cain i Leonard Boyarsky to osoby, bez których pierwszy Fallout mógłby wyglądać zupełnie inaczej.
 
Oczekiwania związane z ich nową produkcją są więc wysokie.
 
 
Jak można się przekonać, oglądając powyższy materiał wideo, na współpracę z Private Division zdecydowała się również ekipa Panache Digital, dowodzona przez Patrice’a Désiletsa, czyli osobę, której zawdzięczamy powstanie serii Assassin's Creed.
 
Jego zespół pracuje nad grą Ancestors: The Humankind Odyssey – mowa o intrygująco zapowiadającej się przygodówce akcji z elementami survivalowymi, w której gracze będą mogli wziąć udział w najważniejszych wydarzeniach w historii ludzkości; od stworzenia pierwszych narzędzi, aż po lot na Księżyc.
 
Wśród projektów, których wydanie wzięło na swoje barki Private Division, znalazł się także Project Wight tworzony przez studio The Outsiders. 
 
Dostaniemy grę akcji z elementami skradanki, w której wcielimy się w przedstawiciela dawno zapomnianej rasy inteligentnych bestii zamieszkujących skalistą Skandynawię, walczącego o przetrwanie w krainie opanowanej przez Wikingów.
25961467.jpg
W Project Wight gracze będą mieli okazję prześledzić losy prowadzonej do boju bestii na kolejnych etapach rozwoju – początkowo potwór będzie musiał przekradać się za plecami przeciwników, jednak z czasem będzie coraz skuteczniejszym drapieżnikiem.
 
Na materiale można jeszcze zobaczyć meksykańską ekipę Squad (autorów Kerbal Space Program, które w styczniu doczeka się konsolowej wersji Enhanced Edition) oraz studio V1 Interactive.
 
Z uwagi na fakt, że ostatni z wymienionych zespołów został założony przez Marcusa Lehto, czyli jednego z twórców serii Halo, niespecjalnie dziwi, że owa grupa pracuje obecnie nad niezapowiedzianą jeszcze strzelaniną science fiction.
 
Niestety na premiery wyżej wymienionych tytułów przyjdzie nam jeszcze poczekać – jak podano w oficjalnym komunikacie, żadna z nowych gier wydanych przez Private Division nie zadebiutuje przed 31 marca 2019 roku. 
 
Jeśli więc ostrzycie sobie zęby na którąkolwiek z tych pozycji, musicie uzbroić się w cierpliwość.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1249 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 16 grudzień 2017 - 13:21

Red Dead Redemption II i GTA Online będą połączone? 

 

W sieci pojawiły się ciekawe doniesienia w sprawie nadchodzącego Red Dead Redemption II.

 

W plikach ostatniej aktualizacji GTA Online odnaleziono elementy sugerujące, że w przyszłości obie produkcje będą ze sobą w pewien sposób połączone.

 

[Aktualizacja: Rockstar potwierdził pogłoski, zapowiadając interesujące wydarzenie w GTA Online]

 

 

 

 

 

Aktualizacja

 

114028759.jpg

Firma Rockstar Games potwierdziła wczorajsze doniesienia mówiące o nadchodzącym wydarzeniu powiązanym z grą Red Dead Redemption 2.

 

Fani GTA Online powinni wyczekiwać wiadomości e-mail w aplikacji iFruit, która zawierać będzie pierwszą wskazówkę pozwalającą odnaleźć broń Double-Action Revolver.

 

Gdy już uda Wam się ją zdobyć, będziecie mogli wziąć udział w wyzwaniu Headshot w trybie Freemode, gdzie do zdobycia będzie 250 tysięcy wirtualnych dolarów do sieciowego modułu GTA V oraz rzeczony rewolwer, ale do Red Dead Redemption 2 na PlayStation 4 i Xboksa One.

 

 

 

 

 

Oryginalna wiadomość

 

114028774.jpg
Red Dead Redemption II zostało zapowiedziane dla konsol PS4 i XOne, więc ewentualne eventy z GTA Online nie będą dostępne na PC-tach
 
Doczekaliśmy się ciekawych informacji w sprawie prawdopodobnego „romansu” Grand Theft Auto Online – sieciowego modułu Grand Theft Auto V – z nadchodzącym Red Dead Redemption II.
 
Pierwsza z wymienionych produkcji doczekała się ostatnio The Doomsday Heist, czyli nowego napadu.
 
plikach aktualizacji odkryto kilka elementów sugerujących, że oba projekty będą ze sobą w pewien sposób połączone. 
 
Znaleziono np. tajemniczą skrzynię z logiem firmy Boles Overland Stagecoach Co., które przypomina to na jednym ze screenów RDR II opublikowanych przez Rockstar w maju bieżącego roku.
2065063.jpg
Skrzynia z logiem przypominającym symbol z jednego screenów RDR II / Źródło: wszystkie screeny pochodzą z profilu Red Dead Network na Twitterze.
 
Kolejnym elementem sugerującym cross-over jest grafika złotego rewolweru, z którym powiązane ma być zadanie polegające na wykonaniu 50 strzałów w głowę. 
 
Jeżeli nam się to uda, w zamian otrzymamy wirtualne pieniądze do GTA Online i specjalny wariant broni w Red Dead Redemption II.
 
Co ciekawe, wygląda na to, że najpierw trzeba będzie odnaleźć wspomnianą pukawkę, która ukryta ma być w opisanej wcześniej skrzyni.
 
Oczywiście jej lokację także trzeba będzie ustalić, a pomoże nam w tym niejaki „dead hick”.
2065999.jpg
Znaleziony złoty rewolwer.
2066748.jpg
Oto i "dead hick".
 
Naturalnie na ten moment to niepotwierdzone informacje, ale wydaje się, że Rockstar nie wrzucałby tego typu elementów do aktualizacji bez powodu.
 
Firma już w momencie ujawnienia Red Dead Redemption II zapowiedziała, że projekt oferować ma „zupełnie nowe wieloosobowe doświadczenie”.
 
Możliwe więc, że jednym z jego elementów będą właśnie takie eventy, łączące dwie różne gry.
 
Premiera produkcji została zaplanowana na wiosnę 2018 roku i wtedy też okaże się, co tym razem wymyśliły „gwiazdy rocka”.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1250 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 16 grudzień 2017 - 13:27

Powstają już dwie nowe odsłony serii Battlefield

 

Pojawiły się nowe doniesienia w sprawie niedawnych plotek związanych z przyszłoroczną odsłoną serii Battlefield.

 

Wygląda na to, że Bad Company 3 nie pojawi się w 2018 roku.

 

Ponadto DICE pracuje jeszcze nad Battlefieldem, który przeniesie nas w czasy II wojny światowej.

 
161245425.jpg
Szwedzki oddział DICE w następnej grze pozwoli nam wziąć udział w II wojnie światowej.
 
Kilka dni temu pisaliśmy o niepotwierdzonych informacjach w sprawie kolejnej odsłony serii Battlefield, którą rzekomo miał być Battlefield: Bad Company 3.
 
„Miał”, bo okazało się, że youtuber AlmightyDaq, odpowiedzialny za wyciek szczegółów, wypuścił jeszcze jeden materiał w tej sprawie i ujawnił kilka dodatkowych rzeczy.
 
Pierwsza sprawa jest taka, że BC3 powstaje i jest tworzone przez ekipę DICE LA, czyli zespół utworzony na bazie Danger Close Games (m.in. Medal of Honor: Warfighter).
 
Produkcja pojawić ma się w nieokreślonej przyszłości, ale nie w 2018 roku, co sugeruje zresztą zmiana tytułu poprzedniego nagrania youtubera.
 
Druga informacja jest taka, że DICE Sweden, czyli deweloper-matka, znany z poprzednich odsłon Battlefielda, pracuje nad kolejną częścią, która tym razem przeniesie nas w czasy II wojny światowej.

Niestety tak naprawdę nie wiadomo, kiedy rzeczone gry pojawią się na rynku. 

 

Wychodzi jednak na to, że w pierwszej kolejności ukaże się historyczny Battlefield, a dopiero później doczekamy się Bad Company 3.

 

Oczywiście tradycyjnie przypominamy, że to niepotwierdzone informacje, więc ostatecznie może się okazać, że Electronic Arts ma zupełnie inne plany na rozwój Battlefielda.

 

Niemniej pamiętajmy, że AlmightyDaq wyjawił sporo konkretów na temat Battlefielda 1 przed jego oficjalną zapowiedzią, więc z pewnością ujawniane przez niego informacje należy brać pod uwagę.

 

Natomiast osobiście uważam, że w przyszłym roku nie pojawi się żadna odsłona serii.

 

Po wydanej w 2013 roku grze Battlefield 4 ekipa DICE otrzymała nie dwa, a trzy lata na produkcję kolejnej części, co związane było m.in. z rozmaitymi problemami z którymi borykała się czwórka w początkowym okresie życia. 

 

Battlefield 1 zadebiutował w październiku 2016 roku, więc wydaje się, że Battlefield 2 (czy jakkolwiek inaczej będzie się nazywać ta gra), trafi na rynek w 2019 roku, a dopiero później, czyli w 2020 lub 2021 roku, doczekamy się nowej odsłony „Złej Kompanii”.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1251 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 16 grudzień 2017 - 13:37

Eidos Montréal skupi się na elementach sieciowych w przyszłych grach

 

W specjalnym oświadczeniu studio Eidos Montreal, twórcy m.in. najnowszych odsłon serii Deus Ex i Tomb Raider, zapowiedziało położenie nacisku na aspekty sieciowe w swoich nadchodzących grach.

 
181391784.jpg
Eidos Montréal zamierza skupić się na aspektach sieciowych.
 
Jak wynika z oświadczenia dotyczącego wizji przyszłych działań kanadyjskiego studia Eidos Montréal, twórcy takich gier, jak dwie ostatnie duże pozycje w seriach Deus Ex (Bunt ludzkości z 2011 r. i Rozłam ludzkości z 2016 r.) oraz Tomb Raider (reboot z 2013 r. i Rise of the Tomb Raider z 2015 r.), w swoich przyszłych produkcjach skupią się na aspektach sieciowych.
 
Na oficjalnej stronie internetowej rzeczonego dewelopera, pozostającego własnością koncernu Square Enix, pojawiły się wypowiedzi Davida Anfossiego, szefa firmy, oraz Sébastiena Bessette’a, kierownika działu technologii sieciowej.
 
Anfossi stwierdził, że „interaktywność rozgrywki online” pozwoli „kwitnąć” uniwersom, które rozwija Eidos Montréal.
 
Rzeczona deklaracja najpewniej dotyczy wcześniej wymienionych cyklów, a także przyszłych tytułów, w tym tych na licencji Marvela, jakie mają powstać na mocy umowy zawartej z tym koncernem.
 
Mowa o enigmatycznej pozycji The Avengers Project.
 
Co więcej, według nieoficjalnych doniesień z początku roku powstaje też gra oparta o Strażników Galaktyki.
 
Eidos Montréal w osobie wcześniej przywołanego Sébastiena Bessette’a zapowiedziało również przeróbki w autorskiej technologii DAWN Engine, które napędzało grę Deus Ex: Rozłam ludzkości.
 
Zmiany mają na celu, jak nietrudno się domyślić, dostosowanie tego silnika do najnowszych rozwiązań w trybie online.
 
Aktualnie trudno określić, co dokładnie oznaczają te ogólnikowe deklaracje, niemniej wszystko wskazuje na to, że przyszłe odsłony Tomb Raidera i Deus Eksa będą w mniejszym stopniu skupione na rozgrywce solowej.
 
Multiplayer bądź inne funkcje sieciowe co prawda pojawiały się w ostatnich grach studia, niemniej specjalne oświadczenie każe przypuszczać, że mowa jest o czymś na znacznie skale większą niż dotychczasowa.
 
Obie serie stwarzają mniej lub więcej możliwości do wprowadzenia trybu wieloosobowego, choć ich specyfika, objawiająca się m.in. wyrazistymi protagonistami, raczej nie sprzyja skojarzeniom z zabawą z innymi graczami.
 
Natomiast w przypadku gry opartej o uniwersum wykreowane przez Marvel Entertainment sprawa jest bardziej otwarta.
 
W świetle ostatnich kontrowersji związanych z monetyzacją zawartości – szczególnie gigantycznych problemów, jakie na Elecronic Arts ściągnęły mikrotransakcje w Star Wars: Battlefront II (m.in. miliardowe straty w wartości firmy) – warto przypomnieć, że Square Enix, a więc właściciel studia Eidos Montréal, zapowiedziało, że nie będzie podążać w kierunku sprzedawaniu gier jako usług.
 
Takie słowa mogą zaskakiwać, zwłaszcza że wyżej wymienione Deus Ex: Rozłam ludzkości, tytuł w całości solowy, oferował mikropłatności zarówno w głównej kampanii fabularnej, jak i w dodatkowym trybie Breach (później wydanym jako darmowa, samodzielna gra, która okazała się jednak klapą).
 
Cóż, nigdy nie jest za późno, żeby się nawrócić, o ile jest to nawrócenie szczere.
 
W tej chwili nie pozostaje nic innego, jak czekać na konkrety – zapowiedzi gier czy inne, bardziej precyzyjne deklaracje.
 
Choć przedwczesna panika jest niewskazana, to trzeba się liczyć z możliwością, że kolejne studio zwróci wzrok przede wszystkim ku rozgrywce wieloosobowej i szeroko rozumianej monetyzacji zawartości.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1252 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 17 grudzień 2017 - 14:03

Nowa gra studia Obsidian Entertainment bez mikrotransakcji

 

Studio Obsidian Entertainment nawiązało niedawno współpracę z labelem Private Division, należącym do koncernu Take-Two Interactive.

 

Wśród fanów dewelopera pojawiły się obawy o obecność mikrotransakcji w nowej grze, do których twórcy postanowili się ustosunkować.

 

249481322.jpg
Studio Obsidian Entertainment pracuje nie tylko nad tajemniczym RPG, ale też nad wyczekiwanym Pillars of Eternity II: Deadfire.

 

 

 

 

 

 

Nowy projekt studia Obsidian Entertainment w skrócie:

  • tajemnicza gra RPG korzystająca z technologii Unreal Engine;
  • zostanie wydany przez label Private Division, należący do koncernu Take-Two Interactive;
  • w produkcji nie pojawi się żadna forma mikrotransakcji.

 

 

 

 

 

 

Niedawno dowiedzieliśmy się, że studio Obsidian Entertainment wyda swój kolejny projekt w ramach labelu Private Division, należącego do koncernu Take-Two Interactive.

 

Firma ta jakiś czas temu ogłosiła, że swoją przyszłość wiąże z mikrotransakcjami i grami traktowanymi jak usługi.

 

U części fanów słynnego dewelopera specjalizującego się w produkcjach z gatunku RPG współpraca z takim wydawcą mogła wywołać niepokój.

 

Pojawiły się więc pytania, czy w tajemniczym projekcie pojawią się dodatkowe płatności?

 

Obsidian Entertainment postanowił więc wypuścić krótki komunikat.

 

Zaznaczono w nim, że na temat samej gry firma nie może jeszcze nic zdradzić, ale jeżeli chodzi o skrzynki i mikrotransakcje odpowiedź jest prosta – „nie”.

 

Nowy tytuł nie będzie posiadał żadnej formy dodatkowych płatności.

 

Jednocześnie studio wypowiedziało się w kilku słowach o współpracy z Private Division.

 

Ta układa się bardzo dobrze.

 

Label wspiera wolność kreatywną studia i jego wizję.

 

Firma nie naciska w żadnych sprawach – czy to jeżeli chodzi o mikrotransakcje, czy cokolwiek innego.

 

Przypominamy, że nowa gra studia Obsidian Entertainment to RPG nad którym pieczę sprawują Tim Cain i Leonard Boyarsky (twórcy m.in. oryginalnego Fallouta).

 

Tytuł tworzony jest przy użyciu technologii Unreal Engine i to właściwie wszystko, co wiemy.

 

Czekamy więc na więcej!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1253 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 18 grudzień 2017 - 21:26

Eidos Montreal nie rezygnuje z fabularnych gier singleplayer

 

Ostatnio studio Eidos Montreal poinformowało, że w ich kolejnych projektach położony będzie większy nacisk na elementy sieciowe.

 

Firma wyjaśniła jednak, że nie oznacza to rezygnacji z fabularnych gier singleplayer.

 

340695981.jpg
Jedną z gier tworzonych przez Eidos Montreal jest The Avengers Project.

 

 

 

 

Eidos Montreal w skrócie:

  • kanadyjskie studio założone w 2007 roku;
  • należy do firmy Square Enix;
  • znane jest przede wszystkim z serii Deus Ex, ale stworzyło też Thiefa z 2014 roku i pomagało przy ostatnich grach z serii Tomb Raider.

 

 

 

 

 

Kilka dni temu studio Eidos Montreal opublikowało krótki komunikat, w którym poinformowało, że będzie kłaść większy nacisk na aspekty sieciowe w nadchodzących produkcjach.

 

Firma do tej pory koncentrowała się na produkcjach ukierunkowanych na tryb solowy, więc wśród fanów pojawiły się obawy, że deweloper kończy z pełnoprawnymi tytułami z rozbudowaną kampanią fabularną. 

 

David Anfossi, szef studia, postanowił odnieść się do tych zarzutów na Twitterze, gdzie wyjaśnił że:

 

„Nikt nie powiedział, że rezygnujemy z narracyjnych gier singleplayer.

 

Lubimy je robić.”

Dodał też, że fani przygodowych gier akcji powinni wyczekiwać kolejnego projektu firmy.

 

Najpewniej chodzi o jeden z trzech tytułów.

 

Jednym może być nowy Tomb Raider, przy którym Eidos Montreal pomaga studiu Crystal Dynamics.

 

Jego zapowiedzi mamy się doczekać w przyszłym roku.

 

Drugi to tajemniczy The Avengers Project, a trzecim jest produkcja oparta na Strażnikach Galaktyki.

 

Flagowa seria ekipy z Montrealu, czyli Deus Ex, na razie musi sobie odpocząć, o czym poinformowano przed kilkoma tygodniami.

 

340695996.jpg

Wychodzi na to, że następny projekt firmy będzie posiadał zarówno kampanię fabularną, jak i multiplayer, z tym że bardziej rozbudowany niż to, z czym mieliśmy do czynienia w dotychczasowych grach studia.

 

Liczymy, że większy nacisk na funkcje sieciowe nie odbije się na jakości trybu singleplayer.

 

Nie ma się jednak co martwić na zapas, więc czekamy na pierwsze konkrety odnośnie wspomnianych gier.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1254 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 18 grudzień 2017 - 21:30

Nad Assassin's Creed nadal pracuje niemal tysiąc deweloperów

 

W rozmowie z serwisem VentureBeat dyrektor artystyczny Assassin's Creed: Origins, Raphael Lacoste, ujawnił, że nad rozwojem serii nadal pracuje około 800-900 osób w różnych studiach Ubisoftu.

 

Można by podejrzewać, że po udanej premierze Assassin’s Creed Origins firma Ubisoft przerzuci większość pracujących dotychczas nad grą deweloperów do pomocy przy innych projektach. 

 

Francuski gigant najwidoczniej ceni sobie swoją szalenie popularną markę na tyle mocno, by nie odpuścić jej rozwoju nawet na chwilę.

 

Jak ujawnił dyrektor artystyczny produkcji, Raphael Lacoste, przy cyklu Assassin’s Creed nadal pracuje niemal tysiąc osób.

 

 

 

 

339785808.jpg
Gigantyczny świat Assassin’s Creed: Origins wymagał równie gigantycznych nakładów pracy.
 
Lacoste ujawnił tę informację w wywiadzie z serwisem VentureBeat podczas konferencji 2017 Montreal International Game Summit. 
 
Nie sprecyzował co prawda, czy ten wyjątkowo duży zespół rozwija wydane pod koniec października Origins, czy też rozpoczął już przygotowania do kolejnej odsłony cyklu, ale tak czy inaczej – liczby robią wrażenie.
 
„Około 800 lub 900 deweloperów na całym świecie pracuje nad Assassin’s Creed, z czego około 300 w samym Montrealu” - wylicza Lacoste.
 
„Sama strona artystyczna jest ogromna, to 200-300 osób.
 
Zajmują się one animacjami, efektami, przerywnikami filmowymi, projektem i wyglądem lokacji oraz oświetleniem”.
 
Deweloper opowiedział też o skali prac Ubisoftu w przeciągu ostatnich czterech lat (tyle zajęło wyprodukowanie Origins).
 
Lacoste wymienia studia, jakie pomagały przy tworzeniu najnowszej odsłony serii: „Mamy zespół w Singapurze, w francuskim Montpellier, w Szanghaju, w bułgarskiej Sofii”.
 
Ścisła współpraca pomiędzy poszczególnymi gałęziami była nadzorowana przez szereg dyrektorów, którzy zapobiegali chaosowi podczas produkcji.
 
Ale nawet pomimo zaangażowania tak ogromnych rzeszy ludzi, część masywnego świata Assassin’s Creed: Origins i tak została wygenerowana proceduralnie.
 
„Jeśli natrafisz na miasto, wioskę lub interesujący punkt, to każdy jego element jest zaprojektowany przez artystę zajmującego się lokacjami” - wyjaśnia Lacoste.
 
„A na pustyni, w dżungli, na bagnach zastosowaliśmy narzędzia do generowania proceduralnego, ustalając wcześniej zasady rządzące danym miejscem”.
339785824.jpg
Projekt świata i miast w serii Assassin’s Creed raczej rzadko schodził poniżej naprawdę przyzwoitego poziomu, jednak Origins stanowi pod tym względem nową jakość.
 
Takie uproszczenia nie powinny dziwić, bo skala świata w Origins jest naprawdę potężna.
 
Jak określali to sami deweloperzy, mapa w grze jest mniej więcej tej samej wielkości, co Karaiby w Assassin’s Creed IV: Black Flag, ale w tamtym tytule sporą część zapełniały morza.
 
Nakład pracy opłacił się – według wielu recenzentów to właśnie obszerny, piękny świat jest jedną z najmocniejszych stron Origins, uznawanej za najlepszą od lat odsłonę serii.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

328160005.png

 

Kolejna odsłona bestsellerowego cyklu, stanowiąca niejako nowe otwarcie dla serii.

 

Dzieło firmy Ubisoft przenosi graczy do starożytnego Egiptu, gdzie swoje początki miało bractwo tytułowych Asasynów.

 

Za powstaniem owego ugrupowania stała intryga, którą gracz poznaje w toku przygody, wcielając się w Bayeka z Siwy.

 

Oprócz wątku historycznego w grze pojawiają się fragmenty osadzone w czasach współczesnych, w których ... więcej o grze

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1255 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 18 grudzień 2017 - 21:58

PC-towe Layers of Fear za darmo

 

W sklepie Humble Store pojawiła się kolejna darmowa gra.

 

Tym razem możecie zaopatrzyć się w PC-tową wersję horroru Layers of Fear.

 
W sklepie Humble Bundle pojawiła się kolejna darmowa produkcja.
 
Tym razem przyszykowano coś dla miłośników horrorów, gdyż rozdawane jest Layers of Fear.
 
Jak zwykle nie potrzeba wiele, by zgarnąć jeden egzemplarz, a dodatkowo otrzymać ścieżkę dźwiękową gry.
 
Wystarczy udać się na podlinkowaną niżej stronę i zalogować się na swoje konto.
 
Później dodajecie tytuł do koszyka i finalizujecie transakcję.
 
Następnie otrzymacie maila z linkiem, gdzie znajdziecie klucz do wykorzystania na Steamie.
 
Promocja potrwa do środy do godziny 19:00.
 

 

378226545.jpg

 

 

 

Layers of Fear w skrócie:

  • horror na konsole PS4 i XOne oraz PC-ty, wyprodukowany przez polskie studio Bloober Team;
  • gra ukazała się w lutym 2016 roku;
  • do środy wieczorem tytuł dostępny za darmo w Humble Store.

 

 

 

 

Layers of Fear ukazało się w lutym 2016 roku na konsolach Xbox One i PlayStation 4 oraz komputerach osobistych.

 

Produkcja okazała się całkiem udanym horrorem opowiadającym o losach pewnego malarza, który stara się dokończyć dzieło swojego życia.

 

Niestety mężczyzna cierpi na poważne zaburzenia psychiczne przez co w posiadłości zaczynają się dziać dziwne rzeczy.

 

Za produkcję odpowiada polskie studio Bloober Team.

 

Deweloper ten przed Layers of Fearnie miał na koncie zbyt wielu wartych uwagi projektów, ale od momentu debiutu horroru firma radzi sobie coraz lepiej.

 

W sierpniu bieżącego roku wypuściła grę zatytułowaną Observer, która również okazała się udanym projektem.

 

Więcej na jej temat przeczytacie w naszej recenzji.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

583856658.png

 

Inspirowana XIX-wiecznym malarstwem i architekturą pierwszoosobowa gra przygodowa, zrealizowana w konwencji horroru psychologicznego.

 

Za jej powstanie odpowiada krakowskie studio Bloober Team, znane z takich tytułów, jak BRAWL czy serie A-Men i Music Master: Chopin.

 

Akcja gry osadzona została w ponurej rezydencji, a my wcielamy się w postać niezrównoważonego psychicznie malarza, pragnącego za wszelką cenę dokończyć ... więcej o grze

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1256 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 19 grudzień 2017 - 21:33

Blizzard pracuje nad pierwszoosobową grą z grywalnymi pojazdami

 

Jak wynika z najnowszej oferty pracy zamieszczonej na oficjalnej stronie internetowej firmy Blizzard Entertainment, twórcy takich legendarnych marek, jak Diablo, StarCraft i Warcraft, pracują najprawdopodobniej nad pierwszoosobową grą z grywalnymi pojazdami.

 

439073316.jpg
Blizzard najwidoczniej pracuje nad niezapowiedzianą jeszcze grą z grywalnymi pojazdami.

Jak można wywnioskować z najnowszej oferty pracy zamieszczonej na oficjalnej stronie internetowej firmy Blizzard Entertainment, studio pracuje nad pierwszoosobową grą z grywalnymi pojazdami.

 

Twórcy wielu kultowych marek, takich jak DiabloStarCraft i Warcraft, poszukują starszego programisty, którego zadaniem będzie pomoc w tworzeniu wozów i systemów związanych z ich prowadzeniem.

 

Oczywiście nie do końca wiadomo, o jakiego typu pojazdy chodzi, a enigmatyczność całego przedsięwzięcia nie pozwala na nawet najbardziej dzikie zgadywanie.

 

Niestety, tym razem nie ma też pewności, czy powstający projekt jest mniej lub bardziej związany z którymkolwiek z już istniejących uniwersów, czy da początek zupełnie nowej marce w portfolio Blizzard Entertainment.

 

W tej chwili możemy jedynie spekulować, co w planach ma Blizzard, choć raczej nie ma co zbyt szybko oczekiwać owoców jego pracy.

 

Termin premiery rzeczonej gry da się jednak przewidzieć: sztandarowe „kiedy będzie skończona”. ;-)

 

Oprócz powyższego, warto przypomnieć, że w listopadzie StarCraft II przeszedł na model darmowy (więcej szczegółów w serwisie informacyjnym).

 

Ponadto niewykluczone, że w bliżej nieokreślonej – a jakże – przyszłości doczekamy się zremasterowanych wersji przebojowego Diablo II i Warcrafta III (StarCraft: Remastered dostępne jest od sierpnia bieżącego roku, zaś oryginalne wydanie kosmicznej strategii jest całkowicie darmowe od kwietnia).

 

Dzieje się również w World of Warcraft – powstaje kolejny dodatek do 17-letniego giganta MMORPG pod tytułem Battle of Azeroth, zaś fani WoW-a w wersji tzw. vanilla prędzej czy później, wszak Blizzard znany jest z wylewności w temacie dat premiery, otrzymają World of Warcraft: Classic, czyli specjalne serwery, gdzie obowiązywać będą zasady z pierwszych lat funkcjonowania wspomnianej gry.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1257 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 20 grudzień 2017 - 13:45

Prezes Paradox Interactive o rynku gier – dalszy nacisk graczy na wydawców oraz stagnacja VR i AR

 

Fred Wester ze studia Paradox Interactive podzielił się swoimi przewidywaniami dotyczącymi sytuacji na rynku gier w 2018 roku.

 

Według niego gracze będą dalej sprzeciwiali się skrajnej monetyzacji oraz agresywnemu zbieraniu danych przez wydawców, natomiast nie doczekamy się przełomu w segmencie rzeczywistości wirtualnej i rozszerzonej.

 
Mikrotransakcje to bez wątpienia najważniejszy z tematów drugiej połowy 2017 roku.
 
Kwestia monetyzacji gier była poruszana nie tylko przez media branżowe, ale też polityków i organizacje międzynarodowe. 
 
W temacie wypowiedział się również Fred Wester, prezes studia Paradox Interactive.
 
W trakcie panelu na konferencji Slush 2017 szwedzki deweloper podzielił się swoimi przewidywaniami na temat nadchodzącego roku, poczynając właśnie od mikropłatności.
520312771.jpg
Fred Wester spodziewa się, że w przyszłym roku gracze nie odpuszczą wydawcom.
 
Wester wspomniał o rozbudzeniu nietolerancji graczy wobec agresywnych taktyk wydawców, głównie za sprawą kontrowersji wokół Star Wars: Battlefront II
 
Według niego trend ma być jednym z ważniejszych w 2018 roku, a nabywcy gier wideo będą „odzyskiwać władzę”, przez co rozumie wymuszenie na wydawcach rzeczywistego troszczenia się o graczy. 
 
Nie będzie to wynikać wyłącznie z oporu tych ostatnich.
 
W maju wejdzie w życie RODO, czyli Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (General Data Protection Regulation, w skrócie GDPR), nakładające na firmy szereg obowiązków, w tym umożliwienie klientom usunięcia danych osobowych z systemów administratora.
 
Oczywiście wiąże się to z licznymi problemami dla firm, niemniej Wester postrzega to jako dobrą zmianę, ograniczającą samowolę koncernów, w tym wydawców gier.
 
Mniej entuzjazmu wykazał w kwestii technologii rzeczywistości wirtualnej, mimo jej względnego sukcesu w ostatnich miesiącach (np. sprzedaży PlayStation VR na poziomie dwóch milionów egzemplarzy). 
 
Wester dostrzega potencjał VR, ale nie przewiduje, by w 2018 roku mieliśmy się doczekać długo oczekiwanego przełomu w tym segmencie rynku. 
 
Wtórował mu prezes Bossa Studios Henrique Olifiers, według którego w obecnej formie wirtualna rzeczywistość jest zbyt oddalona od roztaczanych wizji, by przekonać szersze grono nabywców.
 
Jak twierdzi, współczesne zestawy VR to jedynie namiastka marzeń dotyczących tej technologii: gogle wymagają potężnego sprzętu i same kosztują sporo, a do tego są ciężkie i ograniczają swobodę ruchów.
 
520312786.jpg
Prezesi studiów Paradox i Bossa dostrzegają potencjał technologii VR, ale nie wróżą jej wielkich sukcesów w 2018 roku.
 
W tym samym tonie Olifiers wypowiedział się na temat rzeczywistości rozszerzonej, mającej spory potencjał, ale nie w obecnej formie.
 
Nieco lepiej postrzega to Wester, który przewiduje sukces produkcji AR w przyszłym roku, aczkolwiek sam przyznaje, że obecnym tego typu produkcjom bliżej do gier opartych na nawigacji satelitarnej niż „prawdziwego AR”.
 
Niewykluczone, że miał na myśli konkretny tytuł – zapowiedziane przez Niantic Harry Potter: Wizards Unite, które ma szansę powtórzyć sukces Pokemon GO dzięki wykorzystaniu jeszcze popularniejszej licencji.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1258 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 21 grudzień 2017 - 22:08

Steam Winter Sale rozpoczęte

 

Jeżeli dysponujecie nadmiarem pieniędzy, z którymi nie wiecie co zrobić, to Lord Gaben po raz kolejny przychodzi z odsieczą, gdyż na Steamie rozpoczęła się Zimowa wyprzedaż (Steam Winter Sale).

 
Szykujcie portfele i karty kredytowe.
 
Oto bowiem rozpoczęła się kolejna wielka promocja na Steamie.
 
Do 4 stycznia do godziny 19:00 na platformie cyfrowej dystrybucji firmy Valve potrwa Steam Winter Sale (Zimowa wyprzedaż), w ramach której przeceniono tysiące pozycji.
 
Dodatkowo w międzyczasie możecie głosować na gry walczące w ramach Steam Awards 2017.
 
Do 2 stycznia codziennie będzie można oddać swój głos na tytuł z wybranej kategorii, otrzymując w zamian specjalną kartę kolekcjonerską Nagród Steam.
 
Swoich faworytów wesprzecie w tym miejscu.
 

 

 

32403544.jpg
Wracając do wyprzedaży.
Wybór jest ogromny, więc zachęcamy do poszukiwań upragnionych gier na własną ręką.
Natomiast ze swojej strony polecamy:

 

Niestety duża wyprzedaż na Steamie oznacza też kiepskie działanie platformy.

 

Serwery tradycyjnie są zapchane, więc możecie mieć problem z komfortowym przeglądaniem kolejnych kart z promocjami.

 

Niemniej w porównaniu do wcześniejszych tego typu promocji w moim przypadku dało się przeżyć.

 

Liczymy, że i Wam dopisze szczęście.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1259 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 21 grudzień 2017 - 22:45

Napływ pracowników do dewelopera Mafii III

 

10294833.jpg
Deweloper Mafii III zaczyna wykonywać ruchy.
 
David Ford, jedna z osób odpowiedzialnych za wyśmienite Horizon Zero Dawnogłosił na Twitterze, że opuszcza studio Guerrilla Games na rzecz Hangar 13, producenta znanego z zeszłorocznej gry akcji Mafia III. 
 
„Hangarowcy” najwyraźniej zbierają talenty do produkcji nowej gry (via Game Informer), wcześniej zatrudnili bowiem Marka Norrisa (także z Guerrilla Games), Simona Hamelina (głównego programistę odnowionej serii Deus Ex) i Jona Grahama (z Raven Software).
 
Nie mamy pojęcia, co Hangar 13 może trzymać w zanadrzu.
 
Poprzednia produkcja i doświadczenie zatrudnionych pracowników mogą jednak wskazywać na grę z otwartym światem, np. strzelankę z elementami RPG?
 
Pewne informacje otrzymamy niestety dopiero podczas zapowiedzi nowego projektu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/



#1260 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12586 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 27 grudzień 2017 - 13:04

Nowe Denuvo na razie niepokonane – gry Ubisoftu, EA i Segi wolne od piractwa

 

Pośród kontrowersyjnych zdarzeń mijającego roku związanych z mikrotransakcjami, loot boksami i innymi sposobami na łatwy zarobek, wielcy wydawcy gier mogą odtrąbić jeden niewątpliwy sukces.

 

Wygląda na to, że dzięki najnowszej wersji oprogramowania Denuvo, ich nowe produkcje na dłużej uwolnią się od nielegalnego rozpowszechniania.

 

525243635.jpg
Ekipa odpowiedzialna za oprogramowanie Denuvo może czuć się tegorocznym „cichym zwycięzcą” branży gier wideo.

Mijający rok przyniósł wiele kontrowersji w świecie gier wideo.

 

Wszechobecne mikrotransakcje i inne niesprawiedliwe praktyki mające na celu wyciągnięcie od graczy dodatkowych pieniędzy uwidoczniły zachłanność gigantów branży, lecz w niektórych przypadkach przyniosły opłakane skutki.

 

Wygląda na to, że poza głośnymi aferami, końcówka 2017 roku przynosi znaczący postęp w walce z piractwem. 

 

Pod koniec listopada informowaliśmy, że podwójnie zabezpieczone Assassin’s Creed Origins, mimo usilnych prób, nie zostało jeszcze złamane.

 

Miesiąc później sytuacja wciąż jest stabilna.

 

Co więcej, okazuje się, że obecnie do efektywnej ochrony przed nielegalnym rozpowszechnianiem wystarczy jedynie oprogramowanie Denuvo, które do niedawna było łamane w kilka dni. 

 

Wszystkie wydane pod koniec roku gry, które otrzymały najnowszą wersję tego pakietu antypirackiego nie uległy jeszcze wysiłkom hakerów.

 

Poza najnowszą odsłoną Assassin’s Creed, produkcjami zabezpieczonymi najnowszą wersją Denuvo, a więc tymi, które jak na razie można zdobyć tylko z legalnych źródeł są: Football Manager 2018Sonic ForcesNeed For Speed: Payback oraz Star Wars: Battlefront II.

 

Twórcy większości z wymienionych gier nie podzielili się jeszcze wynikami sprzedażowymi wersji na komputery osobiste.

 

Dopiero gdy otrzymamy takie dane, okaże się czy sprawne zabezpieczenia antypirackie rzeczywiście przekładają się na zauważalny wzrost zysków z legalnego oprogramowania.

 

Od zawsze wpływ piractwa na sprzedaż był kontrowersyjną i dzielącą społeczność kwestią.

 

Warto zaznaczyć, że produkcje zabezpieczane poprzednim wydaniem Denuvo często nie wytrzymywały nawet 24 godzin i jeszcze tego samego dnia trafiały nielegalnie skopiowane na torrenty.

 

525243650.jpg
Firma Ubisoft postanowiła obdarzyć najnowszą odsłonę Assassin’s Creed podwójną warstwą zabezpieczeń, co przyniosło zamierzony efekt.
 
Jednak nawet (ostatnio) niezawodne Denuvo wciąż nie unika wpadek i problemów.
 
Całkiem niedawno gracze zostali odcięci od kilku gier – z powodu awarii serwerów odpowiedzialnych za weryfikację zabezpieczeń, nie dało się uruchomić produkcji wydawanych przez Warner Bros., w tym Mad MaxaBatman: Arkham Knight oraz wydanego niedawno Śródziemia: Cienia Wojny.
 
Ostatecznie, złamanie każdej z na ten moment „odpornych” produkcji jest nieuniknione.
 
Niemniej, już na tym etapie jest to bez wątpienia sukces dla ekipy odpowiedzialnej za Denuvo – producenci i wydawcy będą skłonni płacić coraz więcej za gwarancję co najmniej kilkumiesięcznej wolności od nielegalnego rozpowszechniania ich dzieł – w końcu najwięcej zarabiają na grach w pełnej cenie, czyli w początkowym etapie sprzedaży.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żródło: http://www.gry-online.pl/






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych