Skocz do zawartości


Nasz blog forteczny
 FORTYCK.PL w Bloggerze
 


Zdjęcie

Wiedźmin 3: Dziki Gon


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
74 odpowiedzi w tym temacie

#1 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 05 luty 2013 - 11:33

24 lutego 2015 r. nastąpi premiera gry Wiedźmin 3: Dziki Gon.

Trailer (14 sierpnia 2013 r.) Wiedźmin 3: Dziki Gon





Wymagania sprzętowe

Minimalne: wkrótce


Zalecane: wkrótce



Poznaliśmy pierwsze informacje na temat The Witcher 3: Wild Hunt, czyli trzeciej części przygód Wiedźmina.

Gra zaoferuje otwarty świat, nowy silnik oraz masę zmian w mechanizmach rozgrywki.

1122772328.jpg
Źródło: Game Informer

Krążące od dłuższego czasu plotki zostały potwierdzone.

Następnym projektem studia CD Projekt RED jest trzeci Wiedźmin, który otrzymał angielski tytuł The Witcher 3: Wild Hunt.

W najnowszym numerze magazynu Game Informer znalazła się obszerna zapowiedź gry, dzięki czemu wiemy już o niej całkiem sporo.

Zgodnie z przypuszczeniami, trzeci Wiedźmin posiadać będzie świat o otwartej strukturze.

Twórcy chcą zaoferować poczucie swobody znane z np. The Elder Scrolls V: Skyrim, choć jednocześnie teren, który zwiedzi Geralt będzie o 20% większy niż ten z gry studia Bethesda Softworks i czterdziestokrotnie bardziej rozległy niż w The Witcher 2: Assassins of Kings.

Nowy silnik (CDRED Engine 3) został zaprojektowany tak, aby cały czas ładował dane w tle, co ma pozwolić uniknąć ekranów wczytywania.

Przemieszczanie się ułatwi opcja jazdy na koniu.

Przy dobrym rumaku dotarcie z jednego końca mapy na drugi ma zająć około 30-40 minut.

Pojawi się również opcja natychmiastowej podróży do miejsc wcześniej odwiedzonych.

Autorzy testują wciąż system walki na koniach i nie są do końca pewni, czy pojawi się on w samej grze.

Kampania nie będzie już podzielona na rozdziały i akty.

Główna oś fabularna obracać się ma wokół kilku oddzielnych wątków.

Wśród nich znajdzie się poszukiwanie utraconej miłości Geralta oraz inwazja królestwa Nilfgaardu.

Spróbujemy też powstrzymać tytułowy Dziki Gon (ang. Wild Hunt), czyli polowanie, w którym udział bierze pędzący po niebie orszak upiorów.

Główne zadania mają oferować filmową jakość opowiadanej historii, z imponującymi scenkami przerywnikowymi i starannie wyreżyserowanymi sekwencjami.

Co ciekawe, będziemy mogli porzucić część wątków, ale spotkają nas za to ciężkie konsekwencje.

Poza głównymi opowieściami pojawi się również zatrzęsienie misji pobocznych, które w sumie mają starczyć na ponad sto godzin zabawy.

Jednocześnie żadna z nich nie będzie wygenerowana automatycznie.

Zamiast tego wszystkie misje zostaną przygotowane ręcznie przez deweloperów.

Autorzy obiecują też dużą różnorodność wyzwań.

W trakcie przygód będziemy eksplorowali m.in. jaskinie, prastare ruiny i tętniące życiem wioski.

Zapolujemy na potwory dla zysku oraz specjalnych nagród.

Pojawią się również zadania oparte na dochodzeniach.

Różne rejony świata zaoferują swoje własne mini gierki (np. zawody w rzucaniu nożami) ze specjalnymi nagrodami, choć jednocześnie ich ukończenie nigdy nie będzie wymagane dla dalszego rozwoju fabuły.

1122773296.jpg
Źródło: Game Informer

Zgodnie z tradycją serii, nowy Wiedźmin zaoferuje sporą swobodę odgrywania postaci, a fabuła będzie mocno rozgałęziona, tak aby umożliwić graczom dokonywanie różnych wyborów.

Jednocześnie wirtualny świat ma być w dużym stopniu dynamiczny.

Przykładowo, niektóre nasze akcje mogą sprawić, że zagrożona przez ataki bandytów wioska kompletnie się wyludni.

Co godne pochwały, wrogowie i potwory nie będą się skalowały do poziomu gracza.

Poszerzanie zasobu wiedzy o przeciwnikach umożliwi poznanie ich słabych punktów.

Niektóre pokonane monstra pozostawią po sobie niemożliwe do dostania w inny sposób składniki służące do przepisów alchemicznych i tworzenia nowych przedmiotów.

Pozwolą również Geraltowi na rozwijanie własnego drzewka mutacji, zapewniającego dostęp do nowych mocy.

W grze nie zabraknie scen miłosnych – będą miały istotne znacznie dla całej fabuły, zamiast służyć tylko zaspokojeniu chuci bohatera.

1122774281.jpg
Źródło: Game Informer

Spore zmiany zajdą w systemie walki.

Kompletnie przebudowano sztuczną inteligencję przeciwników.

Geralt otrzyma 96 animacji wykorzystywanych w starciach, podczas gdy w drugiej części miał ich jedynie 20.

Gracze będą mogli przerywać atak w jego trakcie oraz blokować ciosy i wykonywać uniki, nawet gdy zabraknie im kondycji, choć nie będą one wtedy tak skuteczne.

Zamiast przewrotów bohater będzie wykonywał szybkie piruety, aby zejść z linii ciosu przeciwnika.

Nowy system kamery zadba o zapewnienie czytelnej perspektywy podczas starć.

Nie zabraknie starć z bossami (m.in. z lodowym gigantem), ale nie będą one oskryptowane.

Mocno przebudowany zostanie system znaków.

Każdy z pięciu będzie miał podstawowy poziom, a wraz z rozwojem Geralta odblokujemy drugi stopień.

Przykładowo, ulepszone Igni wywoła eksplozję ognia, która otoczy bohatera.

Z kolei drugi poziom Ydren zamiast pułapki na jednego potwora stworzy duże pole, które spowolni wszystkich przebywających w nim nieprzyjaciół.

Podczas starć wykorzystamy również w dużym stopniu otoczenie.

Np. telekinetycznie uderzymy w ul os, które zaatakują wrogów.

Natomiast gdy zwrócą się w naszą stronę spalimy je znakiem Igni.

Gracze będą również rozwijali drzewka umiejętności szermierczych i alchemii.

1122775156.jpg
Źródło: Game Informer

1122775921.jpg
Źródło: Game Informer

The Witcher 3: Wild Hunt ma stanowić prawdziwą superprodukcję.

Aby to osiągnąć, liczebność zespołu deweloperskiego została zwiększona dwukrotnie.

Nowy silnik zaoferuje realistyczną fizykę, która sprawi, że np. statki na wodzie będą się naturalnie bujały.

Ma to istotne znaczenie, gdyż poza podróżowaniem pieszo i konno, pojawi się również opcja skorzystania z łodzi.

Silnik będzie też symulował ruch ubrań na postaciach.

Ponadto wprowadzony zostanie dynamiczny system pogodowy, a na niebie zobaczymy prawdziwe wolumetryczne chmury, a nie jedynie statyczną tapetę.

Autorzy obiecują również znacznie lepiej wyważony poziom trudności oraz nowy interfejs zarządzania ekwipunkiem.

Nie znamy jeszcze daty premiery The Witcher 3: Wild Hunt.

Wiemy natomiast, że gra trafi na pecety oraz, jak to ujmują autorzy, „wszystkie najnowocześniejsze konsole”.

To drugie oznacza zapewne, że produkcja zawita na następną generację urządzeń firm Sony oraz Microsoft i nie pojawi się na PlayStation 3, Xboksie 360 czy Wii U.

Gra ma stanowić zwieńczenie trylogii, choć nie oznacza to wcale, że nie powstaną potem kolejne odsłony.


Żródło: http://www.gry-online.pl/



#2 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 05 luty 2013 - 15:18

Oto oficjalne logo gry Wiedźmin 3 - Dziki Gon

Dołączona grafika

#3 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 05 luty 2013 - 22:31

Oto pierwszy teaser Wiedźmin 3 - Dziki Gon

http://www.youtube.com/watch?v=fo4KrFO4nN8

Studio CD Projekt Red zaprezentowało pierwszy filmowy teaser z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon.

Choć nie dowiadujemy się z niego niczego nowego na temat produkcji, to na pewno podgrzewa emocje fanów, wciąż podekscytowanych jej dzisiejszą zapowiedzią.

Dzisiejsza zapowiedź kolejnej części przygód Geralta wywołała niemałe poruszenie, zwłaszcza w naszym kraju.

Wiedźmin 3: Dziki Gon po raz pierwszy dla serii wprowadzi otwarty świat, pozbawiony podziału na akty, za to z masą przemyślanych zadań pobocznych do wykonania.

Pierwsze informacje na temat gry całkiem słusznie przywołują na myśl The Elder Scrolls V: Skyrim.

Z tym że, jeśli wierzyć zapewnieniom twórców, świat trzeciego Wiedźmina obejmie powierzchnię o 20% większą niż Skyrim.

Studio CD Projekt Red zdążyło nas przyzwyczaić, że wybory dokonywane w Wiedźminie mają dalekosiężne i często niespodziewane konsekwencje.

Nie inaczej będzie w „trójce”.

Fabuła gry rozwinie się w kierunku zależnym od podjętych przez Geralta decyzji, a jego działania będą miały wpływ na dynamicznie zmieniający się świat.

Przebudowaniu ulegnie także system walki i rzucania znaków.

Starcia będą w jeszcze większym stopniu zależne od umiejętności gracza.

Wiedźmin 3: Dziki Gon wydany zostanie w następnym roku, a jego platformami docelowymi, oprócz PC, będą konsole nowej generacji.

By zapoznać się z pełnym opisem zmian, o których dowiedzieliśmy się do tej pory zajrzyjcie pod ten adres.


Wiedźmin 3: Dziki Gon ma być zwieńczeniem trylogii o Geralcie.

Nie oznacza to jednak końca gier osadzonych w uniwersum Sapkowskiego.

Jak wyjaśnia prezez spółki CD Projekt RED, Adam Kiciński: „Jest to także ostatnia część trylogii, w której będzie miał miejsce wielki finał fabuły. Nie jest to jednak jednoznaczne z końcem franczyzy. Franczyza będzie kontynuowana.”

Z drugiej strony pewne zamieszanie może wzbudzać wypowiedź Adama Badowskiego szefa studia CD Projekt RED: „Wiele osób pyta mnie, czy to rzeczywiście będzie ostatnia gra o wiedźminie.

Tak, będzie.

Dlaczego?

Ponieważ wierzymy, że ta seria powinna skończyć się w naprawdę wielkim stylu.”

Badowski mógł miał na myśli definitywny koniec historii Geralta.

Możliwe jednak, że kolejne gry z tej marki wprowadzą nowego bohatera.


Żródło: http://www.gry-online.pl/

#4 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 06 luty 2013 - 15:24

Magazyn Game Informer udostępnił kilkanaście screenów z wczesnej wersji gry Wiedźmin 3: Dziki Gon.

Stanowią one dowód na zauważalny wzrost jakości oprawy graficznej względem drugiej części serii.

Wczoraj informowaliśmy Was o szczegółach i filmowym teaserze świeżo zapowiedzianej gry Wiedźmin 3: Dziki Gon.

Dzisiaj przyszła pora na pierwsze screeny w wysokiej jakości, udostępnione przez magazyn Game Informer.

Dołączona grafika
Wiedźmin 3: Dziki Gon - screen #1 / źródło: Game Informer

Wprawdzie już wczoraj mogliśmy oglądać obrazki prosto z gry, ale były to jedynie skany z najnowszego numeru Game Informera.

Tym razem mamy do czynienia z najwyższej jakości screenami, prezentującymi wczesną wersję gry Wiedźmin 3: Dziki Gon, działającą jeszcze na „starej” technologii Wiedźmina 2.

Oznacza to, że do premiery końcowego produktu grafika ulegnie jeszcze znaczącej poprawie.

Mimo to, postęp względem drugiej części jest zauważalny bez żadnych problemów, a należy przecież pamiętać, że dodatkowo otrzymamy tu ogromny, otwarty świat do eksploracji.

Wiedźmin 3: Dziki Gon to trzecia odsłona popularnej serii gier cRPG opartych na prozie Andrzeja Sapkowskiego.

Za przygotowanie tego tytułu odpowiedzialne jest polskie studio CD Projekt RED, które ma na koncie również poprzednie części cyklu.

Produkcja otrzyma sporo zmian i nowości względem poprzedniczek – możecie o nich przeczytać w poprzedniej wiadomości.

Premiera odbędzie się w 2014 roku na PC i konsolach nowej generacji. Dołączona grafika
Wiedźmin 3: Dziki Gon - screen #2 / źródło: Game Informer

Dołączona grafika
Wiedźmin 3: Dziki Gon - screen #3 / źródło: Game Informer

Dołączona grafika
Wiedźmin 3: Dziki Gon - screen #4 / źródło: Game Informer

Dołączona grafika
Wiedźmin 3: Dziki Gon - screen #5 / źródło: Game Informer


Żródło: http://www.gry-online.pl/

#5 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 10 luty 2013 - 15:08

Wiedźmin 3: Dziki Gon stanowi zwieńczenie trylogii przygód Geralta.

Biały Wilk w poszukiwaniu miłości swojego zycia jeszcze raz przemierzy wiele niebezpiecznych krain i zmierzy się z dziesiątkami groźnych monstrów.

Zapowiadana premiera gry: 2014.

Dołączona grafika

WIEDŹMIN 3: DZIKI GON TO:
  • zwieńczenie trylogii przygód Geralta;
  • interesująca fabuła i decyzje wpływające na bieg wydarzeń;
  • nieszablonowe zadania poboczne;
  • otwarty i bogaty świat, większy o 20% od obszaru znanego ze Skyrim;
  • przemodelowany, bardziej realistyczny system walki;
  • zmiany w wiedźmińskich Znakach;
  • nowy system craftingu;
  • konie i łodzie umożliwiające szybszą eksplorację świata;
  • ulepszona inteligencja przeciwników;
  • tytuł przeznaczony na komputery PC i (prawdopodobnie) konsole następnej generacji.
Wiedźmin - jeden z największych polskich produktów eksportowych - symbol ambitnego RPG z dojrzałą fabułą i kapitalnymi dialogami jeszcze raz zabierze nas w podróż do świata wykreowanego w książkach Andrzeja Sapkowskiego.

Świata o tyleż namacalnego i wiarygodnego, że gdyby usunąć z niego pierwiastek magiczny, mielibyśmy do czynienia z niemal rzeczywistym odbiciem wieków średnich.

Może z nieco większą nutką dekadencji, ale jednak.

Dwie poprzednie odsłony serii sprzedały się na świecie w chyba zadowalającej twórców liczbie pięciu milionów egzemplarzy i wyznaczyły kierunek, w którym podążać ma fabuła kolejnej, wieńczącej trylogię, części serii.

Czy to ostatnie przygody Geralta z Rivii?

Słowa płynące ze studia CD Projekt RED są niejednoznaczne, wiadomo jednak, że firma, dzięki której "wiedźminland" został przedstawiony tak szerokiej publiczności nie zrezygnuje z przynoszącej dochody marki.

Na drugą część Wiedźmina niebagatelny wpływ miała gra Demon's Souls.

Dziki Gon również ma czerpać inspiracje od najlepszych.

Twórcy po raz pierwszy zamierzają zmierzyć się z otwartym, sandboksowym światem i wydany przed półtora rokiem Skyrim jest dla nich oczywistym odniesieniem.

Niesamowity i bogaty w treść ułamek świata Tamriel idealnie nadaje się do wszelkiego rodzaju porównań, w których konieczne jest wykazanie wysokiej jakości i obfitości rozwiązań powstającego produktu.

Dołączona grafika
Duży otwarty świat wymusza zastosowanie nowych środków transportu (źródło: Game Informer)

Obszar zaprezentowany w Dzikim Gonie ma mieć o 20% większą powierzchnię od tego ze Skyrim i być czterdziestokrotnie większy od terenów z Zabójców Królów, a do przejechania konno z jego jednego końca na drugi konieczne będzie poświęcenie od 30 do 40 minut.

Opracowana przez CD Projekt RED nowa technologia będąca częścią silnika graficznego REDengine 3 ma pozwolić na strumieniowanie danych eliminujących jakiekolwiek ekrany ładowania.

Niezwykle interesujące jest, jak ekipie uda się poradzić sobie z tym zadaniem, biorąc pod uwagę fakt, że miejsca, które odwiedzimy w trakcie przygody są od siebie, przynajmniej na wiedźmińskiej mapie, dość oddalone.

Wszystko wskazuje na to, że gracze otrzymają do eksploracji całą środkową część znanego fragmentu kontynentu, z leżącym na północy w królestwie Redanii, Novigradem - największym znanym miastem, rządzonymi przez jarlów wyspami Skellige na zachodzie i Ziemią Niczyją, zniszczonym przez wojnę terenem, w którym aż roi się od wszelkiego rodzaju potworów.

Każda z tych krain ma oferować powiązaną z nią linię fabularną, w którą według własnego widzimisię gracz dowolnie głęboko będzie mógł się zagłębić.

Wiemy już że na wyspach pomożemy Hjalmarowi, synowi jarla, który wybrał się na poszukiwania pewnego artefaktu mającego uczynić godnym zostania bohaterem i przywódcą swego ludu.

Wyprawa na niebezpieczną wyspę zakończy się w jaskini ze śpiącym lodowym olbrzymem, którego ów jegomość zamierza pokonać.

Do gracza należeć będzie decyzja czy wspomóc chłopaka w walce czy po cichu zgładzić groźnego przeciwnika, odbierając tym samym Hjalmarowi możliwość dokonania bohaterskiego czynu.

Dokonanie wyboru, podobnie jak w poprzednich częściach serii, prowadzi do konsekwencji, które w mniejszym lub większym stopniu wpływają na świat otaczający wiedźmina.

Zagrożona przez bandytów wioska w przypadku braku pomocy ze strony gracza może być opuszczona przez mieszkańców, którzy poszukają schronienia gdzie indziej.

To właśnie ten element rozgrywki ma odróżniać Dziki Gon od typowych przedstawicieli erpegów z otwartym światem.

Ogromną częścią magii Wiedźmina jest narracyjny sposób przedstawienia fabuły.

Postacie nie mają być tylko zbitkiem pikseli wygłaszającymi teatralne kwestie.

One mają swoje słabości, upodobania, osobowość.

Oczywiście największa w tym zasługa samego Andrzeja Sapkowskiego, ale ścieżka, którą twórcy podążyli już przy produkcji pierwszej części jest jak najbardziej słuszna, przynosząc obu dotychczas wydanym grom dziesiątki nagród i wyróżnień.

Wobec tego, oczekiwania fanów w stosunku do części trzeciej są równie wysokie, jeśli nawet nie wyższe.

CD Projekt RED obiecuje ponad sto godzin pobocznych, skrupulatnie przygotowywanych questów, które mają wynieść mechanikę sandboksa na zupełnie nowy poziom.

Zapewne nie uniknie się przy tym typowych zadań polegających na ubiciu konkretnej liczby potworów czy tzw. „fedeksów” (misji kurierskich), niemniej jednak liczy się tu również opakowanie i jeżeli autorzy powalczą o wyeliminowanie sztampy, to już teraz czapki z głów.

Dołączona grafika
Pośród drakkarów (źródło: Game Informer)

Dołączona grafika
- [...] Ja go znam. On zaplącze się, zagubi, zacznie filozofować i użalać się nad sobą. Potem wyładuje gniew, rąbiąc mieczem co i kogo popadło. Potem, w ramach ekspiacji, dokona jakiegoś szlachetnego, acz bezsensownego wyczynu. W końcu zaś pewnie zostanie zabity, głupio, bezsensownie, zapewne ciosem w plecy...
Yennefer - "Wieża Jaskółki"

Fabuła ma być mocnym punktem Wiedźmina 3.

Pamiętamy początek pierwszej części gry, kiedy Geralt po utracie pamięci ranny trafia do Kaer Morhen, schronienia i miejsca zimowania wiedźminów.

W części trzeciej bohater rusza na ratunek miłości swojego życia, czarodziejce Yennefer, podobnie jak on, porzuconą z objawami amnezji przez tytułowy Dziki Gon - widmowych elfich jeźdźców z innego wymiaru.

Okładka magazynu Game Informer, w którym ukazała się pierwsza zapowiedź gry, sugeruje także, że wiedźminowi towarzyszyć będzie tajemnicza dziewczyna, prawdopodobnie Ciri, która jak pamiętamy z książek, posiadła umiejętność przemieszczania się pomiędzy wymiarami.

Czy ta zakapturzona postać na koniu to faktycznie ona, dowiemy się zapewne bliżej premiery.

Oczywiście powrócą także starzy przyjaciele Geralta: bard Jaskier, czarodziejka Triss Merigold i krasnolud Zoltan Chivay.

Związek z Yennefer zostanie potraktowany poważniej i choć gra nie ucieknie zupełnie od erotyki obecnej w poprzednich częściach, tym razem zapewne będzie ona bardziej stonowana.

Na pamiętne karty z panienkami nie mamy w każdym razie co liczyć.

Do zrozumienia fabuły Wiedźmina 3 nie będzie konieczna znajomość poprzednich części.

Gra ma stanowić jedną spójną całość, w której świetnie będzie czuł się zarówno fan sagi Sapkowskiego i gier z Geraltem, jak i osoby zupełnie świeże w temacie, dla których Dziki Gon będzie pierwszym spotkaniem z Białym Wilkiem.

Dołączona grafika
Walka z lodowym gigantem (źródło: Game Informer)

Rozległy świat wymaga także zmiany środków transportu.

Przemieszczanie się pieszo wchodzi w grę jedynie na małych dystansach lub w miastach, natomiast pokonywanie większych odległości wymaga już posiadania konia.

To jedna z nowości serii, zdecydowanie urozmaicająca i wzbogacająca zabawę.

Wiele osób marzyło już dużo wcześniej o implementacji wierzchowców, ale faktycznie nie spełniały by swojej roli one na niewielkich obszarach.

W Wiedźminie 3 koń zaś nie tylko będzie służył do jazdy, ale także jego sakwy pomieszczą o wiele większą ilość przedmiotów, do których będziemy mieli dostęp także w karczmach.

W grze pojawią się również łodzie, zapewne najbardziej przydatne do przemieszczania się w rejonie Skellige.

"Redzi" chwalą się technologią realistycznego bujania się łódek na morskich falach, tak więc z pewnością podróż tym środkiem transportu będzie bardzo widowiskowa.

Dla leniwych przewidziano możliwość szybkiej podróży do raz już odwiedzonych miejsc.

Poważnej zmianie ma ulec także mechanika walki.

W części drugiej wyczyny Białego Wilka na pewno były atrakcyjniejsze niż w "jedynce", ale ciągłe turlanie się (złośliwi określili to mianem Roll Playing Game) i podawanie pleców przeciwnikom miało niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Tym razem ruchy wiedźmina maja być bardziej przemyślane, zgodnie z książkowym pierwowzorem walki na miecze opierać się będą na przeróżnych piruetach.

Geralt ma poruszać się w ciżbie wrogów niczym pełna gracji baletnica, w czym pomóc ma aż 96 zaimplementowanych animacji.

Dla porównania, w Wiedźminie 2 było ich tylko 20.

Koniec z szaleńczym bieganiem od przeciwnika do przeciwnika.

Co ważniejsze, do każdego z przycisków pada została przypisana inna akcja o konkretnym czasie trwania, ale którą będzie można także w dowolnej chwili przerwać, chcąc na przykład wykonać blok lub unik.

Ruchy te będą możliwe nawet w przypadku wyczerpania punktów wytrzymałości, jednakże w tym przypadku będą mniej skuteczne.

Dołączona grafika
Może kiedyś doczekamy przygód Thorgala. Sceneria wydaje się być idealna (źródło: Game Informer)

Umiejętności skutecznego eliminowania przeciwników zapewne bardzo przydadzą się w trakcie polowań na potwory.

Jednak zanim dojdzie do momentu kulminacyjnego, Geralt będzie mógł zebrać wiedzę, która przybliży go do poznania z kim będzie musiał się zmierzyć.

Kiedy bohater, po otrzymaniu zlecenia, znajdzie się w odpowiednim miejscu, będzie mógł aktywować wiedźmiński zmysł, dzięki któremu na przykład dowie się co wydarzyło się w danym miejscu w przeszłości - wskazówka może być przedstawiona jako widmowa postać wykonująca jakąś czynność.

Pomocne okażą się także dokładniejsze oględziny miejsca, informacje z pozyskiwanych w trakcie gry książek i manuskryptów czy rozmowy z tubylcami.

Dzięki nabytej wiedzy Geralt pozna słabe punkty potworów i sposoby ich unicestwienia.

Spore wrażenie robi także zapowiedź występowania różnych monstrów w zależności od pory dnia i nocy, a także fakt, że niektóre z potworów będą w pewnych warunkach potężniejsze niż normalnie.

Takim przypadkiem może być wilkołak w trakcie pełni księżyca.

Pokonane stwory są oczywiście źródłem różnych składników, z których można przyrządzać eliksiry.

Zmiana mechaniki nie ominie wiedźmińskiej „magii”.

Znaki przejdą małą metamorfozę i w części trzeciej każdy z nich będzie rozbudowany o drugą, mocniejszą formę.

W przypadku Igni będzie to okrąg ognia, zaś Yrden pozwoli na zastawianie większych pułapek, w które może złapać się nawet kilku przeciwników.

Poza tym istnieć mają dwa drzewka umiejętności bazujące na władaniu mieczem i alchemii.

Przeznaczając punkty na naukę walki mieczem odblokowujemy nowe ciosy, zwiększamy wytrzymałość lub parowanie.

Zdolności alchemiczne prawdopodobnie będą niezależne od rozwoju poziomu doświadczenia postaci i w dużej części będą opierać się na samych eliksirach.

Dołączona grafika
Las wygląda jak las. A będzie jeszcze ładniej, kiedy zobaczymy pierwsze obrazki wygenerowane przy pomocy bardziej zaawansowanego renderera (źródło: Game Informer)

Ważną rolę w trakcie gry odgrywać będzie crafting.

Eksplorując świat będziemy znajdować zarówno części zbroi czy uzbrojenia, jak i schematy pozwalające wykuć potężniejsze narzędzia mordu.

Nie liczmy przy tym, że zwykły kowal będzie w stanie wykuć coś z zebranych przez nas unikalnych komponentów.

Do tego będzie istniała konieczność znalezienia rzemieślnika dysponującego bieglej daną umiejętnością.

Takie rozwiązanie sprawia, że świat przedstawiony staje się bardziej realistyczny, a co za tym idzie, rośnie rola zaangażowania gracza w przedstawioną historię.

Premiera gry Wiedźmin 3: Dziki Gon planowana jest na 2014 rok.

Poprzednie części ukazywały się wiosną lub jesienią, tak więc w optymistycznej wersji tytuł trafi na półki sklepów już za niespełna dwanaście miesięcy.

W wersji pesymistycznej do jego premiery pozostało co najmniej półtora roku.

Twórcy mają więc jeszcze sporo czasu żeby pozapinać możliwie dużo elementów produkcji na ostatni guzik.

Nie od dzisiaj znamy jednak zaangażowanie teamu deweloperskiego po premierach kolejnych części, tak więc możemy się w przyszłości przygotować na liczne darmowe dodatki urozmaicające zabawę.

Dziki Gon ukaże się na komputerach PC i konsolach następnej generacji.

Żródło: http://www.gry-online.pl/

#6 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 13 marzec 2013 - 14:44

Adam Badowski, szef studia CD Projekt RED, które pracuje obecnie nad grą Wiedźmin 3: Dziki Gon, zdradził kilka szczegółów odnośnie samej produkcji, jak i planów dotyczących przyszłości marki.

Co ciekawe, w nowym Wiedźminie może się pojawić tryb dla wielu graczy.

Dołączona grafika
To jak, Płotka? Sprawdzimy, co czai się za tą górą?

Wiedźmin 3: Dziki Gon to pierwsza gra studia CD Projekt RED tworzona na PlayStation 4.

W rozmowie z serwisem Eurogamer Adam Badowski, szef studia, zdradził, że nowa konsola firmy Sony góruje nad poprzednikiem nie tylko pod względem możliwości technicznych.

Dzięki temu, że architektura PS4 zbliżona jest do pecetów, deweloperzy mają łatwiejsze zadanie, jeśli chodzi o dostosowanie silnika gry do poszczególnych platform sprzętowych.

Z tego, co widzieliśmy na screenach, Wiedźmin 3 już teraz wygląda dobrze.

Badowski zapewnia, że pokazywane dotąd obrazki odzwierciedlają faktyczny wygląd gry na obecnym etapie produkcji.

Jednak jej wczesna wersja nie korzysta ze wszystkich możliwości bibliotek DirectX 11, co oznacza, że finalny produkt będzie jeszcze ładniejszy.

Dołączona grafika
Geralt zapracuje sobie na nowy przydomek – Biały Wilk Morski

Szef CD Projekt RED zasygnalizował, że szykuje się przełom jeśli chodzi o granie w chmurze.

Według niego, niedługo powinniśmy usłyszeć o rewolucyjnym rozwiązaniu, które zmninimalizuje opóźnienia przy przesyłaniu gier.

Jak już kilkukrotnie słyszeliśmy, twórcy Wiedźmina 3 pracują nad dużym, otwartym światem.

Co więcej, starają się oni wyeliminować ekrany wczytywania – wszystkie lokacje mają doczytywać się w tle.

Jedyna wątpliwość dotyczy małych, szczegółowych pomieszczeń.

Możliwe, że i w ich wypadku obejdzie się bez konieczności czekania, ale nie jest to jeszcze pewne.

Wiedźmin 3 to także kolejny krok naprzód, jeśli chodzi o sprawność fizyczną Geralta.

Biały Wilk sporo się nauczył od premiery poprzedniej części – w „trójce” będzie mógł skakać i wspinać się niczym Nathan Drake z Uncharted.

Nie ma co liczyć na swobodę rodem z Assassin’s Creed, ale niejednokrotnie pojawią się sekwencje akrobatyczne.

Podróżując przez świat gry ani razu nie natkniemy się na niewidzialne ściany – Geralt będzie w stanie pójść gdzie go oczy poniosą.

Dołączona grafika
Nic nam nie wiadomo o wielorybniczych zapędach Geralta

Mówiąc o swobodzie, warto wspomnieć o pewnym ograniczeniu, jakie twórcy zdecydowali się nałożyć na graczy.

Nie będzie się dało zabijać cywili.

Tak, potrafimy sobie wyobrazić rozczarowanie, malujące się w tym momencie na twarzach osób, które z szaleńczym śmiechem na ustach wielokrotnie wpadały do wirtualnych miast i wsi, by wyciąć w pień wszystkich mieszkańców swoją wypasioną postacią.

Ekipa CD Projekt RED uznała jednak, że coś takiego nie wyglądałoby za dobrze w CV Geralta (choć pecetowcy wkrótce po premierze na pewno stworzą mod znoszący to ograniczenie).

Badowski opowiedział także o systemie Zmysłów.

W walce Geralt wykorzysta wiedzę o przeciwniku, zdobytą poprzez analizę śladów i wskazówek.

Poznanie słabych punktów potwora pozwoli na spowolnienie czasu w trakcie starcia i wymierzenie precyzyjnego cięcia tam, gdzie boli najbardziej.

Jednak by skorzystać z pomocy gry, trzeba najpierw nauczyć się czegoś o anatomii przeciwnika.

Dołączona grafika
Znajomość wrażliwych miejsc na ciele wroga pomoże Geraltowi w walce

Niewykluczone, że nowy Wiedźmin będzie posiadał tryb dla wielu graczy.

Badowski twierdzi, że ekipa ma pewien pomysł na wieloosobową rozgrywkę, ale na więcej informacji musimy jeszcze poczekać.

Na pewno nie chodzi o pseudo multiplayer, podobny do Areny z Wiedźmina 2.

Wiedźmin 3 ma zamknąć wszystkie wątki rozpoczęte w „jedynce” i „dwójce”.

Co dalej?

Tego nie wie na razie nawet samo CD Projekt RED.

Można się spodziewać, że jeszcze niejedna gra zawita w uniwersum Sapkowskiego, a nie każda musi być RPG-iem.

Jednak nie ma co liczyć na MMO – twórcy nie wyobrażają sobie raidów w wykonaniu dziesięciu wiedźminów.

A może jakiś RTS?

Dołączona grafika
Już wkrótce: Symulator Farmy w uniwersum Wiedźmina

Wiedźmin 3: Dziki Gon zadebiutuje w 2014 roku na PC, PS4 i najprawdopodobniej na niezapowiedzianym jeszcze następcy Xboksa 360.

Jeśli chodzi o konsole mijającej generacji, istnieje cień szansy, że Geralt zagości na PlayStation 3.

Zapytany o to, Badowski odparł, że na razie nie może niczego potwierdzić.Żródło: http://www.gry-online.pl/

#7 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 06 kwiecień 2013 - 21:46

Podczas tegorocznego GDC studio CD Projekt RED zdradziło kilka nowinek na temat gry Wiedźmin 3: Dziki Gon.

Dotyczą one m.in. animacji i systemu walki, a także przerywników filmowych z udziałem Jaskra.

Dołączona grafika
Co nowego na temat gry Wiedźmin 3: Dziki Gon?

Na tegorocznym Game Developers Conference wysłannik serwisu Kotaku dowiedział się od przedstawicieli studia CD Projekt RED kilku ciekawostek na temat gry Wiedźmin 3: Dziki Gon.

Nowe informacje zebraliśmy poniżej.

Najczęściej powtarzaną zmianą, której spodziewamy się po kolejnej odsłonie polskiej serii RPG jest duży, otwarty świat.

Okazuje się jednak, że swoboda w Wiedźminie 3 nie kończy się na nieskrępowanym poruszaniu się po lokacjach.

Gracze będą mogli sami zdecydować, w jakiej kolejności brać się za poszczególne misje fabularne i poboczne.

Co jakiś czas pomiędzy zadaniami pojawią się przerywniki filmowe, podsumowujące ostatnie przygody Geralta.

Wystąpią one również wtedy, gdy powrócimy do zabawy po dłuższej przerwie.

W takim wypadku zobaczymy krótką animację, w której stary kumpel wiedźmina, Jaskier, przypomni nam co się działo do tej pory.

Dołączona grafika
W poprzednim odcinku: Geralt nawiązuje rozmowę z piękną nieznajomą

CD Projekt RED mówi stanowcze „nie” sekwencjom QTE.


Znikną one nie tylko ze starć na śmierć i życie lecz również z wszelkiej maści mini gier.


Pojedynki wręcz zostaną oparte na podstawowym systemie walki – wyprowadzanie ciosów pięściami nie powinno różnić się zbytnio od atakowania mieczem.


Natomiast zupełnie zabraknie siłowania się na rękę.


Walkę urozmaici wiele różnych nowości.

Już po samej postawie Geralta poznamy, czy przeciwnik stanowi zagrożenie, czy nie.

Stając naprzeciw pojedynczego wroga wiedźmin będzie raczej rozluźniony, przekonany o swojej wyższości.

Inaczej zachowa się jednak, gdy przyjdzie mu się zmierzyć z całą grupą atakujących.

Zauważymy wówczas, że Geralt wyraźnie spięty i bardziej czujny.

W trakcie starć animacje mają być dobierane w zależności od pozycji postaci, kierunku ataku i tym podobnych czynników.

Dzięki temu twórcy chcą uniknąć powtarzających się sekwencji identycznie wyglądających ruchów.

Każde naciśnięcie przycisku odpowiadającego za atak ma oznaczać wyprowadzenie nowego ciosu, zatem „zaklikowywanie” myszki, czy pada, minie się z celem.

Z kolei parowanie odbędzie się na zasadzie przytrzymania odpowiedniego przycisku.

Geralt będzie w stanie się poruszać podczas blokowania.

Posługiwanie się znakami zostanie uproszczone – dalej wybierzemy je z kołowego menu, ale podczas walki pomocne okażą się skróty klawiszowe.

Dołączona grafika
Wieloryby w Wiedźminie 3 są pod ochroną – trzeba je omijać

Nieodłącznym elementem wiedźmińskiego wyposażenia są wszelakiej maści wywary i dekokty.

Tym razem ścieżka rozwoju skupiająca się na alchemii nie będzie przeznaczona tylko dla orłów (czytaj: masochistów aka hardcore’owych graczy), a podążanie nią przyniesie spore korzyści.

W „trójce” mikstury (w tym uzdrawiające) wypijemy nawet podczas walki.

Twórcy wspominają jednak, że niektóre buteleczki warto będzie opróżnić zanim wdamy się w konflikt.

Rzecz jasna „wiedźmińskie smakołyki” nadal będą toksyczne, a ich przedawkowanie zaowocuje przedwczesną śmiercią.

Jak już z pewnością zdążyliście zauważyć, w Wiedźminie 3 zadebiutują środki transportu w postaci łodzi i koni.

O ile z pokładu tych pierwszych nie poprowadzimy działań ofensywnych (wszelkich zagrożeń, w tym wielorybów, będzie trzeba unikać), o tyle walka z końskiego grzbietu ma być możliwa.

Trzeba pamiętać jednak, że jest to swego rodzaju uzupełnienie umiejętności Geralta, a nie jego główny atut.

Atakowanie wszystkich napotkanych potworów z siodła będzie raczej kiepskim pomysłem.

Dołączona grafika
W takim wypadku Geralt nie będzie musiał schodzić z siodła

CD Projekt RED nie rezygnuje ze swojej polityki przeciwnej uciążliwym zabezpieczeniom antypirackim.

Wiedźmin 3: Dziki Gon, tak jak poprzednie odsłony cyklu, będzie pozbawiony DRM-ów.

Twórcy wychodzą z założenia, że piraci prędzej czy później dopną swego, nie ma więc sensu psuć krwi uczciwym graczom.

Możemy się też spodziewać masy darmowych aktualizacji i mini dodatków.

Niewykluczone jednak, że twórcy opracują większe, płatne rozszerzenie.

Wciąż niejasna pozostaje kwestia daty premiery produkcji.

Wiedźmin 3: Dziki Gon pojawi się w bliżej nieokreślonym terminie, w 2014 roku, w wersji na PC, PlayStation 4 oraz na następcę Xboksa 360.

Możliwe, że grywalna wersja produkcji zostanie zaprezentowana na tegorocznych targach E3, w dniach 11-13 czerwca.
Żródło: http://www.gry-online.pl/

#8 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 25 kwiecień 2013 - 16:23

Mimo wcześniejszych pogłosek, studio CD Projekt RED zdecydowało, że Wiedźmin 3: Dziki Gon pozbawiony będzie komponentu wieloosobowego.

Zamiast tego dostaniemy dojrzałą, wielowątkową i nieliniową fabułę w dużym, otwartym świecie.

Czy taki układ Wam odpowiada?

Dołączona grafika
Wciągająca, nieliniowa historia zamiast multiplayera na pół gwizdka? Mi to pasuje

W zeszłym miesiącu doszły nas słuchy, że Wiedźmin 3: Dziki Gon być może doczeka się jakiejś formy zabawy wieloosobowej.

Jeśli niepokoi Was trend wciskania na siłę multiplayera do każdej możliwej produkcji, to zapewne ucieszycie się na wieść, że CD Projekt RED zarzuciło plany co do rozgrywki dla wielu graczy w trzeciej części ich flagowej serii RPG.

Wiedźmin 3 będzie tytułem wyłącznie jednoosobowym.

Twórcy uznali, że w grze nie ma miejsca na sensowny tryb wieloosobowy, dlatego ostatecznie z niego zrezygnowali.

Zamiast tego skupią się na snuciu wciągającej i nieliniowej opowieści.

Ze względu na otwarty charakter dużego świata gry nie jest to łatwe, na co dobrym przykładem może być The Elder Scrolls V: Skyrim.

Choć gra studia Bethesda Softworks fascynowała skalą uniwersum, miała spore braki w warstwie fabularnej.

Dyrektor projektu, Konrad Tomaszkiewicz, zdradził na łamach serwisu Forbes, jak REDzi zamierzają dokonać tej sztuki:

W zeszłym miesiącu doszły nas słuchy, że Wiedźmin 3: Dziki Gon być może doczeka się jakiejś formy zabawy wieloosobowej.

Jeśli niepokoi Was trend wciskania na siłę multiplayera do każdej możliwej produkcji, to zapewne ucieszycie się na wieść, że CD Projekt RED zarzuciło plany co do rozgrywki dla wielu graczy w trzeciej części ich flagowej serii RPG.

Wiedźmin 3 będzie tytułem wyłącznie jednoosobowym.

Twórcy uznali, że w grze nie ma miejsca na sensowny tryb wieloosobowy, dlatego ostatecznie z niego zrezygnowali.

Zamiast tego skupią się na snuciu wciągającej i nieliniowej opowieści.

Ze względu na otwarty charakter dużego świata gry nie jest to łatwe, na co dobrym przykładem może być The Elder Scrolls V: Skyrim.

Choć gra studia Bethesda Softworks fascynowała skalą uniwersum, miała spore braki w warstwie fabularnej.

Dyrektor projektu, Konrad Tomaszkiewicz, zdradził na łamach serwisu Forbes, jak REDzi zamierzają dokonać tej sztuki:

Dołączona grafika
Mapa pomoże odnaleźć nam ciekawe lokacje w świecie gry

Tomaszkiewicz wspomniał też, że studio opracowuje specjalny system, który pomoże graczom zorientować się w historii, bez względu na to, ile czasu spędzą uganiając się za misjami pobocznymi.

Możliwe, że chodzi o opisywane przy okazji tegorocznego GDC cut-scenki, których zadaniem będzie streszczenie poprzednich przygód Geralta po dłuższej przerwie od wykonywania zadań fabularnych.

Historę wiedźmina zakończy jeden z trzech możliwych epilogów, po którym poznamy dalekosiężne konsekwencje najważniejszych decyzji społeczno-politycznych, jakie podjeliśmy we wszystkich trzech grach.

Dzięki temu, każdy gracz pozostawi za sobą świat wyglądający nieco inaczej.

Jak wiemy, trylogia wiedźmińska skupia się na postaci Geralta.

Czy w RPG-u osadzonym w uniwersum Sapkowskiego znajdzie się kiedyś miejsce na tworzenie własnych herosów?

CD Projekt RED uważa, że niezwykle trudno byłoby połączyć wielowątkową, nieliniową fabułę, otwarty świat i kreację bohaterów.

Tomaszkiewicz wyjaśnia, że jeśli studio zdecydowałoby się kiedykolwiek na tak odważny krok, to zapewne każda klasa postaci otrzymałaby własną, unikalną historię (podobnie jak to jest w Star Wars: The Old Republic).

Choć byłoby to bardzo pracochłonne, Polacy nie wykluczają, że w przyszłości mogą podjąć się podobnego zadania.

Dołączona grafika
Wiedźmin 3 nie podejmie walki z piratami przy pomocy tradycyjnych metod

Na zwieńczenie przygód Geralta musimy poczekać do 2014 roku, gdy Wiedźmin 3: Dziki Gon pojawi się na PC, PlayStation 4 i nowym Xboksie.

Gra pozbawiona będzie zabezpieczeń DRM, ponieważ CD Projekt RED doskonale zdaje sobie sprawę, że uciążliwe zabezpieczenia nie zwalczają piractwa, a jedynie utrudniają życie uczciwym graczom.
Żródło: http://www.gry-online.pl/

#9 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 26 maj 2013 - 21:33

Porozmawialiśmy z Konradem Tomaszkiewiczem z CD Projekt RED o ich najważniejszym projekcie.

Wiedźmin 3, choć wprowadzi otwarty świat, nadal bardzo mocny nacisk będzie stawiał na wciągającą historię, narrację i klimat.

Zapowiadana premiera gry: 2014.


Mało która seria darzona jest w Polsce tak wielką estymą jak Wiedźmin.

Studio CD Projekt RED podbiło serca miłośników RPG pierwszą grą w 2007 roku, a drugą ten sukces tylko przypieczętowało.

Nadchodząca wielkimi krokami „trójka” budzi więc zrozumiałe emocje i pozwala mieć nadzieję, że po raz kolejny otrzymamy dopieszczone RPG z charakterem, z jednej strony nieustępujące topowym produkcjom zachodnim, z drugiej diametralnie inne.

O zbliżającym się hicie rozmawialiśmy z Konradem Tomaszkiewiczem, który w warszawskim zespole pełni rolę lidera projektu.

Jego wypowiedzi w niniejszym artykule utwierdzają w przekonaniu, że trzeciaopowieść o przygodach białowłosego Geraltastanie się wydarzeniem i to nie tylko nad Wisłą, gdzie zapewne ukaże się w pierwszej kolejności.

Dołączona grafika
Pierwsze opublikowane obrazki nasuwają skojarzenia ze Skyrimem.

Autorzy zapewniają jednak, że teren zostanie odpowiednio zróżnicowany, a chłodem powieje tylko na wyspach Skellige.


Nowy Wiedźmin, po raz pierwszy w krótkiej bądź co bądź historii serii, zaoferuje graczom w pełni otwarty świat.

Koniec z dużymi, ale jednak ograniczonymi przestrzeniami z „dwójki” – tym razem, wzorem cyklu The Elder Scrolls, Geralt będzie mógł przemierzać ogromne połacie terenu, a wędrówka nie zostanie przerwana łatwo wybijającymi z rytmu ekranami ładowania.

Co ciekawe, podobne rozwiązanie rozważano już przy okazji części drugiej, ale – jak twierdzi Tomaszkiewicz – trzeba mierzyć siły na zamiary i brać pod uwagę narzędzia, jakimi się dysponuje.

W kolejnych latach „Redzi” pracowali nad rozwojem autorskiego silnika i dopiero przy okazji jego trzeciej wersji zastosowano nowy rodzaj przepływu danych.

To właśnie ten mechanizm, razem z pozostałymi narzędziami, pozwala opowiadać nieliniową historię we w pełni otwartym świecie – dodaje Konrad.

Warto w tym miejscu nadmienić, że mocny punkt kolejnych Wiedźminów, czyli opowieść, absolutnie nie straci wraz z tą zmianą na jakości.

Fabuła ciągle jest naszym oczkiem w głowie – zapewnia producent.

Została oczywiście dostosowana do otwartego światastąd brak podziału na akty, ale nie znaczy to, że będziemy traktować ją po macoszemu.

To najważniejszy element gry i wiele uwagi poświęciliśmy temu, by pasował do nowych warunków.

Dołączona grafika
Pełna swoboda eksploracji – jesteśmy na tak!

Wzorem serii Gothic (czy wspomnianego już The Elder Scrolls) Wiedźmin 3 od samego początku zapewni pełną wolność eksploracji.

Wątki fabularne zostaną powiązane z poszczególnymi krainami, a te będzie można odwiedzać w dowolnej kolejności.

Bez drobnych sztuczek przy wprowadzaniu graczy w niuanse produkcji jednak się nie obejdzie, CD Projekt RED pragnie bowiem, żeby w tej brutalnej rzeczywistości odnaleźli się zarówno znawcy serii, jak i kompletni nowicjusze.

Nie chcemy, żeby zaraz na początku ci drudzy zostali przytłoczeni masą informacji – wyjaśnia Konrad.

Staramy się skonstruować rozgrywkę tak, żeby stopniowo zanurzali się w wiedźmiński świat, z czasem odkrywając coraz więcej szczegółów i smaczków.

A co z weteranami?

Ci rzecz jasna będą mieć naturalną przewagę – to właśnie dla nich warszawiacy przygotowują liczne nawiązania, zarówno do książkowego pierwowzoru, jak i poprzednich odsłon cyklu.

Dość powiedzieć, że wybory dokonane w Wiedźminie 2 będą mieć znaczenie w kolejnej części.


Krótki teaser to jedyny materiał filmowyz trzeciego Wiedżmina.

Nowy trailer pojawi się najprawdopodobniej dopiero na targach E3.


Zmiana koncepcji gry budzi oczywiście obawy, czy wędrówka nie stanie się nazbyt monotonna.

Tomaszkiewicz uspokaja: Na każdym kroku zamierzamy zachęcać użytkowników do maksymalnej eksploracji świata, umieszczając w nim coś, co sami określamy mianem Points of Interests.

Są to miejsca, które swoim wyglądem i atmosferą mają przyciągać gracza i sprawiać, że będzie on chciał sprawdzić, co jest w następnej jaskini, opuszczonej chacie czy latarni morskiej majaczącej na horyzoncie.

Naturalnie taki odkrywca musi liczyć się z tym, że napotka przeciwnika, którego nie będzie w stanie pokonać, bo jego postać nie będzie jeszcze do tego przygotowana.

Ale wówczas nic nie stanie na przeszkodzie, żeby odpuścić, wybrać inną ścieżkę, zdobyć wiedzę i większe doświadczenie w walce, a potem spróbować szczęścia raz jeszcze.

Dołączona grafika
Ładne widoki fani otwartych światów kochają równie mocno jak swobodę.

Monotonii nie odczujemy też podczas podziwiania landszaftów, CD Projekt RED dwoi się i troi, żeby poszczególnym krainom zapewnić odpowiednią różnorodność.

Każdy z regionów jest kompletnie inny, wzorujemy się na kilku kulturach i stylach.

Oznacza to, że nie robimy gry np. w nordyckich klimatach – wyjaśnia Konrad – takie będą tylko wyspy, które widzieliście na pierwszych obrazkach.

To, co zobaczycie w kontynentalnej części świata, otrzyma zupełnie inną stylistykę.

Wspomniane wyspy to oczywiście archipelag Skellige, z pozostałych ujawnionych terenów warto wymienić jeszcze deltę Pontaru z tętniącym życiem Novigradem i pogranicze, które boleśnie odczuło skutki wojny Nilfgaardu z Królestwami Północy.

Dołączona grafika

Łódka nie będzie ozdobnikiem, tylko pełnoprawnym środkiem transportu, przydatnym zwłaszcza podczas zwiedzania skutego lodem archipelagu Skellige.



Wiedźmin otrzyma również możliwość pływania wpław – informuje Konrad Tomaszkiewicz – ale ta umiejętność spowoduje spadek jego wytrzymałości.



Będzie jak w życiu, w zimnej wodzie daleko nie dopłyniemy.




„Redzi” bardzo skrzętnie ukrywają informacje dotyczące fabuły swego najnowszego dzieła, nie chcąc zdradzać niczego, co mogłoby w jakiś sposób zakłócić jej odbiór po premierze.

Na dobrą sprawę na razie wiadomo jedynie tyle, że akcja „trójki” rozpocznie się pół roku po zakończeniu drugiego Wiedźmina, a opowieść wieńcząca przygody Geralta zostanie mocno oparta na motywie tytułowego Dzikiego Gonu.

Jedno jest stuprocentowo pewne – wszystkie decyzje podejmowane w grze w jakiś sposób odbiją się na tamtejszej rzeczywistości.

Na podawanie konkretnych przykładów jest zdecydowanie zbyt wcześnie.

Nie dlatego, że nimi nie dysponujemy, ale dlatego, że byłoby to ujawnianie szczegółów, a tego wolałbym uniknąć.

Mogę natomiast powiedzieć, że sposób, w jaki gracz będzie realizować questy, w znacznym stopniu wpłynie zarówno na kolejne zadania, jak i napotykanych bohaterów niezależnych, a także cały otaczający świat.

Uniwersum wiedźmińskie będzie żyć własnym życiem i zarówno działania, jakie podejmiesz, jak i ich zaniechanie nie pozostawią tego świata obojętnym – przekonuje Konrad.

Dołączona grafika
W Wiedźminie 3 zwiedzimy wiele różnych krain, nie tylko daleką północ.

Studio dokłada ogromnych starań podczas konstruowania historii, by odkrywanie kolejnych intryg było motorem napędowym dalszego postępowania Geralta.

Mamy nadzieję, że gracze docenią ten wysiłek – mówi Tomaszkiewicz – i z przyjemnością zagłębią się w główny wątek fabuły.

Jeśli natomiast ktoś zechce odetchnąć od rozgrywających się na ekranie wydarzeń i postanowi po prostu sprawdzić, co kryje się za pobliskim wzniesieniem, to oczywiście otrzyma taką możliwość.

Na potrzeby trzeciego Wiedźmina zaprojektowano około 50 godzin questów pobocznych i równie długi główny wątek.

W przypadku zadań nieobowiązkowych również czeka nas dużo niespodzianek.

Z pewnością nie natkniemy się na banalne, losowe questy typowe dla Skyrima, które po wielu godzinach zabawy raziły prostotą i powtarzalnością.

Nie chcemy sztucznie zapełniać świata gry, dlatego każdy quest od początku do końca opracowany jest przez nasz zespół.

Nie ma żadnego wygenerowanego przez automat zadania, typu „przyjmij zlecenie – odnajdź poszukiwany przedmiot – przynieś go zleceniodawcy”, i tak kolejno 10 razy, czy prostego zabijania potworów bez głębszego uzasadnienia fabularnego.

Każdy quest to historia, którą chcemy opowiedzieć i która może skończyć się na kilka sposobów – tłumaczy deweloper.

Będzie zupełnie jak w życiu, gdzie niektóre podejmowane przez nas decyzje od razu zmieniają nasze losy, a inne z kolei są na pierwszy rzut oka niezauważalne i dopiero później okazuje się, że jednak miały na naszą egzystencję jakiś wpływ.

Dołączona grafika
Opowieści ludzi w karczmach mogą naprowadzić na ślad bestii.

Tego typu zadania nie zdominują rozgrywki – zapewnia Konrad – ale nawet je staramy się projektować w przemyślany sposób, podchodzić do nich indywidualnie.

Wynika to z naszego odmiennego stosunku do tworzenia gier RPG.

Mocno skupiamy się na wiarygodności świata, który kreujemy.

Jeśli w prawdziwym życiu przypadkowo natknąłbyś się na bandytów, to niezależnie od rezultatu tego spotkania pewnie nie pozostałoby ono dla Ciebie bez znaczenia.

Podobnie będzie w naszej grze.

Na bandziorów w lesie możesz trafić lub nie, to właśnie ten element losowości, ale jeśli już na nich trafisz, to postaramy się, żeby miało to dalsze skutki fabularne.

Dołączona grafika
Twórcy włożyli sporo wysiłku w usprawnienie systemu walki.

Duże nadzieje budzą zapowiadane przez warszawiaków polowania na potwory, które w książkowym pierwowzorze są istotną częścią życia Geralta.

W poprzednich grach z serii ten element był oczywiście obecny, ale – szczerze powiedziawszy – twórcy nie przywiązywali do niego wielkiej wagi.

Teraz sytuacja się zmieni.

Zależy nam, żeby gracz miał poczucie, iż faktycznie znajduje się na wiedźmińskim szlaku i właściwie nigdy nie jest w stanie przewidzieć, w jaki sposób natrafi na zlecenie.

Dużą poprawę widać już w samym sposobie otrzymywania tego typu zadań.

Każde z nich rozpocznie się inaczej, zależnie od okoliczności – tłumaczy Konrad.

Geralt może odkryć ślady masakry, a mimo to nie być w stanie wytropić potwora, bo na przykład zabraknie mu wiedzy, jak go zwabić.

Może usłyszeć luźną rozmowę w karczmie, może natknąć się przypadkiem na wioskę nękaną przez jakieś monstrum.

Może nawet zostać zaatakowany przez bestie, ubić je w samoobronie, a dopiero później dowiedzieć się, że nie dawały one spokoju ludziom mieszkającym w okolicy.

W efekcie zainkasuje nagrodę, której się nie spodziewał.

Z polowaniami związany jest też ściśle premierowy mechanizm, określany przez twórców mianem „wiedźmińskich zmysłów”.

W zależności od sytuacji część stworów da się wytropić za pomocą słuchu, inne z kolei będą wymagać zwabienia przynętą.

Niektóre monstra w ogóle okażą się dla Geralta zbyt wymagającymi przeciwnikami, dopóki nie dowie się o istnieniu ich słabych punktów.

W tym przypadku gra pozwoli wymierzyć cios w konkretny organ, o ile rzecz jasna, dysponujemy wiedzą pozwalającą przeprowadzić taki atak.

Dołączona grafika

W grze pojawi się system szybkiej podróży, pozwalający w łatwy i ekspresowy sposób przemieszczać się pomiędzy różnymi lokacjami.



W tym momencie jednak „Redzi” nie są gotowi, by ujawnić, jak będzie on działać.





Dołączona grafika

Czy Geralt będzie mógł walczyć na koniu?



Przekonamy się już niebawem.




Same walki – co nikogo nie powinno dziwić – mają być esencją gry.



Autorzy dokonali już odpowiedniej modyfikacji efektownych starć z użyciem dwóch rodzajów mieczy.



Zależało nam na oddaniu pełnej kontroli nad poczynaniami Geralta w ręce graczy – informuje producent.



Chcemy, żeby w Wiedźminie 3 starcia były bardziej pojedynkowe, zróżnicowane i dynamiczne.



Jedno wciśnięcie przycisku odpowiedzialnego za konkretny typ ataku będzie oznaczać dokładnie jedno uderzenie.



Jego wyprowadzenie zajmie tyle samo czasu, dzięki czemu gracz będzie kontrolować rytm walki, lepiej planować i dobierać ciosy, mówiąc krótko – mieć większy wpływ na przebieg starcia.



Oprócz tego trwają prace nad możliwością atakowania stworów z końskiego grzbietu.



Testujemy i sprawdzamy różne możliwości, takie jak np. wyprowadzanie lub parowanie ciosu z siodła.



Za wcześnie jednak deklarować, że na pewno je wprowadzimy.



Musimy się najpierw przekonać, czy sprawdzą się w grze, ale faktycznie rozważamy taką opcję.


Dołączona grafika
W trzecim Wiedźminie na każdym kroku będzie coś do roboty.


Przyznacie sami, że wszystkie te zapewnienia brzmią bardzo zachęcająco.

Studio CD Projekt RED udowodniło wcześniej, że nie rzuca słów na wiatr, więc możemy być pewni, że pokryją się one z rzeczywistością.

O kondycji trzeciego Wiedźmina przekonamy się już zresztą niedługo – gra zostanie zaprezentowana podczas zbliżających się wielkimi krokami targów E3.

Nas tam oczywiście nie zabraknie, dlatego możecie spodziewać się obszernej relacji z zaplanowanego pokazu i to już za niespełna trzy tygodnie.

Wieńcząca trylogię opowieść o Geralcie trafi do sklepów w przyszłym roku i na pewno zagrają w nią posiadacze pecetów oraz konsol nowej generacji.

Nie możecie się doczekać?

My również!




Żródło: http://www.gry-online.pl/

#10 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 07 czerwiec 2013 - 13:42

Magazyn EDGE jest źródłem kolejnych szczegółów na temat trzeciej części polskiej serii Wiedźmin.

Udostępniono też nowe klimatyczne obrazki z gry.

Więcej dowiemy się na targach E3, które rozpoczną się na początku przyszłego tygodnia.

Dołączona grafika
Nowy wygląd Geralta.

Jak myślicie, z brodą mu do twarzy?


Lipcowy numer brytyjskiego czasopisma EDGE, którego tematem okładkowym jest Wiedźmin 3: Dziki Gon, gra polskiego studia CD Projekt RED, przynosi nowe wieści dotyczące jednego z najbardziej oczekiwanych cRPG-ów przyszłego roku.

W miesięczniku opublikowano także nowe klimatyczne zrzuty z trzecich przygód Geralta z Rivii, udostępnione przez jednego z użytkowników na forum Evil Avatar.

Świeże grafiki możecie podziwiać poniżej:

Dołączona grafika
Geralt zastanawia się, jak tu podejść zwierzynę

Dołączona grafika
Gdzie wataha wilków, tam Geralta się pośle

Dołączona grafika
Życie wiedźmina nie jest usłane różami

Jak wynika z artykułu, w grze nie będzie oczywistego samouczka – o zawiłościach mechaniki będziemy informowani stopniowo.

Ponadto otrzymamy dostęp do specjalnego, detektywistycznego trybu widzenia, który ma być podobny do tego zastosowanego w serii Batman: Arkham.

Dzięki niemu będziemy mogli odkryć słabości potworów i wykorzystać je w walce albo innym razem z większą łatwością wyśledzić tropionego przez nas mordercę.

Jeśli chodzi o techniczne ciekawostki, to warto nadmienić, że studio CD Projekt RED celuje w 30 klatek na sekundę na konsolach nowej generacji, co zapewne rozczaruje niektórych graczy, którzy oczekiwali wyższej wydajności na PlayStation 4 i Xboksie One.

Dołączona grafika
Podstarzały Geralt na okładce miesięcznika EDGE

Część informacji potwierdza to, o czym już wielokrotnie wcześniej słyszeliśmy.

Główny wątek starczy na ok. 40-50 godzin i jeszcze raz tyle będziemy potrzebować na poznanie wszystkiego, co zaoferuje nowa odsłona serii.

Zadaniami pobocznymi mamy być wręcz zasypani, co więcej – nie mają służyć one wyłącznie jako wypełniacz czasu.

Pomimo że twórcy zdecydowali się na otwartą strukturę, to nadal ich głównym zamiarem jest stworzenie rozbudowanej fabuły, włącznie z konsekwencjami naszych wyborów, które odbiją się szerokim echem w świecie gry.

Geralt odwiedzi takie zakątki jak mroźną wyspę Skellige, widoczną na wcześniejszych zrzutach, Wolne Miasto Novigrad, przepełnione bankami (m.in. Vivaldiego) i korporacjami handlowymi.

Nie zabraknie też terenów o bardziej słowiańskim klimacie, obecnym w większym stopniu w pierwszym Wiedźminie, a w mniejszym w „dwójce”.

Dołączona grafika
Wiedźmina 3: Dziki Gon napędzać będzie nowa wersja silnika RED

Powtórzyły się również informacje o systemie walki, który nie będzie więcej polegał tylko na koziołkowaniu.

Geralt uniknie bezpośrednich ciosów i wykona różne piruety zbliżone do tego, co opisał Andrzej Sapkowski w wiedźmińskiej sadze.

Styl walki będzie można zmienić w zależności od potrzeby – bohater inaczej zachowa się, gdy zostanie otoczony przez watahę wilków, a odmiennie, gdy zmierzy się z jedną wielką poczwarą.

Więcej o starciach możecie przeczytać w spisanych przez nas ciekawostkach z Game Developers Conference 2013.

Z kolei to, że Geralt także będzie mógł skakać, już wiedzieliśmy wcześniej.

Dzięki temu rozwiązaniu i pozbyciu się niewidzialnych ścian eksploracja świata w Dzikim Gonie będzie znacznie swobodniejsza niż w poprzednich częściach cyklu.

Dołączona grafika
Czuć swojski klimat, prawda?

Wiedźmin 3: Dziki Gon zadebiutuje na pecetach oraz konsolach nowej generacji w 2014 roku.

Gra zostanie pokazana na targach E3, które odbędą się 11-13 czerwca.

Możecie spodziewać się na łamach serwisu gry-online.pl wysypu informacji ujawnionych podczas wydarzenia w Los Angeles. Żródło: http://www.gry-online.pl/

#11 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 10 czerwiec 2013 - 22:08

Przedstawiciel studia CD Projekt RED potwierdził na konferencji Microsoftu, że Wiedźmin 3: Dziki Gon trafi także na konsolę nowej generacji Xbox One.

Wersja ta otrzyma wsparcie dla Kinecta i technologii SmartGlass.

Ponadto zaprezentowano świeży zwiastun gry.

Dołączona grafika
Wiedźmin 3 wyjdzie także na Xboksie One

John Mamais, przedstawiciel polskiego studia CD Projekt RED, pojawił się na konferencji Microsoftu i oficjalnie zdradził, że Wiedźmin 3: Dziki Gon zadebiutuje – zgodnie z zapowiedzią – także na Xboksie One.

Z tej okazji pochwalono się także tym, że będzie możliwość wydawania głosowych komend, co ułatwi rzucanie znaków oraz pozwoli na błyskawiczną zmianę oręża.

Z kolei interfejs gry będzie dostosowany do technologii SmartGlass, służącej do obsługi ekwipunku postaci.



Na konferencji pokazano również nowy zwiastun, który prezentuje kilka obszarów, jakie odwiedzimy – także konno – w świecie trzeciej części Wiedźmina.

Możecie obejrzeć go poniżej:



Na filmiku ukazano przede wszystkim lokacje, które mogliśmy podziwiać wcześniej na obrazkach opublikowanych w brytyjskim magazynie EDGE.

Na konferencji potwierdzono to, o czym już pisaliśmy.

Po raz pierwszy w serii Wiedźmin doczekamy się ogromnego, otwartego świata.

Ale, co ważniejsze, miasta i tawerny będą przepełnione NPC-ami.

Z kolei system walki ma być nie tylko dynamiczny, ale będzie wymagać od gracza podejścia taktycznego.

Próbkę tego, co twórcy chcą osiągnąć w Dzikim Gonie, możecie zobaczyć na udostępnionym w ramach targów E3 zwiastunie.

Dołączona grafika
Jeden z artworków prezentujących świat Dzikiego Gonu

Premiera gry Wiedźmiin 3: Dziki Gon odbędzie się równocześnie na PC oraz konsolach PlayStation 3 i Xbox One w bliżej nieokreślonym okresie 2014 roku.


Żródło: http://www.gry-online.pl/

#12 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 12 czerwiec 2013 - 13:34

Wiedźmin 3 ma realne szanse stać się najlepszym komputerowym RPG w historii.

Otwarty świat, piękna grafika, dopracowana fabuła i zadania poboczne - marzenia się spełniają.

Zapowiadana premiera gry: 2014.



Długo czekaliśmy na ten moment, ale opłaciło się.

Podczas trwających w Los Angeles targów E3 po raz pierwszy ujrzeliśmy w akcji trzeciego Wiedźmina.

I choć jakość zaprezentowanej na pokazie wczesnej wersji gry pozostawiała sporo do życzenia, nie mamy najmniejszych wątpliwości, że oglądaliśmy jedną z najlepszych produkcji z gatunku RPG, być może nawet w jego całej, długiej historii.



Co jest fajnego w nowych przygodach Geralta?

Przede wszystkim świat.

Otwarty, ogromny, pozbawionych irytujących i wybijających z rytmu ekranów ładowania.

Na potrzeby prezentacji członkowie studia CD Projekt RED przenieśli nas do Skellige, archipelagu sześciu wysp leżących w pobliżu Cintry.

Chłodne, nierzadko skute lodem tereny są większe niż wszystkie terytoria z „dwójki” razem wzięte, a to zaledwie jedna z wielu zróżnicowanych krain, jakie pojawią się w pełnej wersji gry.

O tym, jak monstrualny jest to obszar, przekonaliśmy się po płynnym oddaleniu kamery do poziomu mapy.

Dziki Gon jest żywym dowodem na to, że rozmiar ma znaczenie.

Oczywiście ta olbrzymia przestrzeń nie stanowiłaby atrakcji, gdyby nie została umiejętnie zagospodarowana.

Autorzy włożyli sporo wysiłku, żeby było na czym zawiesić oko.

Majaczące w oddali szczyty są w zasięgu Geralta, podobnie jak liczne osiedla ludzkie, umiejscowione w przeróżnych, lecz zawsze atrakcyjnie wizualnie lokacjach.

Podczas wędrówki można natknąć się m.in. na skrywające tajemnice ruiny twierdz, których zbadanie jako takie już jest atrakcją.

Na każdym kroku twórcy Wiedźmina zachęcają do eksploracji, nie próbując jednak w żadnym wypadku prowadzić grającego za rękę.

Tak jak w serii The Elder Scrolls to od nas samych zależy, czy zdecydujemy się wyszukać wszystkie smaczki ukryte w zakątkach wirtualnego świata, czy też skupimy się wyłącznie na ratowaniu ludzi, cierpiących z powodu brutalnych ataków tytułowego Dzikiego Gonu.

Dołączona grafika

Na pozytywny odbiór tego, co widać na ekranie, wpływają też zmienne warunki atmosferyczne.

Podziwianie malowniczego archipelagu Skellige w pełnym słońcu to oczywiście fantastyczne doznanie, ale ciekawie jest również wtedy, gdy zacina rzęsisty deszcz, a znajdujące się w okolicy drzewa uginają się pod naporem silnego wiatru.

Dodajcie do tego charakterystyczną dla tej serii muzykę i będziecie mieć pełny obraz niesamowitej atmosfery towarzyszącej wędrówce.

Pogoda ma wpływ nawet na poczynania bohaterów niezależnych, o czym przekonaliśmy się niedługo po rozpoczęciu prezentacji.

Autorzy zapewnili, że mijana przez Geralta grupa wiosłujących dzielnie wojaków wybierze się na łowy tylko wtedy, gdy nie istnieje ryzyko sztormu – w przeciwnym wypadku sporej wielkości statek będzie czekać cierpliwie w przystani na lepsze czasy.

Warunki panujące na wodach Skellige powinien brać pod uwagę również Biały Wilk.

Nic nie stoi na przeszkodzie, by wsiadł do łodzi i wyruszył w morze, ale gdy szaleje burza, a wody są niespokojne, taka eskapada to pewne samobójstwo.

Łajba z łatwością rozbije się o skały, a Geralt, choć w „trójce” jest sprawnym pływakiem, będzie mieć ogromne problemy, by dotrzeć do brzegu.

Dołączona grafika

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami gracza czeka w Wiedźminie 3 mnóstwo roboty.

Oprócz standardowych misji z głównego wątku fabularnego obecne są nieobowiązkowe zadania poboczne i różne mniejsze zdarzenia, niewpisywane do porządnie zrealizowanego dziennika.

Nawet w przypadku tych ostatnich autorzy nie poszli na łatwiznę i zaprojektowali je od początku do końca, aplikując im pełnoprawne cutscenki.

Podczas blisko godzinnej prezentacji Geralt natknął się na grupę bandziorów próbujących dostać się do odosobnionej chaty i po wymierzeniu im stosownej do reputacji Rzeźnika z Blaviken kary uratował kryjącego się w środku chłopa.

Ów jegomość nie pożegnał się krótkim „dziękuję”, ale zdradził kulisy ataku, wzbogacając tym samym naszą wiedzę o świecie gry.

Chwilowe zboczenie z obranego wcześniej kursu zostało więc w należyty sposób wynagrodzone.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

W grze pojawi się ponad osiemdziesiąt różnych potworów, na które będzie mógł zapolować Geralt.


Biorąc pod uwagę, jak mocno przykładają się autorzy do ich projektowania, można być spokojnym, że łowy okażą się wyjątkowo owocne.



Ciekawie prezentowała się też długa misja poboczna, w której Biały Wilk zdecydował się pomóc wieśniakom w ubiciu potężnego stwora, mordującego ich pobratymców poprzez rozrywanie klatek piersiowych i wiązanie nieszczęśników w konarach drzew.

Mieliśmy tu okazję zobaczyć, jak faktycznie wyglądają osławione już polowania na potwory.

Zanim Geralt przystąpił do eliminacji zagrożenia, musiał je najpierw zidentyfikować.

Użycie wiedźmińskiego zmysłu, działającego na podobnej zasadzie jak tryb detektywa w ostatnich Batmanach, ujawniło położenie śladów, które po zbadaniu poszerzyły wiedzę Białego Wilka o naturze stwora.

Dopiero po zakończeniu tego procesu przystąpił on do eliminacji problemu.

Co ciekawe, zadanie można było wykonać na dwa sposoby, bo niektóre osoby w wiosce miały odmienny stosunek do intruza i np. jedna z nich niekoniecznie życzyła sobie jego śmieci.

Twórcy wybrali jednak wariant agresywny, więc starcie okazało się nieuniknione.

Geralt ruszył do lasu, zlikwidował trzy totemy wraz z chroniącymi je wilkami, a następnie ubił samo monstrum, lokalizując je po wydawanych rykach.

Na deser zobaczyliśmy w dzienniku kompletny opis istoty wraz ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi jej mocy, słabych punktów i zachowania.

W finalnej wersji gry przydadzą się one do planowania ewentualnego polowania.

W jaki sposób?

Niech za odpowiedź posłuży konkretny przykład: lepiej nie próbować uganiać się za wilkołakiem podczas pełni księżyca, bo potwór w tym czasie będzie trudniejszym przeciwnikiem.

Jakieś pytania?

Dołączona grafika

Mimo że z powyższego opisu wyłania się obraz gry nietuzinkowej, trzeba przyznać, że w trzecim Wiedźminie nie wszystko jeszcze działa jak należy.

Najwięcej pracy wymagać będzie poprawienie kluczowego dla serii systemu walki – efektowne ciosy miecza nie dosięgały rywali z bliskiej odległości, a najwyraźniej słabo zrealizowane sterowanie powodowało, że Geralt często uderzał nie tam, gdzie chciał tego prowadzący prezentację deweloper.

Oponenci niezbyt dobrze reagowali na to, co dzieje się na placu boju, i zachowywali zaskakująco bierną postawę, pozwalając ubijać się bez większych problemów.

Pojawiły się też różne inne błędy.

Zgromadzeni na pokazie Amerykanie z wyjątkowym niesmakiem kręcili nosami, gdy w finałowej walce opisany wyżej leśny stwór nie był w stanie ruszyć się z miejsca.

Dołączona grafika

Powyższe mankamenty, choć niewątpliwie irytujące, nie wpłynęły na zmianę mojego nastawienia do nowego Wiedźmina.

Dziki Gon nie wszedł jeszcze nawet w fazę alfa, jego twórcy mają więc mnóstwo czasu na ich wyeliminowanie, a cała reszta już teraz prezentuje się obłędnie.

W tej grze jest absolutnie wszystko, czego można oczekiwać po produkcie z charakternym zabójcą potworów w roli głównej: niebanalny bohater, ogromny, kapitalnie zaprojektowany świat, cięte dialogi, fantastyczny klimat, piękna oprawa audiowizualna i ta nuta swojskości, bez której postać wykreowana przez Andrzeja Sapkowskiego nie miałaby racji bytu.

Największą zagadką pozostaje na razie fabuła, wpływ podejmowanych decyzji na jej przebieg i system rozwoju postaci, który w Los Angeles nie doczekał się szerszej prezentacji.

Mam nadzieję, że w kolejnych miesiącach autorzy uchylą rąbka tajemnicy w każdej z tych kwestii i uzyskamy pełny obraz największego w historii rolpleja powstającego nad Wisłą.

Już teraz jest bosko, a może być tylko lepiej, Czapki z głów, panowie.


Żródło: http://www.gry-online.pl/

#13 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 13 czerwiec 2013 - 13:22

Adam Kiciński, prezes zarządu CD Projekt, zdradził, że produkcja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon będzie kosztować przeszło 45 milionów złotych.

Budżet, wraz z dodatkowymi wydatkami na kampanię promocyjną, może przekroczyć nawet 100 milionów złotych.

Przedstawiciel firmy ujawnił również najbliższe plany studia CD Projekt RED.

Koszt produkcji Wiedźmina 3

Dołączona grafika
Geralt będzie musiał uciec się do podstępu, by zgładzić tego demona

Na łamach portalu bankier.pl można przeczytać wypowiedzi Adama Kicińskiego, prezesa spółki CD Projekt, o przypuszczalnym budżecie gry Wiedźmin 3: Dziki Gon.

Zdradził on dziennikarzom, że planowany koszt wyprodukowania gry wyniesie co najmniej 45 milionów złotych.

Jest to zauważalnie więcej niż w przypadku poprzednich odsłon cyklu (pierwsza część kosztowała powyżej 20 mln, natomiast „dwójka” – ok. 30 mln złotych).

Ponadto na kampanię reklamową Dzikiego Gonu firma CD Projekt chce przeznaczyć circa 25 mln dolarów (ok. 80 mln złotych).

Jednakże wydatek zostanie w lwiej części pokryty przez dystrybutorów, z którymi umowy zaczną być podpisywane najprawdopodobniej w III kwartale 2013 roku – poinformował Adam Kiciński.



Łącznie koszt produkcji i wypromowania gry może przekroczyć 125 milionów złotych.

Zdecydowanie wyższy od poprzedniczek budżet nie powinien dziwić, biorąc pod uwagę ambicje studia CD Projekt RED – wszak trzeci Wiedźmin ma być ogromną grą rozgrywającą się w otwartym, zróżnicowanym świecie.

Obecnie premiera w 2014 roku nie wydaje się zagrożona.

Jak ujawnił Kiciński, prace przebiegają zgodnie z planem.

Dużym zaskoczeniem nie będzie także to, że firma zamierza rozprowadzać tytuł również swoimi kanałami dystrybucji cyfrowej (GOG.com).

Plany studia CD Projekt RED

Dołączona grafika
W grze nie zabraknie spowitych mrokiem lokacji

Jak czytamy w komunikacie prasowym, studio CD Projekt RED zamierza ukończyć dwie pomniejsze produkcje, które zostaną wydane pomiędzy premierami Wiedźmina 3 oraz Cyberpunk 2077 (planowany termin wydania to 2015 rok).

Niestety, nie ujawniono, o jakie tytuły może chodzić.

Kiciński enigmatycznie zdradził tylko, że: "pomiędzy premierą Wiedźmina 3 i Cyberpunk 2077 planujemy premiery dwóch mniejszych projektów, których gameplay będzie liczył ok. 20 godzin.

Pierwszy z nich przygotowywać będzie nasze nowe biuro, które rozpocznie funkcjonowanie od lipca".

Po czym dodał: "Ma ono siedzibę w Krakowie, na terenie SSE.

Jednak świadomie nie chcemy na jego początkowym etapie korzystać z przysługującego z tego tytułu wsparcia".

Dołączona grafika
Oprawa wizualna już teraz robi świetne wrażenie, pomimo że to nie jest jeszcze grafika renderowana przez trzecią generację autorskiego silnika RED

Przypomnijmy, że o planach otwarcia biura w Krakowie dowiedzieliśmy się w połowie maja tego roku, przynajmniej oficjalnie, gdyż mesiąc wcześniej pojawiły się takie informacje podczas festiwalu Digital Dragons.

Adam Kiciński uchylił rąbka tajemnicy, stwierdzając, że w nowym oddziale firmy pracuje ok. 20 osób.

Warto zastanowić się, jakimi jeszcze projektami zajmują się studia CD Projekt RED.

Zważywszy na podany czas rozgrywki, nie ma co liczyć na wskrzeszenie Powrotu Białego Wilka.

Prawdopodobnie doczekamy się nowych marek (są szanse na THEY?) albo co najwyżej spin-offu w uniwersum Wiedźmina (wersje mobilne gry?).



Dziki Gon na targach E3 2013

Prezes spółki CD Projekt nawiązał również do pojawienia się Dzikiego Gonu na konferencji E3 Microsoftu, na której oficjalnie zapowiedziano edycję na Xboksa One.

Podsumował, że było to „niezwykłe wyróżnienie”, a prezentacja nowej odsłony wiedźmińskiego cyklu może pozytywnie wpłynąć na sprzedaż „dwójki”, która do tej pory znalazła 2,5 mln nabywców (w sumie seria Wiedźmin rozeszła się w 5 mln egzemplarzy).

Kiciński dodał, że „na targach E3 odnotowaliśmy rekordowe, ponad trzykrotnie większe niż poprzednio, zainteresowanie dziennikarzy i ekspertów naszą grą" – w wrażeniach UV-a z pokazu Dzikiego Gonu przeczytacie, że gra, mimo technicznych problemów, prezentuje się znakomicie, co potwierdzają następujące słowa: „nie mamy najmniejszych wątpliwości, że oglądaliśmy jedną z najlepszych produkcji z gatunku RPG, być może nawet w jego całej, długiej historii”.

Dołączona grafika
Miasta mają być zatłoczone i pełnić życiem

Co więcej, ekspansja trzeciego Wiedźmina na targach E3 nie zakończyła się na zamkniętym pokazie prowadzonym przez producentów tytułu i imprezie Microsoftu – grę zaprezentowano także na prasowej konferencji firmy Nvidia, na której pochwalono się nowymi technologiami, jakie wykorzysta tytuł studia CD Projekt RED.

Zespół deweloperski skrywa jeszcze jedną niespodziankę – renderowane fragmenty w zwiastunie „trójki” są częścią „czegoś większego”.

Możliwe, że doczekamy się serialu internetowego albo mini-filmu na motywach gry.

Dołączona grafika
Powstaje serial internetowy Wiedźmin? (źródło: DSOGaming.com)

Warto też odnotować, że w planach na koniec bieżącego roku jest wydanie pierwszej „gry bez prądu” w uniwersum Wiedźmina.

Adam Kiciński potwierdził również wcześniejsze zapewnienia o tym, że Dziki Gon zamknie historię Geralta z Rivii, ale nie oznacza to, że nie powrócimy w innych – niezwiązanych fabularnie z trylogią – grach wideo opartych na znanym świecie wykreowanym przez Andrzeja Sapkowskiego, poczytnego polskiego pisarza fantasy.

Dołączona grafika
Dzięki nowej technologii Nvidia Fur sierść wilków będzie jeżyć się jak w żadnej innej grze

Premiera Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu odbędzie się w 2014 roku na PC oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One.Żródło: http://www.gry-online.pl/

#14 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 14 czerwiec 2013 - 21:22

W sieci pojawiły się filmy przedstawiające zaawansowane efekty wizualne obecne w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon.

Zobaczcie jak najnowsze technologie firmy Nvidia sprawdzą się w akcji.

Dołączona grafika
Grafika w Wiedźminie 3 niewątpliwie wpłynie pozytywnie na wrażenie immersji

Pierwszy gameplay z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon mogliśmy obejrzeć podczas konferencji Microsoftu na tegorocznych E3.

Nie był to jedyny pokaz tytułu – trzeci Wiedźmin zagościł również na konferencji prasowej firmy Nvidia (o czym wspominaliśmy już wcześniej), gdzie pochwalono się zastosowanymi w grze technologiami.

Trochę już o nich słyszeliśmy, ale teraz możemy zobaczyć je w akcji.

Filmiki z pokazu opublikowane zostały przez serwis MaximusPC.

Jeden z nich pokazuje jak wyglądają efekty graficzne zaimplementowane w nadchodzącej produkcji studia CD Projekt RED.



Widzimy jak prezentują się m.in. nowe renderowanie, przebłyski świetlne (bloom shaft), perspektywa powietrzna (aerial perspective fog, co oznacza, że mgła staje się bardziej niebieskawa wraz z odległością), fizyka sierści (dzięki technologii PhysX), realistyczna fizyka wody (flexible water simulation), 16-krotna teselacja, odbicia w czasie rzeczywistym i inne technologie.

Poniżej możecie zobaczyć jaki wpływ na realizm grafiki ma fizyka wilczego futra:



Wiedźmin 3 niewątpliwie będzie grą piękną.

Trzeba jednak najprawdopodobniej przygotować się na miażdżące wymagania sprzętowe wersji na PC.

Te były już wysokie w przypadku „dwójki”, zwłaszcza gdy chcieliśmy zagrać na najwyższych ustawieniach graficznych.

Tym razem oprócz zaawansowanej oprawy wizualnej nasze procesory obciąży duży otwarty świat, po którym przemieszczać się będziemy bez żadnych ekranów ładowania.

Miejmy nadzieję, że przy optymalizacji Wiedźmina 3 CD Projekt RED spisze się równie dobrze co w kwestii fabularnej gry.

Twórcy mają na to czas do przyszłego roku, kiedy to tytuł ukaże się na PC, PlayStation 4 oraz Xboksie One.

Żródło: http://www.gry-online.pl/

#15 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 17 czerwiec 2013 - 21:30

Twórcy trzeciej części Wiedźmina obiecują, że przez długi czas będą wspierać grę poprawkami oraz małymi zestawami DLC.

Wszystkie one mają być udostępniane za darmo na PC.

W przypadku konsolowych platform kwestia ta zostaje na razie otwarta.

Poza tym, producenci obiecują, że nie zrezygnują ze wsparcia dla społeczności modderskiej.

Dołączona grafika
Gra pojawi się w sklepach dopiero w przyszłym roku

Wiedźmin 3: Dziki Gon to z pewnością jeden z najbardziej oczekiwanych tytułów, które zostały pokazane na targach E3 oraz najambitniejsza do tej pory produkcja studia CD Projekt RED.

Jego reprezentant, Marcin Iwiński, w rozmowie z serwisem Rock, Paper, Shotgun zapewnił, że deweloper ma długoterminowe plany wsparcia gry patchami, a także niewielkimi zestawami DLC.

Wszystkie one mają być darmowe i będą takie na pewno w przypadku wersji na PC.

Jeżeli chodzi o konsole zależeć ma to od polityki właściciela platformy, a więc w tym przypadku Sony oraz Microsoftu.

Twórcy Wiedźmina chcą jednak uczynić wszystko co w ich mocy i wpłynąć na politykę obu koncernów tak, by była ona jak najbardziej korzystna dla graczy.

CD Projekt nie wyklucza również stworzenia większych dodatków, za które musimy już zapłacić.

Ich koszt powinien zamknąć się w widełkach 15-20 dolarów, co według Iwińskiego ma być uczciwą ceną za wiele godzin nowej rozgrywki.

Poza tym, polski zespół nie porzuci wsparcia dla społeczności modderskiej.

Trzecia część sagi o Geralcie, podobnie jak druga odsłona serii, pozwoli więc za pomocą zestawu narzędzi Redkit na tworzenie nowych przedmiotów, przygód oraz swobodne modyfikowanie wielu elementów rozgrywki.

Na koniec warto dodać, że producenci nie odrzucają także idei wydania edycji rozszerzonej gry, której doczekały się już dwie pierwsze części cyklu.

Jej powstanie uzależnione ma być jednak od reakcji i oczekiwań fanów, których sugestie zostaną wzięte pod uwagę przy tworzeniu ewentualnych poprawek.



Premiera Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu odbędzie się w 2014 roku na PC oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One.Żródło: http://www.gry-online.pl/

#16 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 02 lipiec 2013 - 21:36

Producenci trzeciej odsłony Wiedźmina udostępnili pełną wersję głównego muzycznego motywu przewodniego gry, ścieżkę dźwiękową z najnowszego trailera, a także film zza kulis produkcji jednego z zwiastunów gry.

Podczas prezentacji Wiedźmina 3 na tegorocznych targach E3 po raz pierwszy pokazano trailer, który zawierał fragmenty rozgrywki z tej nadchodzącej produkcji.

Dziś polscy twórcy gry udostępnili z kolei ścieżkę dźwiękową z tego klipu, a także pełną wersję muzycznego motywu przewodniego, skomponowanego przez Adama Skorupę oraz Krzysztofa Wierzynkiewicza.

Prawie pięciominutowy utwór będzie towarzyszył najważniejszym momentom i wydarzeniom w nowych przygodach Geralta.

To jednak nie wszystko.

Przypomnijmy, że z okazji eventu w Los Angeles twórcy przygotowali również mini-film dokumentalny, w którym na tle szkockich krajobrazów opowiadają o powstaniu tytułu, związanych z nim nadziejach oraz swoich inspiracjach.

Na opublikowanym właśnie klipie wideo zobaczymy proces jego powstawania.

Dzięki temu będziemy mieli rzadką okazję, by zobaczyć od kulis jak polscy deweloperzy radzili sobie z pracą przed kamerą w dość niesprzyjających okolicznościach przyrody.







Premiera Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu planowana jest na 2014 rok.

Gra zadebiutuje na komputerach PC oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One.

Żródło: http://www.gry-online.pl/

#17 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 08 lipiec 2013 - 21:21

Dzięki wywiadowi, jaki przeprowadził serwis Structure Games z twórcami Wiedźmina 3, zdobyliśmy trochę nowych informacji na temat nadchodzącego tytułu.

Rzucono nieco światła m.in. na system rozwoju postaci, alchemię, walkę z siodła i kwestię dostępności narzędzi modderskich po premierze gry.

Amerykański serwis Structure Games przeprowadził wywiad ze studiem CD Projekt RED, reprezentowanym przez Dominikę Gonsierowską, szefa produkcji, i Andrzeja Kwiatkowskiego, projektanta rozgrywki, o którym mogliśmy ostatnio usłyszeć w kontekście stworzonego przez niego dużego moda do Wiedźmina 2.

Rozmowa, poświęcona nadchodzącemu Wiedźminowi 3, w dużej mierze potwierdziła tylko informacje, które posiadaliśmy dotychczas, lecz nie zabrakło również pewnych nowości.

Dowiedzieliśmy się m.in. co nieco na temat systemu rozwoju postaci, alchemii czy walki z siodła.

Po więcej szczegółów zapraszamy do dalszej części artykułu.

Dołączona grafika
Jak widać, Wiedźmin 3 nie schodzi z ust nie tylko polskich miłośników cRPG’ów.

Wywiad z twórcami Wiedźmina 3 w pigułce:
  • Wersje na wszystkie platformy sprzętowe są tworzone jednocześnie i wyjdą w tym samym czasie. Ponadto, twórcy biorą pod uwagę cechy indywidualne każdej docelowej platformy i rozważają, jak można je wykorzystać w Wiedźminie 3.
  • CD Projekt RED nie wie jeszcze, czy Wiedźmin 3 doczeka się swojego zestawu narzędzi modderskich. Jest to spowodowane tym, że REDKit dla Wiedźmina 2 został wypuszczony niedawno i wciąż funkcjonuje w wersji beta, toteż jest zbyt wcześnie, by zdecydować, czy uda się nadać narzędziom kompatybilność z silnikiem REDengine 3, napędzającym trzecią część serii.
  • Brak zapisanych stanów rozgrywki z Wiedźmina i Wiedźmina 2 nie sprawi, że dla osób dopiero rozpoczynających swoją przygodę z Geraltem zabawa będzie mniej atrakcyjna. Import save'ów stanowi raczej okazję do oddania paru ukłonów w stronę "weteranów" serii, zmieniając jedynie pewne szczegóły, by "wywołać uśmiech na ich twarzach".
  • Priorytetami w projektowaniu zupełnie nowego systemu walki są płynność i realizm. By uniknąć powtarzalności starć, postacie wyposażono w nowe animacje, stworzone dzięki sesjom motion capture. W przypadku Geralta liczba ruchów wzrosła do 96.
  • Twórcy nie podjęli jeszcze decyzji, czy w grze uświadczymy walkę z siodła (jako że byłoby to "niekanoniczne" w stosunku do książek). Geralt na pewno będzie jednak w stanie zaatakować przeciwników Znakiem Aard lub Igni, siedząc na końskim grzbiecie.
  • Przejście gry zajmie 100 godzin, przy czym 50 przypada na wątek główny i pozostałe 50 na swobodną eksplorację oraz zadania poboczne.
  • W grze na pewno uświadczymy minigry, ale nie ujawniono, w jakich konkurencjach przyjdzie nam się zmierzyć. Twórcy zdradzili tylko, że Geraltowi przyjdzie poćwiczyć machanie toporem.
  • Świat w Wiedźminie 3 będzie 35 razy większy od tego, który przemierzaliśmy w poprzedniej części.
  • System rozwoju postaci będzie wyglądał podobnie do tego z Wiedźmina 2. Znów uświadczymy trzy drzewka, odpowiadające za walkę mieczem, alchemię i posługiwanie się Znakami. Poszczególne umiejętności mają być modyfikowalne w większym stopniu niż poprzednio. Uwypuklono też rolę mutagenów w rozwijaniu zdolności Geralta.
  • Alchemia ulegnie odświeżeniu. Twórcy chcą uczynić ten system jaśniejszym i łatwiejszym w obsłudze, przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowego stopnia jego rozbudowania. Liczba przedmiotów, które dzięki niemu stworzymy, będzie zbliżona do tej z Wiedźmina 2, ale samo warzenie specyfików stanie się bardziej opłacalne. Ponadto, uświadczymy nowe receptury.
  • Twórcy zarzekają się, że nie będą próbowali trafić do szerszego grona odbiorców poprzez rezygnację z elementów, które przypięły poprzednim grom z serii ograniczenie wiekowe 18+. Innymi słowy, dochowają wierności książkowemu pierwowzorowi.
  • Deweloper powiedział, że Geralt "nie będzie samotnym zbawcą świata", ale nie chciał zdradzić, czy w podróży będzie mu ktoś towarzyszył, np. inni wiedźmini czy choćby Triss Merigold.
Dołączona grafika
Geralt może i nie walczył z siodła w książkach, ale petardami, jak by nie patrzeć, też raczej nie ciskał.

W wywiadzie wspomniano również o kwestii importu zapisanych save’ów na konsolach oraz o płatności za dodatki do gry.

Ponieważ jednak nie zdradzono w tych obszernych tematach niczego, czego byśmy wcześniej nie wiedzieli, odsyłamy Was do poświęconych im oddzielnych artykułów.

Natomiast wśród nielicznych nowości szczególnie rzuca się w oczy wzmianka o konsekwencjach importu zapisanych stanów rozgrywki z poprzednich części.

Niepokojące jest tutaj mianowicie stwierdzenie, że taki krok wpłynie jedynie na „pewne szczegóły” – można byłoby raczej oczekiwać zauważalnych rozbieżności w przebiegu fabuły, zależnie od wyborów, jakie podjęliśmy w poprzednich odsłonach serii.

Trudno jednak spodziewać się, że deweloper tak doświadczony w tworzeniu cRPG’ów jak CD Projekt RED mógłby zawieść w podobnym aspekcie.

Może to więc tylko nadinterpretacja słów Dominiki Gonsierowskiej lub niefortunne sformułowanie z jej strony?

O tym – jak i o wszystkich innych, mniej lub bardziej wspaniale zapowiadających się cechach Wiedźmina 3przekonamy się w przyszłym roku, na kiedy to zapowiedziano premierę najdroższej gry powstającej aktualnie nad Wisłą.

Tymczasem pozostaje nam oglądać w kółko zwiastun z targów E3 i zaczytywać się wrażeniami z zamkniętego pokazu gry, z którego UV wyszedł z wnioskiem, że „Wiedźmin 3 ma realne szanse stać się najlepszym komputerowym RPG w historii”.




Żródło: http://www.gry-online.pl/

#18 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 22 lipiec 2013 - 21:41

CD Projekt RED wręcz upycha zadania do świata Wiedźmina 3.

Konrad Tomaszkiewicz wspomina też o nowej jednostce, wymyślonej w studiu: quest na piksel.

Dołączona grafika

- Współczynnik quest na piksel (powinniśmy to opatentować!) jest w Wiedźminie 3 tak wysoki, jak to tylko możliwe - zapewnia Konrad Tomaszkiewicz z CD Projekt RED.

- Dodaliśmy parę osób do wydziałów odpowiedzialnych za projektowanie zadań i fabułę - zamierzamy posunąć się bardzo daleko w produkcji zadań pobocznych, które mają być koherentne i jednolite ze światem, który będziesz eksplorował - przekonuje.

- Staramy się nadać każdej postaci niezależnej przekonujące tło, każda część świata gry zawiera tak jakby swój własny folklor.

Jeśli pamiętacie nasze demo z E3, kiedy pokazaliśmy jaki wpływ pojawienie się potwora ma na tamtejszych mieszkańców - o tym właśnie mówię.

A to było tylko zadanie poboczne - mówi przedstawiciel CDP RED.

Podkreśla także rolę emocji, jakie Wiedźmin 3: Dziki Gon ma budzić w graczach.

- Torpedujemy graczy rozmaitymi rzeczami i obserwujemy całą gamę ludzkich reakcji.

Dodanie do Wiedźmina otwartego świata to tylko kolejny krok do stworzenia jeszcze bardziej kompletnego produktu.

Nie jest to natomiast podstawowa funkcja gry.

Nadal skupiamy się na narracji.

Świat stał się po prostu znacznie większy, a granice w jego obrębie zanikły - dodaje.


Żródło: http://www.gram.pl/

#19 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 25 lipiec 2013 - 21:34

Firma CD Projekt poinformowała, że dystrybucją i promocją gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na rynkach Ameryki Północnej zajmie się światowy gigant, firma Warner Bros. Interactive Entertainment.

Nowy cRPG polskiego studia zadebiutuje na PC oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One w 2014 roku.

Dołączona grafika
Koncern Warner Bros. zajmie się dystrybucją i promocją gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na rynkach Ameryki Pólnocnej

Ujawniono, że Wiedźmin 3: Dziki Gon, nadchodzący cRPG nowej generacji studia CD Projekt RED, będzie dystrybuowany i reklamowany w Ameryce Północnej przez koncern Warner Bros. Interactive Entertainment, czyli przez jedną z czołowych spółek na świecie zajmujących się produkcją czy promocją gier wideo.

Dołączona grafika
Wiedźmin 3 jest największym tytułem w historii spółki CD Projekt

Rodzima firma współpracowała już wcześniej z Warner Bros. – w ubiegłym roku zastąpiła poprzedniego wydawcę – oddział koncernu Atari.

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów w edycji na Xboksa 360 od początku jest dystrybuowany przez nowego partnera na rynkach w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku.

Obie firmy doszły do porozumienia, na mocy którego współpraca pomiędzy nimi nie tylko będzie trwać, ale zostanie rozszerzona.

Według Adama Kicińskiego, prezesa CD Projekt, jest to największe przedsięwzięcie w historii polskiej spółki:

„Premiera Wiedźmina 3 to najważniejsze wydarzenie w historii naszej Spółki.

Warner Bros. jest dla nas niezwykle cennym partnerem, ponieważ ma doświadczenie i bardzo silną pozycję na amerykańskim, czyli największym z naszego punktu widzenia rynku.

Bardzo się cieszymy, że podziela on naszą wiarę w sukces Wiedźmina 3 oraz jest gotowy mocno zaangażować się w jego promocję i sprzedaż w Północnej Ameryce”



Warto nadmienić, że jest to kolejna, po Dying Light studia Techland, duża polska gra, która trafiła pod skrzydła Warner Bros.

Marka Wiedźmin jest coraz bardziej rozpoznawalna na rynkach zachodnich, a liczba sprzedanych egzemplarzy poprzednich części przekroczyła barierę 5 milionów, więc jest to również ważny krok dla amerykańskiego koncernu.

Tak podsumował porozumienie przedstawiciel firmy Kevin Kebodeaux, wiceprezes ds. sprzedaży na rynku amerykańskim:

Wiedźmin 3 to obecnie jedna z najbardziej oczekiwanych gier przyszłego roku i jedna z najbardziej obiecujących gier RPG, które pojawią się na konsolach nowej generacji.

Bardzo cieszymy się z kontynuacji naszego partnerstwa z CD Projekt.

Kolejna odsłona Wiedźmina, doskonale wpisuje się w naszą politykę dostarczania graczom, tytułów z najwyższej półki”

Dziki Gon obecnie zalicza się do jednej z najlepiej zapowiadających się produkcji przyszłego roku.

Była ona pokazywana na tegorocznych targach E3 w Los Angeles i otrzymała wiele wyróżnień od najbardziej liczących się redakcji serwisów o grach na świecie.

Trzecia część przygód Geralta z Rivii nie pozostała również nam obojętna, o czym przeczytacie więcej we wrażeniach z zamkniętego pokazu dla prasy.

Dołączona grafika
Dziki Gon ma być sandboksowym cRPG-iem światowej klasy – czy trzecia część serii podbije jeszcze bardziej serca graczy?

Gra zadebiutuje w bliżej nieokreślonym okresie 2014 roku równocześnie na trzech platformach sprzętowych: PC, PlayStation 4 i Xbox One.

Jej światowym wydawcą jest firma CD Projekt – szykuje się największy do tej pory tytuł polskiej spółki.

Cały budżet trzeciego Wiedźmina – zarówno na produkcję, jak i marketing – przekroczy nawet 125 milionów złotych.Żródło: http://www.gry-online.pl/

#20 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 50a Lasówka - Płaszów

Napisano 09 sierpień 2013 - 13:24

Po pokazie grywalnej wersji Wiedźmina 3, porozmawialiśmy z Adamem Badowskim oraz Markiem Ziemakiem ze studia CD Projekt RED, dzięki czemu mamy nieco pełniejszy obraz struktury świata gry.


Świat w grze Wiedźmin 3:

  • otwarta struktura, brak sztucznych barier
  • brak skalowania świata do poziomu gracza
  • możliwość podróżowania konno i łodzią oraz pływania
  • szybka podróż do wcześniej odwiedzonych lokacji
  • points of interest – ciekawe miejsca, które zapełniają świat gry
  • płynne przechodzenie między zadaniami głównymi i pobocznymi
Podczas otwarcia krakowskiego oddziału studia deweloperskiego CD Projekt RED mieliśmy okazję zobaczyć ponownie fragment grywalnej wersji Wiedźmina 3, który opisaliśmy na targach E3.

Porozmawialiśmy także z Adamem Badowskim oraz Markiem Ziemakiem, dzięki czemu mamy nieco pełniejszy obraz struktury świata gry oraz mechanizmów jakie zamierzają zastosować deweloperzy, by zachęcić graczy do wykonania wszystkich zadań i odkrywania smaczków trzeciego Wiedźmina.

Jak wiadomo było od momentu zapowiedzi, świat w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon nie będzie skalował się do aktualnego poziomu gracza, jak to ma miejsce w serii The Elder Scrolls.

„Chcemy dobrze zrobić balans stopni trudności gry, ale naszym marzeniem i celem gameplayowym jest skopiowanie tego, co znamy z Gothiców.

To jest legendarna seria – przynajmniej dla nas.

Tam to było zrobione dobrze, potwór stawał na mojej ścieżce fabularnej w sposób naturalny. (…)

Chcemy mieć wrażenie, że musimy dorosnąć, zebrać odpowiednią „amunicję” by pokonać potwory.

To jest bardzo trudne, to jest ta trudniejsza droga i wymaga ona wielogodzinnych testów, czy to naprawdę działa.” – powiedział nam Adam Badowski, szef studia CD Projekt RED.

Co zrobić by gracz w naturalny sposób levelował i zdobywał odpowiedni ekwipunek?

Bardzo ważne będą ciekawe, niesztampowe i pełne wyborów questy.

Nie będziemy więc biegać za beczułkami mleka czy skórami wilków.

Przechodzenie pomiędzy zadaniami głównymi, a pobocznymi ma być płynne.

„Nie chcemy, żeby to było takie bardzo czytelne i sztuczne, podziały pomiędzy główną linią fabularną, a zadaniami pobocznymi wychodzą niemalże naturalnie, po prostu gdzie indziej mają swoje konsekwencje.” – mówi Marek Ziemak, producent rozgrywki i animacji.

Podczas prezentacji widzieliśmy to rozwiązanie zastosowane w praktyce.

Dialog z jedną z postaci związaną z głównym zadaniem (poszukiwania Dzikiego Gonu) został przerwany przez grupę kilku mieszkańców wioski, którzy przybiegli poinformować naszego rozmówcę o kolejnym zmasakrowanym ciele, znalezionym w pobliskim lesie.

Scena otwierała rozbudowane i ciekawe zdanie poboczne.

Dołączona grafika

W drugim akcie w Wiedźminie 2, dokonany przez gracza wybór ścieżki (Rohe lub Iorweth) sprawił, że spora cześć świata była zablokowana przy jednokrotnym przejściu.

W trzeciej odsłonie zrezygnowano z tego rozwiązania, co wcale nie oznacza, że gra będzie bardziej liniowa.

„W Wiedźminie 3 idziemy w innym kierunku, zupełnie świadomie, chcemy czegoś nowego.

(…) Nieliniowość jest inna, polega na wyborze kolejności w jakiej wykonujemy misje i te duże fabularne i te małe.” – mówi Badowski.

Dokonane przez gracza wybory doprowadzą nas do trzech epilogów i 36 zakończeń.

Istotnym elementem świata gry Wiedźmin 3 będą miejsca i wydarzenia (roboczo zwane points of interest), które mają przyciągnąć naszą uwagę i czekać na naszą reakcję.

Co prawda nie otworzą żadnych nowych zadań w dzienniku, ale nie oznacza to, że nie będą one miały dla Geralta żadnych konsekwencji czy korzyści.

„Są miejsca, które po prostu trwają w tym świecie i czekają na wiedźmina, bo są związane z duchami czy klątwą i nikt tam nie wejdzie poza nim.

Jest także dużo pobocznych wątków, które wynikają z Twoich akcji i są ograniczone czasowo, czyli w momencie gdy zmajstrujesz coś dużego w fabule, to one nagle znikają, bo nie mają już sensu, nie łączą się w żaden sposób z tą akcją fabularną.

Są też takie, które pojawiają się na krótko i masz szansę zareagować tu i teraz.” – tłumaczy nam Ziemak.

Nierozłączną częścią wiedźmińskiego fachu jest walka z potworami - również ten element ma być znacznie urozmaicony i rozbudowany.

„Każdy potwór musi mieć jakieś tło i coś unikatowego związanego z samą rozgrywką” – Mówi Badowski.

W jednym z prezentowanych zadań bestia zwana leszym, była traktowana przez mieszkańców pewnej wioski jak bóstwo, ponieważ miała ogromny wpływ na przyrodę w jej otoczeniu (duchowe połączenie z jednym z mieszkańców wioski, przyzywanie wilków, kruków, ataki korzeniami pobliskich drzew).

Dołączona grafika

Przebieg zadania idealnie ilustrował słowa Badowskiego.

Geralt musiał przeprowadzić lokalne śledztwo, podjąć kilka wyborów oraz wytropić bestię (korzystając z nowej umiejętności przypominającej tryb detektywa w nowych grach z serii Batman).

Sama walka również była bardzo efektowna i złożona.

Zadanie wykraczało daleko poza poziom sztampowego zlecenia „zabij potwora”, jakie pamiętamy z pierwszej części gry.

Świat w Wiedźminie 3 będzie prawie 40-krotnie większy w porównaniu do tego, znanego z drugiej odsłony serii, zaś autorzy zdają się mieć sporo świetnych pomysłów jak go zapełnić i sprawić by gracz miał motywację by spędzić z Geraltem prawie 100 godzin.

Gra jest obecnie w fazie pre-alfa i CD Projekt RED wciąż szlifuje questy i zapełnia świat.

Wiedźmin 3: Dziki Gon trafi w 2014 roku na pecety oraz konsole PlayStation 4 oraz Xbox One.


Żródło: http://www.gry-online.pl/




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych