Skocz do zawartości


Zdjęcie

Modern Talking - Universe (The 12th Album) (2003 r.) - CD


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 17147 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 21 wrzesień 2014 - 21:04

Dwunasty i jak się niestety później okazało ostatni studyjny album Modern Talking.

 

Muzycznie jest kontynuacją "Victory" i obok niej to chyba druga najlepsza płyta powstała po roku 1998.

 

Wśród współproducentów zabrakło tym razem Axela Breitunga, miejsce to zajął jego stały współpracownik Kay Nickold.

 

Decyzji tej można tylko przyklasnąć - aranżacje Nickolda bowiem idealnie pasują do tego, co zwykliśmy nazywać "typowym brzmieniem Modern Talking".

 

Na krążku tym razem znajdziemy zaledwie 12 piosenek, wynika to z faktu że Dieter równolegle pracował nad kilkoma innymi albumami.

 

Są to jednak kompozycje bardzo udane, znajdujące uznanie w oczach (uszach? :) praktycznie każdego fana grupy.

 

Na płycie zawarto tylko dwie ballady.

 

Zawdzięczamy to chyba faktowi, iż Dieter produkując w tym samym czasie "United" dla Deutschland sucht den Superstar sporą ich część umieścił właśnie tam.

 

Pierwsza z nich -  "Heart Of An Angel" jest wręcz cudowna, uznawana za jedną z najlepszych w karierze grupy.

 

Druga - "Blackbird" to utwór raczej mało udany, choć miłośnicy jazzu z pewnością ocenią go inaczej.

 

Piosenki o średnim tempie mamy dwie - znany z singlowego wydania "TV Makes The Superstar" oraz "Mystery", który z powodu rozpadu zespołu takowego się nie doczekał.

 

Trzy kolejne utwory to już pozycje szybsze, choć ich aranżacje nie dają tego do końca odczuć.

 

"Knocking On My Door" przypomina stary przebój "Uptown Girl", w "Life Is Too Short" możemy doszukać się wpływów "Win The Race", a w "I'm No Rockefeller" "Tu es foutu" In-Grid.

 

I na koniec pięć szybkich, dance'owych nagrań - dokładnie takich na jakie czekaliśmy.

 

Które z nich najlepsze - rzecz gustu.

 

Dla mnie numerem 1 jest "Who Will Be There", choć większa część fanów woli "Superstar".

 

Szkoda, że to już koniec.

 

Dieter przy tej płycie był u szczytu mocy twórczej i dziś trochę brakuje takich nagrań.

 

Z drugiej jednak strony - dobrze się stało, że zespół działalność zakończył tak dobrą płytą, nie zaś albumem w stylu "Here I Am" Blue System.

 

Modern_Talking-Universe.jpg

 

  1. TV Makes The Superstar 3:44
  2. I'm No Rockefeller 3:40
  3. Mystery 3:32
  4. Everybody Needs Somebody 4:09
  5. Heart Of An Angel 4:08
  6. Who Will Be There 3:47
  7. Knocking On My Door 3:36
  8. Should I, Would I, Could I 3:45
  9. Blackbird 3:17
  10. Life Is Too Short 3:32
  11. Nothing But The Truth 3:20
  12. Superstar 3:41

 

Muzyka i tekst: Dieter Bohlen
Produkcja: Dieter Bohlen
Współprodukcja: Thorsten Brotzmann (1/2/10), Lalo Titenkov (4/5/7/8/9), Kay Nickold (3/6/11/12)

 

Płytę promował jeden singiel:

 

Universe - BMG 82876 50815 2 - 31.03.2003

 

 

Żródło: http://www.moderntal...strona=al12.htm






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych