Cześć Jakiś czas temu zwiedzałem teren jednego z nieczynnych wydziałów huty. Było to miejsce gdzie przygotowywano kruszywo z żużla. Piękne miejsce do robienia fotek, jeśli ktos lubi takie klimaty. Niestety po obiekcie kręcili sie też złomiarze, którzy niezbyt chętnie patrzyli na gościa z aparatem. A że byłem sam to wolałem się im nie naprzykrzać. Może znajdzie się ktoś chętny, żeby wybrac się na eksplorację tego miejsca zanim wszystko wywiozą. Na zachęte pare fotek.