fortyck Opublikowano 7 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2010 To już stało się naszą tradycją, że pod koniec roku, w grudniu wybieramy się na przechadzkę na wzgórze Kaim w Krakowie - Bieżanowie http://forum.fortyck.pl/public/style_emoticons/default/smile.gif Nie inaczej będzie w tym roku http://forum.fortyck.pl/public/style_emoticons/default/wink.gif to będzie w ramach powrotu wycieczek z serii FM czyli Forteczna Misja (nazwa i tak dobra, bo kiedyś było coś chyba TM; Tajemna Misja). Oprócz samego Kaim zobaczymy i w inne rejony i miejsca, kolega Grdalus poprowadzi nas tam, Trupi Lasek http://forum.fortyck.pl/public/style_emoticons/default/smile.gif (FM ma to do siebie, że można łączyć wiele tematów do zobaczenia a nie konkretne jak jest na wycieczkach z serii Wyprawa KTK). Szczegóły FM, będą tutaj wkrótce, hardkor będzie czy nie będzie (zima i ilość śniegu i wysokość mrozu) FM się odbędzie :D Zachęcam do popatrzenia na cyfrowe mapy lub tradycyjne z okolic Kaim, jeśli coś fajnego znajdziecie to piszcie tu, to może i tam zerkniemy http://forum.fortyck.pl/public/style_emoticons/default/wink.gif INFORMACJA O FM: Odbędzie się w dniu: 4 grudnia 2010 r.Miejsce zbiórki: przed Fortem 50 ProkocimGodzina zbiórki: od godz. 10:00 do 10:15 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MRu Opublikowano 8 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2010 Ja tez mam propozycje! Jako ze mierzymy w teren bieżanowa, wybierzmy sie " nawiedzonego domu" na kosocickiej ( zanim go rozbiora ) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grdalus Opublikowano 8 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2010 (edytowane) Zajebista propozycja Mru :D Co prawda nie wiem czy da się tam wejść ale sama idea pierwsza klasa. No właśnie. Proponuję zbierać do czasu tej wycieczki wszelkie propozycje obiektów/miejsc, godnych zobaczenia które są w okolicy Bieżanowa a które możnaby połączyć z tą wycieczką. Ja jak zwykle stawiam na trupi lasek :D, no wiadomo, fort Prokocim to też tak przy okazji ale nie koniecznie.P.s. nie wiem jaka pogoda musiałaby być żebym nas powstrzymać? Jakieś propozycje?Ja stawiam na minus 40 stopni i wiatr 100 km/h do tego zaspy minimum 1 metr :D Edytowane 8 Listopada 2010 przez Grdalus Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MRu Opublikowano 9 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2010 Zasp i syberyjskiej te,temperatury wolałabym uniknąć - po niegdysiejszej wycieczce do Rajska w taka pogodę nieomal trafiłam do szpitala... Słyszałam ze w Bieżanowie jest jakaś stara kotłownia, podobno miejsce warte odwiedzenia, zwłaszcza dla fotografów gustujących w fortecznych klimatach :0 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fortyck Opublikowano 14 Listopada 2010 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 MRu (napisz coś więcej o tej kotłowni, gdzie jest, czy jeszcze istnieje) dobra propozycja, ale jak pisał Grdalus nie wiadomo czy wogóle da się tam wejść ;) No tradycyjne obiekty i miejsca zaliczymy (tak jak i Kaim co roku w grudniu) :D Tak patrząc na mapę okolic Bieżanowa... na pierwszy rzut oka nic ciekawego nie ma, ale... są dwory, pałace, parki, lasy, stare kościoły (chodzi o ten - już w Wieliczce - co podobno są ślady kul z czasów I wojny). Jako, że dzień (tym bardziej w grudniu) coraz krótszy to i tak wszystkiego nie zobaczymy... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Miro Opublikowano 4 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2010 ... ja to będę miał dziś dzień wariata, bo muszę o 9 samochód odebrać od mechanika, więc będzie mi bardzo ciężko dotrzeć na Prokocim na zbiórkę, ale postaram się. Niestety samochodu nie mogę odebrać w poniedziałek gdyż wcześnie rano jedzie w trasę, i tu jest problem właśnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fortyck Opublikowano 4 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2010 No i po wycieczce Forteczna Misja z 4.12.10 :) FM wróciła po roku przerwy (a jakie to były powody? o tym jest na forum w pewnym temacie, wystarczy poszukać) by odbyć się przed dniem 6 grudnia czyli kolejną rocznicą upamiętniającą bitwę o Kraków z grudnia 1914 roku a stoczoną w tamtej okolicy. Na początek muszę (musimy) stwierdzić, że frekwencja nie dopisała; mogłem liczyć wyłącznie na towarzystwo kolegi Grdalusa, a przykro bo wiele osób na forum chce przyjść, ba nawet wpisuje się do tematu o wycieczce a ostatecznie nie przychodzi... Cóż... Było dziś mrożno i śnieżno (zdjęcia z naszych fotorelacji pokażą co nieco, oraz oczywiście video) ale idąc nie odczuwało się tak mroziku :D Sporo przeszliśmy, Grdalus może coś więcej o tym napisze (np. ile to było w przeliczeniu na kilometry). Na Kaim powędrowaliśmy nieco inną trasą niż w ub. roku (choć ostatnia droga była taka sama), przy okazji zaglądnęliśmy do... sklepu :D Na wzgórzu Kaim, sporo pogadaliśmy (np. o propozycji wybrania się w 2011 roku do Przemyśla czy bliżej - w Krakowie - na kolejne ognisko forteczne, oraz innych sprawach). Wróciliśmy do Bieżanowa Nowego i do zobaczenia w 2011 roku na kolejnej FM lub planowej wyprawie KTK w marcu :) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grdalus Opublikowano 26 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2011 Właśnie, nie podoba mi się że ktoś głosuje za danym kierunkiem wycieczki a potem nie przychodzi o przychodzą ludzie którzy akurat woleli by iść gdzie indziej... tylko "pustych" głosów za danym miejscem było więcej.Taka dygresja. Może zrobić jawnym głosowanie, w końcu to nie żadna tajemica co kto woli zobaczyć :)No ale ta kwestia nie dotyczyła tradycyjnego spacerku na Kaim.Tak podliczyłem i wyszło mi skromne 9 km licząc od fortu Prokocim poprzez Lasek Krzyszkowicki, Kaim, Prokocim.A admin to zapewne zrobił ze dwa razy tyle spod Lasówki :)Za to warunki zwłaszcza w Lesie K. były zdecydowanie zimowe, co dodało uroku tej ekskursji.Co kupiliśmy w sklepiku to "obaliliśmy pod obeliskiem".Cieszę się że pomysł wycieczki do Przemyśla zdaje sie nabierać rumieńców. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi