Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wolny czas, rekreacja, sporty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#1 Joanna

Joanna

    Porucznik

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 146 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:FS 16

Napisano 24 maj 2007 - 14:46

Mam nadzieję, że w dobrym miejscu ten temacik :mrgreen:

zapraszam do dyskusji na temat swoich ulubione dyscyplin sportowych, coś uprawiacie? albo też inne pasje związane z aktywnościa fizyczną, oprócz łażenia po fortach rzecz jasna hehe Dołączona grafika

To moje znacie: "I'm sailer..." choć to oczywiście nie tylko sport;
ale coś w rodzaju filozofii całej i sposobu na życie -
pomimo, że praktycznie tą dyscyplinę można uprawiać w naszym klimacie tylko przez parę miesięcy w roku :/
Nic nowego na temat żeglarstwa nie wymyślę, bo już dawno, dawno temu Pompejusz Wielki streścił to w paru słowach: "Navigare necessse est, vivere non est necesse" czyli żeglowanie jest koniecznością, a życie koniecznością nie jest.
nic dodac nic ująć.... :bemused:

a tak bliżej ziemi stapąjąc to lubię rowerek, narty, pływanie, winsurfing ..

ale ogólnie im bliżej wody tym lepiej hehe ... :bemused:

ale ponieważ jest jeszcze ciekawość śwata wiec czasem trza wyjść z wody hehe :> i wtedy powędrować gdzieś przed siebie w siną dal... heh 8)
im więcej przed soba nowych krajobrazów i nowych miejsc tym lepiej Dołączona grafika

jeśli bym miała taką możliwość to najchętniej bym zmieniała miejsce pobytu jak najczęściej :devil: hehe pewnie od jakis nomadów pochodzę hihi Dołączona grafika tudzież innych ludów koczowniczych :mrred: lubiem zmiany po prostu :>

no a jak to jest z wami? :D

#2 Wojciech

Wojciech

    Porucznik

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 195 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 2 Kościuszko

Napisano 24 maj 2007 - 15:53

Ja to ogolnie "lazegostwo"uprawiam :mrgreen:

ale tak powaznie to sporty typowo letnie :D
turystyka piesza, jazda rowerowa (wszedzie gdzie sie da i nie da) :mrgreen:
woda tez jest dobra :morze, jezioro , rzeka -tylko ze maly okres przypada w polsce na tego rodzaju wypoczynek :cry:

ogolnie mowiac krotko LUBIE LATO !!!
a w zwiazku z tym CIEPLO !!!

najchetniej chcial bym zeby bylo caly rok tak jak teraz
(nie jestem zmarzluchem ale ...)

zazdroszcze wlochom,grekom,hiszpanom itd. klimatu (marzen)
najchetniej bym sie tam przeprowadzil na stale :>

#3 Gość_Matys_*

Gość_Matys_*
  • Goście

Napisano 24 maj 2007 - 19:56

nigdy! mają wrocic srogie zimy, z zamarzającym bałtykiem, albo przynajmniej niech przyjdzie taki porządny klimat kontynentalny z nad rosji - mocna zima i w miare cieple lato :D jak teraz sa takie upały, to umieram... choc musze sie przynac ze chyba jak kazdy tez lubie polezec sobie w sloncu :)

#4 Joanna

Joanna

    Porucznik

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 146 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:FS 16

Napisano 24 maj 2007 - 23:10

Matys - off topic :twisted: hehe ;)
lepiej przyznaj się co porabiasz oprócz strun szarpania :D
ale można by temat pogodowy tyż założyć hehe :P tylko to już mnie wtedy admin zabije więc może ktoś inny hihi :mrred:

#5 Wojciech

Wojciech

    Porucznik

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 195 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Fort 2 Kościuszko

Napisano 25 maj 2007 - 16:59

Matys

w zadnym razie jaka zima Syberia jest to tam Sobie pojedz Mi sie tam to nie usmiecha :cry:
jest dobrze tak jak jest :mrgreen:
butle wody (2 -litry) w reke i spacer :)
jest super ekstra byle jak najdluzej...

jak pomysle o zimie to Mnie normalnie choroba bierze
poza tym same klopoty wszyscy maja (drogowcy,starsze osoby,odwolane zajecia w szkolach itp.) :twisted:

#6 Gość_Atterdag_*

Gość_Atterdag_*
  • Goście

Napisano 26 maj 2007 - 23:54

Ćwiczyłem niegdyś biegi przełajowe na średnich dystansach (do 2500 m), a wcześniej strzelectwo w lokalnym LOKu... na studiach doszła jeszcze piłka nożna na pozycji obrońcy/defensywnego pomocnika - teraz nie mam czasu nawet na biegi chociaż dążę do tego by chociaż po amatorsku się znów z piłką nożną popróbować....

#7 Gość_Łukasz_*

Gość_Łukasz_*
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2007 - 22:10

a ja sobie jestem w bractwie mieczowym a raczej stowarzyszeniu rekonstrukcyjnym - czyli od miecza poprzez topory, korbacze, buzdygany, szable i rapiery itp - walki w realu gdzie można komuś krzywdę zrobić

#8 Gość_Atterdag_*

Gość_Atterdag_*
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2007 - 23:59

Właśnie kupiłem 1 miecz.... teraz szukam przeszywanicy :)

#9 Gość_Łukasz_*

Gość_Łukasz_*
  • Goście

Napisano 27 czerwiec 2007 - 17:22

miecz powiadasz a jaki?? jedynka, półtorka, dwójka, normalnka, angielski??

przeszywke sobie zrób. Ja robiłem z materiału jakiegoś grubszego, przepikowałem i wypychałem paprochami takimi jak są w materacach gimnastycznych - klasa

póki co zbieram na szable węgierską lub batorówkę, ale w pierwszej kolejności katana - nie nie mam kompleksów ale chcę żeby mi to na ścianie wisiało - a mam namiary na gościa który robi takie cacka nie za drogo i nadające się do intensywnej walki

#10 Gość_Atterdag_*

Gość_Atterdag_*
  • Goście

Napisano 02 lipiec 2007 - 00:45

Póki co jedynka ale powoli szykuję się na szkota by odpowiedniej krzepy nabrać :)

O zrobieniu sam myślałem, ale chwilowo zbyt często jestem w rozjazdach by coś takiego zrobić... do tego myślę o kupnie dużej ilości wyprawionej miękkiej skóry by zrobić rękawice i buty....

#11 Gość_Łukasz_*

Gość_Łukasz_*
  • Goście

Napisano 02 lipiec 2007 - 20:12

a należysz do jakiegoś bractwa?? na jakieś turnieje jeździsz??

#12 Gość_Atterdag_*

Gość_Atterdag_*
  • Goście

Napisano 02 lipiec 2007 - 21:17

Póki co w związku z pozostawaniem sporo lat w tzw rozjazdach (badania terenowe) to nie miałem okazji... jeno bywałem trochę na różnych festynach wczesnośredniowiecznych. Teraz przeprowadzka mnie czeka do Krakowa więc będzie bliżej - znaczy się - coś się wymyśli :)

Tylko się dozbroić muszę :D

#13 Gość_Łukasz_*

Gość_Łukasz_*
  • Goście

Napisano 02 lipiec 2007 - 21:41

Jak coś jak już będziesz w Krakowie to zapraszam do nas czyli do Domu Jastrzębia - jednakże problemik polegałby na tym że obecnie zabieramy sie ostro do rekonstrukcji XVII wiecznej czyli szabelki i rapiery rulez

#14 Gość_Atterdag_*

Gość_Atterdag_*
  • Goście

Napisano 03 lipiec 2007 - 10:28

Hmmmm.... mam toledański rapier w domu :)

Niestety średnio użytkowa replika - przyciężki i chromowany... no i jeszcze lewak który wykopałem na osiedlu (o dźwięcznej nazwie Szwederowo)... swego czasu myślałem o pludrakach :)

Z chęcią wstąpię i obaczę :D


PS W Toruniu bractwa bez problemu od miasta uzyskiwały w bezpłatne użytkowanie forty :)

#15 Gość_Łukasz_*

Gość_Łukasz_*
  • Goście

Napisano 03 lipiec 2007 - 16:45

powiem Ci tak co do toledańskiej broni (przepraszam za wulgaryzm) niech ją chooj jasny ściśnie - kupiliśmy dwa rapiery i dwie szpady - z rapierów zostały tylko klingi bo reszta się rozsypała z czego jeden kosz zaraz podczas pierwszej walki, głowice musimy co jakiś czas dospawać bo się łamią na gwintach w rękojeści (kosze dorabiamy sami) a szpad już dawno nie widziałem - syf straszny - kolega znalazł kowala co dobre szable do intensywnej walki robi za450 zeta + trzeba doliczyć około 150 za dobrą pochwę tak że się chyba skuszę - poza tym dużo sprzętu robiliśmy własnoręcznie jakości pozostawiającej wiele do życzenia ale przynajmniej jak się spartoli to nie żal wydanej kasy

#16 Gość_Atterdag_*

Gość_Atterdag_*
  • Goście

Napisano 04 lipiec 2007 - 11:36

Też prawda... dobry resor nie jest zły :roll:

#17 Greg

Greg

    Starszy sierżant

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 67 postów
  • Lokalizacja:43 B3

Napisano 27 lipiec 2007 - 10:41

Kiedyś grałem za młodzika w klubie piłkarskim
potem 2 lata siłowni aż coś mi gruchneło i przestałem :/
potem jakiś czas Dayto Ryu Aikido
obecnie Sambo Militarne
si Turbo pro nobis, quis contra nos?

#18 Gość_Atterdag_*

Gość_Atterdag_*
  • Goście

Napisano 05 sierpień 2007 - 15:07

W piłkę każdy trochę kopał. Ja muszę uważać przy grze bo mam tendencję do gry na granicy i poza granicą faulu :] Złe przyzwyczajenia w defensywie ;)

Można kiedyś pograć w tzw. "warszawiaka" na którymś z fortów ;)

#19 fortyck

fortyck

    Administrator

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 13688 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 09 sierpień 2007 - 22:22

W piłkę każdy trochę kopał.


Każdy jak każdy :mrgreen:

#20 Gość_Atterdag_*

Gość_Atterdag_*
  • Goście

Napisano 09 sierpień 2007 - 22:46

Inny sport na fortach to gra w chowanego :]

A ile emocji ;)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych